20 lat rad pracowników. Najważniejsze lekcje z dialogu społecznego

Pracownicy

Monika Gładoch, prof. Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, odpowiada na pytania Rafała Górskiego, redaktora naczelnego Tygodnika Spraw Obywatelskich.

Brak dialogu najczęściej kończy się dla firmy kiepsko.
Henryka Bochniarz, Konfederacja Lewiatan

[Rady pracowników to] wyjątkowe narzędzie, które uwrażliwia na myślenie pracowników w kategoriach dobra wspólnego. Dla każdego z nas nasze firmy i zakłady pracy są miejscami ważnymi, w których chcielibyśmy mieć jak najlepsze relacje pracownicze oraz poczucie współuczestnictwa w decyzjach bezpośrednio nas dotyczących.
senator Krzysztof Kwiatkowski

Sprawą ważną, ale nie rozstrzygającą, jest, czy ten dialog społeczny będzie prowadzony przez istnienie rady pracowników czy w jakiejś innej formule. Najważniejsze jest to, czy pracodawca rozumie, jak zmienia się środowisko pracy i czy innowacyjnie kształtuje je wraz z pracownikami.
prof. Jerzy Hausner

  1. Co to jest rada pracowników, jak się ją powołuje, kto może w niej zasiadać i czym realnie różni się jej rola od roli związków zawodowych w codziennym funkcjonowaniu firmy?
  2. 28 kwietnia 2026 roku odbyła się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego międzynarodowa konferencja podsumowująca 20 lat rad pracowników. Jakie są najważniejsze wnioski, które Pani wyniosła z tej konferencji – zarówno te optymistyczne, jak i te niepokojące?
  3. Wielu pracodawców nadal traktuje radę pracowników jako uciążliwy obowiązek albo „piąte koło u wozu”. Jak można przekonywać sceptycznych menedżerów i właścicieli firm, że dobrze funkcjonująca rada może realnie zwiększać zaangażowanie pracowników, obniżać rotację i pomagać w wykrywania ryzyk zanim staną się kryzysem?
  1. Związki zawodowe często postrzegają rady pracowników jako konkurencję, a niekiedy wręcz jako zagrożenie dla swojej pozycji. Skąd się bierze ten konflikt i co – Pani zdaniem – można zrobić, żeby te dwie instytucje dialogu społecznego uzupełniały się zamiast ze sobą walczyć?
  2. Dane ministerstwa pracy są alarmujące – w 2024 roku zgłoszono tylko 98 nowych rad pracowników (w tym 48 na pierwszą kadencję), a w 2025 już tylko 75 (34 na pierwszą). Dla porównania: w 2006 roku – 1905, w 2010 – 510, w 2014 – 280. Po 20 latach rada pracowników w wielu firmach albo w ogóle nie powstaje, albo działa formalnie i słabo. Co musiałoby się zmienić w prawie, kulturze organizacyjnej i podejściu stron, żeby rady się rozwijały, a nie zwijały?
  3. Gdyby była Pani doradcą Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, jakie trzy konkretne zmiany legislacyjne lub pozalegislacyjne zaproponowałaby Pani w pierwszej kolejności, żeby wzmocnić pozycję i znaczenie rad pracowników?
  4. Jakiego ważnego pytania nikt jeszcze pani nie zadał w tematach, o których rozmawiamy, i jaka jest na nie odpowiedź?
Pobierz mp3

Muzyka „Also Sprach Zarathustra – Einleitung” – Kevin MacLeod, CC BY 3.0

Logotypy: Komitet do spraw Pożytku Publicznego, Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, Rządowy Program Fundusz Inicjatyw Obywatelskich na lata 2021-2030 NOWE FIO, Obywatelski Akcelerator Innowacji

Projekt „Wzmacniamy rady pracowników – nowe technologie a przyszłość pracy” realizowany przez Obywatelski Akcelerator Innowacji sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030

Sprawdź inne artykuły z tego wydania tygodnika:

Nr 333 / (20) 2026

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

# Polityka # Rynek pracy Czy masz świadomość? Rady na odpady

Być może zainteresują Cię również: