Dlaczego jemy, gdy nie jesteśmy głodni? O kulturze postu
Beniamin Wantulok, autor książki „Tajemnica jedzenia. Co odkryłem podczas 80 dni bez jedzenia”, odpowiada na pytania Rafała Górskiego, redaktora naczelnego Tygodnika Spraw Obywatelskich.
Głodówka to jedno z najpotężniejszych narzędzi wspierających naturalne uzdrowienie ciała, a co najlepsze – jest całkowicie darmowa. Przez ten czas nasze organy wewnętrzne otrzymują cenną szansę na regenerację, co umożliwia im odpoczynek oraz odbudowę uszkodzonych struktur i funkcji. Jednym z kluczowych procesów zachodzących podczas głodówki jest autofagia. To naturalny mechanizm oczyszczania komórek, w którym organizm wykorzystuje okres niedoboru energii do „sprzątania” wewnętrznych nieczystości.
Beniamin Wantulok, „Tajemnica jedzenia. Co odkryłem podczas 80 dni bez jedzenia”
Post, przez swój silny, całościowo przestrajający wpływ na organizm, działa wzmacniająco na system immunologiczny oraz usuwa wiele czynników ryzyka wiodących wprost do rozwoju chorób cywilizacyjnych.
Gerhard Leibold, „Leczenie głodem. Komu wolno pościć”
Potem la Gorda opowiedziała mi, jak podeszła swoją słabość polegającą na obżeraniu się. (…) Chciała, żeby Naual powiedział jej, co ma robić, ale on wyśmiał ją, mówiąc, że jak tylko coś jej powie, ona natychmiast zrobi wszystko, by tego nie wypełnić. Ludzie już tacy są: kochają wiedzieć, co mają robić, ale jeszcze bardziej kochają tego nie robić, i wszystko kończy się nienawiścią do człowieka, który im daje rady.
Carlos Castanera, „Drugi krąg mocy”
- Czym właściwie jest post, gdy odejmiemy od niego nawyki, marketing spożywczy i presję społeczną? Czy to, co czujemy o 14:00 w biurze, to faktycznie sygnał z żołądka, czy „szum” w głowie?
- Czy nasz współczesny model odżywiania – oparty na ciągłej dostępności jedzenia i wysokoprzetworzonych produktach – jest formą niewidzialnej smyczy, która odbiera nam jasność myślenia i decyzyjność?
- Co dzieje się z ludzką psychiką i duchem, gdy zdejmiemy z nich obowiązek trawienia trzy razy dziennie? Jakie prawdy o sobie samym najtrudniej było Panu przełknąć podczas tych 80 dni?
- Żyjemy w kulturze konsumpcji, która mówi nam, że „więcej znaczy lepiej”. Pan udowadnia, że „mniej” może oznaczać pełnię. Jak to doświadczenie zmieniło Pana spojrzenie na współczesną gospodarkę i nasze codzienne wybory zakupowe?
- Od czego powinna zacząć osoba, która chce po prostu „odzyskać świadomość” swojego talerza, niekoniecznie przechodząc od razu na wielodniową głodówkę?
- Czy świadome jedzenie (lub niejedzenie) może być aktem politycznym lub obywatelskim? Czy człowiek, który odzyskuje kontakt ze swoimi potrzebami biologicznymi, staje się trudniejszy do zmanipulowania przez władzę?
- Jakiego ważnego pytania nikt Panu jeszcze nie zadał w tematach, o których rozmawiamy – i jaka jest na to pytanie odpowiedź?