fbpx

Felieton

#Górski_prowokuje: Broń gotówki!

płatność gotówką
fot. Rudy and Peter Skitterians z Pixabay

Rafał Górski

Tygodnik Spraw Obywatelskich – logo

Nr 59 / (7) 2021

„Gotówka ma cały szereg walorów, jednym z podstawowych jest bezpieczeństwo, obok wolności wyboru, wolności dysponowania i anonimowości. Czego pieniądz cyfrowy niestety nie ma” – stwierdził prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, na konferencji prasowej 5 lutego 2021 roku.

Z konferencji dowiedziałem się, że NBP nie dąży do ograniczania bezgotówkowego obrotu, tylko zabiega o wolność wyboru środka płatniczego. Obywatel ma mieć tę wolność zagwarantowaną. „Obrót gotówkowy musi być honorowany, musi być bezpieczny, musi być zagwarantowany prawnie. Wszędzie” – stanowczo zaznaczył szef NBP.

Żądamy gotówki

Podczas spotkania z dziennikarzami, Adam Glapiński wspomniał o zabawnym incydencie w polskim parlamencie. Podczas jednej z komisji parlamentarzyści zarzucili NBP, że chce wrócić do średniowiecza, ograniczając płatności bezgotówkowe i broniąc gotówki. Prezes NBP skomentował tę wypowiedź, jako „niesłychanie prymitywną uwagę”. Podkreślił, że nic takiego nie ma miejsca.

NBP rozwija płatności bezgotówkowe, tylko jednocześnie „żąda miejsca dla płatności gotówkowych”.

A zabawne było to, że wspomniana komisja parlamentarna miała odbyć się rano, a odbyła się wieczorem, bo były problemy z systemem informatycznym parlamentu. „I tym osobom nic do głowy nie przyszło, żadna żarówka się nie zapaliła w mózgu. Co może się zdarzyć, jeśli system cyfrowy ulegnie zawieszeniu, albo wprost przerwie funkcjonowanie” – podkreślił szef NBP.

Dyskryminacja

Gotówka nie może i nie powinna być marginalizowana. Tak, jak nie mogą i nie powinni być dyskryminowani Polki i Polacy, którzy nie posiadają dostępu do bezgotówkowych form płatności. Jak wynika z badań NBP, 9% obywateli spotkało się z sytuacją, że odmówiono im płatności gotówką. To skandaliczna sytuacja, w szczególności przy zakupach, dotyczących podstawowych środków życiowych, np. w sklepie spożywczym lub aptece.

Warto też pamiętać, że około 10% obywateli nie posiada konta bankowego, a kolejnych 10% wypłaca natychmiast wszystkie swoje środki, w celu opłacenia swoich bieżących potrzeb. A to przecież nie są obywatele gorszej kategorii.

To bardzo duża grupa osób, która nie może być w żaden sposób dyskryminowana. Państwo powinno im gwarantować możliwość posługiwania się gotówką, argumentował prezes Glapiński. Z danych NBP wynika, że przed pandemią około połowy obywateli korzystała z płatności gotówkowych.

Kongres Obsługi Gotówki

„W okresach niepewności klienci banków wypłacają część swoich oszczędności, aby mieć je w domu, na tzw. wszelki wypadek. Ja osobiście również uważam, że roztropnie jest przechowywać w domu pewną kwotę w gotówce. Uważam, że gotówka jest i będzie jednym z filarów utrzymania wolności obywatelskich w zglobalizowanym świecie” – to słowa prof. Adama Glapińskiego, tym razem z IV Kongresu Obsługi Gotówki, który odbył się w 2020 roku.

Podczas wydarzenia mogliśmy się dowiedzieć, że Narodowy Bank Polski broni gotówki przed intencjonalnym, często na siłę wprowadzanym obrotem bezgotówkowym.

Wrogowie gotówki

Kto w naszym państwie lobbuje na rzecz eliminacji gotówki? Kto chce nam dyktować, jak mamy przechowywać, używać i, jak płacić pieniądzem? Szukając odpowiedzi, warto wsłuchać się uważnie w głos prezesa NBP:

„To zakrawa na próbę dyktatu międzynarodowych korporacji, które emitują karty płatnicze czy banków, które zarabiają na każdej transakcji bezgotówkowej. To jest nie do przyjęcia”.

Stanowisko NBP to dobra wiadomość dla obywateli, którzy cenią sobie wolność i dostrzegają niebezpieczeństwa dla jakości swojego życia, wynikające z rosnącej władzy korporacji (także medialnych) czy instytucji finansowych.

„Eliminacja gotówki, w ramach prowadzenia forsowanej przez niektóre banki, media i międzynarodowe koncerny ekonomii bezgotówkowej, nie sprzyja poszerzaniu i wzmacnianiu wolności jednostek. Wręcz przeciwnie – generuje ryzyka dla bezpieczeństwa i suwerenności państw narodowych oraz wolności poszczególnych obywateli” – powiedział w trakcie Kongresu prezes NBP.

Połącz fakty

Pamiętacie Państwo zabawę rysunkową z dzieciństwa „Połącz kropki”? Rezultatem odpowiedniego połączenia kropek był obrazek. W poszukiwaniu prawdy o mapie interesów związanych z lobbingiem na rzecz wyeliminowania gotówki z Polski polecam analizę kilku faktów:

  1. 13 kwietnia 2016 roku – Sejm przegłosował obniżenie limitu płatności gotówkowych z 15 tys. euro do 15 tys. złotych. Za głosowało 228 posłów, przeciw było 210, wstrzymało się siedmiu. Jednym z głównych argumentów „za” było ograniczenie szarej strefy. W tym czasie wśród 10 europejskich krajów o niskim udziale biznesowych gangsterów w gospodarce tylko w dwóch (Dania i Francja) istniały limity dla płacenia gotówką. Za to w 10 krajach, w których szara strefa miała się dobrze, aż w sześciu wprowadzono limity transakcji gotówkowych.
  2. 12 czerwca 2017 roku – zostaje powołana Fundacja Polska Bezgotówkowa, w wyniku porozumienia zawartego przez Związek Banków Polskich, Ministerstwo Rozwoju i Finansów (na czele, którego stał wówczas premier Mateusz Morawiecki) oraz korporacje VISA i MasterCard. Celem fundacji jest podejmowanie działań w zakresie rozbudowy sieci akceptacji instrumentów płatniczych, upowszechniania i promocji obrotu bezgotówkowego oraz promocji innowacji technologicznych wspierających obrót bezgotówkowy w Polsce.
  3. 1 stycznia 2019 roku – wchodzi w życie nowy przepis Kodeksu pracy, zgodnie z którym domyślną formą przekazania wynagrodzenia jest przelew na konto bankowe pracownika. Jeśli chce on otrzymywać wypłatę gotówką, musi złożyć odpowiedni wniosek.
  4. Pierwsza połowa 2020 roku – ubywa ponad 500 bankomatów. Banki w ten sposób utrudniają obywatelom korzystanie z gotówki. Przypomnę, że na koniec 2019 roku mieliśmy ponad 23 tysiące bankomatów w naszym państwie.
  5. 1 czerwca 2020 roku – portal prawo.pl podaje, że Ministerstwo Finansów, pod kierownictwem Tadeusza Kościńskiego, rozpoczęło pracę nad obniżeniem limitu transakcji gotówkowej do 8 tys. złotych.
  6. 15 września 2020 roku – Ministerstwo Finansów informuje, że pracuje nad wprowadzeniem statusu podatnika bezgotówkowego, który uprawniałby do szybszego zwrotu VAT.
  7. 30 września 2020 roku – Minister Finansów oraz przedstawiciele Związku Banków Polskich, korporacji – VISA i MasterCard – oraz Fundacji Polska Bezgotówkowa podpisują porozumienie w sprawie współpracy przy upowszechnianiu płatności bezgotówkowych w Polsce.
  8. 27 stycznia 2021 roku – Rządowe Centrum Legislacji publikuje projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Rząd chce, by część emerytów i rencistów dostawało swoje świadczenia tylko na konto bankowe. Obecnie trwają konsultacje publiczne, przygotowujemy stanowisko Instytutu Spraw Obywatelskich w tej sprawie. Zachęcam do włączenia się w jego tworzenie.

Sporo tych „zbiegów okoliczności” jak mawiała Tessa Quayle, jedna z głównych bohaterek „Wiernego ogrodnika” Johna le Carré. A to tylko znane i ogólnie dostępne fakty. Co się działo za kulisami, Pan Bóg raczy wiedzieć. Myślę, że byłby z tego dobry materiał do opisu w ramach serii wydawniczej „Zakulisowe Studia Społeczne”, której przewodniczącym Rady Programowej był swego czasu prof. Andrzej Zybertowicz.

„Tak” dla gotówki

Dobra wiadomość jest taka, że Narodowy Bank Polski pracuje nad Narodową Strategią Bezpieczeństwa Gotówki. Głównym celem Strategii ma być przeciwdziałanie eliminacji gotówki z obrotu gospodarczego oraz obrona swobody wyboru instrumentów płatniczych.

To dobra wiadomość dla obywateli, którzy dostrzegają zagrożenia ze strony eliminacji gotówki. Eliminacji, która będzie kolejnym etapem na drodze do totalnej inwigilacji („Wielki Brat” kontroluje ile, kiedy, gdzie i za co płacisz), likwidacji wolności wyboru (będziemy mogli ewentualnie wybrać kolor karty płatniczej), zmniejszenia bezpieczeństwa (ataki hackerskie; awarie systemów bankowości cyfrowej; działania obcych służb etc.), większej konsumpcji (płacąc kartą, wydajesz więcej, niż płacąc gotówką). A, i jeszcze pobór energii przez technologię obsługującą bezgotówkę. Pozdrawiam wszystkich, szczerze przejętych zmianami klimatycznymi, którzy nie są przejęci likwidacją gotówki.

W Norwegii gotówki broni liczący ponad 43 tysiące sympatyków ruch społeczny „Yes to Cash”. Organizacja promuje korzystanie z gotówki. Zachęca do kupowania wyłącznie w sklepach, które akceptują gotówkę. Obywatele zaangażowani w ruch edukują znajomych oraz rodziny o zaletach gotówki i zagrożeniach płynących z jej wyeliminowania.

Z kolei w Szwecji działa ruch sprzeciwu wobec likwidowania gotówki – „Kontantupproret” (gotówkowa rebelia). Obywatele zrzeszeni w organizacji żądają od rządu opracowania polityki, która wymaga od banków akceptacji i zapewniania gotówki.

A co w Polsce? W Polsce mamy setki organizacji społecznych walczących z dyskryminacją ze względu na płeć, niepełnosprawność czy orientację seksualną, a brakuje walczących z dyskryminacją obywateli, którzy posługują się gotówką. Na szczęście 54,8% badanych Polaków nie chce wycofania gotówki. Jak wynika z badań paysafecard z 2016 roku. Polacy preferują bezpieczeństwo transakcji gotówkowych.

Broń gotówki

Chcesz nam pomóc w działaniach na rzecz obrony gotówki? Dostrzegasz zagrożenia ze strony totalitaryzmu cyfrowego? Chcesz stawić opór korporacjom lobbującym za likwidacją gotówki? Zachęcam do kontaktu, podpisania naszej petycji i promowania tekstów propagujących gotówkę, które publikujemy w Tygodniku Spraw Obywatelskich.

A i jeszcze jedno. Oczywiście dostrzegam potrzebę walki z szarą strefą, unikaniem obowiązków podatkowych, praniem brudnych pieniędzy, na które często zwracają uwagę propagatorzy bezgotówki. Zgadzam się z premierem Mateuszem Morawieckim, że raje i mafie podatkowe to rak, który toczy całą Unię Europejską. Bogaci żyją kosztem biednych. Rację ma szef naszego rządu, że potrzebujemy m.in. publicznej kontroli nad polityką podatkową międzynarodowych korporacji i przejrzystości ich operacji finansowych oraz strategii podatkowych.

Ale walka z patologią, jaką są biznesowi gangsterzy, nie powinna skutkować wylaniem dziecka z kąpielą i odbywać się kosztem ograniczenia praw obywatelskich Polek i Polaków.

Kasując bowiem jeden problem, wygenerujemy w krótkim czasie szereg kolejnych, znacznie poważniejszych, o czym entuzjaści Polski bezgotówkowej zbyt często zapominają, albo nie chcą pamiętać, bo mają w tym swój interes.

Sprawdź inne artykuły z tego wydania tygodnika:

Nr 59 / (7) 2021

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

# Ekonomia # Społeczeństwo i kultura

Być może zainteresują Cię również:

Facebook i inne korporacje cenzurują treści! Zapisz się na Tygodnik Instytutu Spraw Obywatelskich. W każdej chwili masz prawo do wypisania się. Patrz, czytaj, działaj bez cenzury.

Administratorem danych osobowych jest Fundacja Instytut Spraw Obywatelskich z siedzibą w Łodzi, przy ul. Pomorskiej 40. Dane będą przetwarzane w celu informowania o działaniach Instytutu. Pełna informacja dotycząca ochrony danych osobowych.