fbpx

ICS w CETA – jak głosowali polscy europarlamentarzyści

W środę 23.11.2016, w Parlamencie Europejskim ma się odbyć głosowanie nad wnioskiem, aby skierować do Trybunału Sprawiedliwości UE pytanie o zgodność mechanizmu sądów ds. inwestycji ICS/ISDS, zawartego w CETA, z prawem europejskim. Głosowanie jest bardzo ważne, ponieważ jeśli rezolucja w tej sprawie zostanie przyjęta, będzie to oznaczać, że PE nie może głosować nad przyjęciem CETA do czasu otrzymania wyroku trybunału.

Wczoraj odbyło się głosowanie, czy przed środowym posiedzeniem odbędzie się w PE debata. Zwolennicy jak najszybszego przyjęcia CETA nalegali, żeby debaty nie przeprowadzać. Po co rozmawiać o czymś tak ważnym? Niestety, udało im się to. 170 posłów głosowało za przeprowadzeniem debaty, 184 przeciw i 9 wstrzymało się od głosu.

A jak wczoraj głosowali polscy europosłowie i europosłanki?

ZA debatą byli:

* z PiS: Edward Czesak, Czesław Hoc, Zdzisław Krasnodębski, Zbigniew Kuźmiuk, Stanisław Ożóg, Mirosław Piotrowski, Jadwiga Wiśniewska

* z SLD: Adam Gierek, Krystyna Łybacka

PRZECIW środowej debacie byli:

* z PiS: Anna Fotyga, Karol Karski, Ryszard Legutko, Bolesław Piecha, Kazimierz Ujazdowski

* z PO – wszyscy obecni na głosowaniu: Michał Boni, Danuta Hübner, Barbara Kudrycka, Julia Pitera, Adam Szejnfeld, Róża Thun, Jarosław Wałęsa, Bogdan Wenta, Bogdan Zdrojewski , Tadeusz Zwiefka

Nikt z polskich europarlamentarzystów nie wstrzymał się od głosu. W głosowaniu nie wziął udziału żaden z przedstawicieli PSL, deklarującego sprzeciw wobec CETA. Podobnie jak wszyscy inni z pozostałych partii, niewymienieni powyżej. W PE reprezentuje nas 51 osób, co oznacza, że ponad połowa była nieobecna. Mechanizm ICS/ISDS to najbardziej kontrowersyjna część umowy z Kanadą, budząca największy sprzeciw w całej Europie i po drugiej stronie Atlantyku.

Wyniki głosowania można zobaczyć na stronie Europarlamentu .

Fot: DAVID ILIFF. License: CC-BY-SA 3.0

 

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

Stop TTIP

Być może zainteresują Cię również:

Stop TTIP

Stanowisko ekspertów pozarządowych wobec TTIP: „To nie jest umowa handlowa”

O Transatlantyckim Porozumieniu Handlowo-Inwestycyjnym (TTIP) jest głośno od co najmniej kilku miesięcy. Argumenty na rzecz jego zawarcia wydają się oczywiste – chodzi o wzrost PKB, tworzenie miejsc pracy, ujednolicenie standardów oraz intensyfikację wymiany handlowej oraz stworzenie największej na świecie strefy wolnego handlu. Idea sama z siebie nie jest zła,  ale wiele europejskich organizacji pozarządowych ma wątpliwości – także my.

Stop TTIP

Kto skorzysta, a kto straci na TTIP? Konferencja w Sejmie

TTIP dla wielu pozostaje zagadką. Kontrowersyjna umowa, negocjowana między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi, ma dotyczyć rynku pracy, bezpieczeństwa żywności czy ochrony danych osobowych. Utajnienie procesu negocjacyjnego sprawia, że mimo powagi sprawy, nawet najbardziej zaangażowani w życie publiczne opierają się jedynie na przeciekach i domysłach. Już we czwartek, 14 kwietnia odbędzie się w Sejmie RP poświęcona temu tematowi konferencja. Wezmą w niej udział m.in. eksperci z INSPRO - Instytut Spraw Obywatelskich - Dorota Metera i Rafał Górski oraz Marcin Wojtalik z zaprzyjaźnionej organizacji Instytut Globalnej Odpowiedzialności (IGO).

Facebook i inne korporacje cenzurują treści! Zapisz się na Tygodnik Instytutu Spraw Obywatelskich. W każdej chwili masz prawo do wypisania się. Patrz, czytaj, działaj bez cenzury.

Administratorem danych osobowych jest Fundacja Instytut Spraw Obywatelskich z siedzibą w Łodzi, przy ul. Pomorskiej 40. Dane będą przetwarzane w celu informowania o działaniach Instytutu. Pełna informacja dotycząca ochrony danych osobowych.