Klęska Zachodu. Wojna na Ukrainie – młot rozbijający bańkę
Jan Sadkiewicz, redaktor polskiego wydania książki „Klęska Zachodu”, odpowiada na pytania Rafała Górskiego, redaktora naczelnego Tygodnika Spraw Obywatelskich.
„Uderzenie młota w szkło” – zatytułował kiedyś Stanisław Mackiewicz swoją recenzję książki Adolfa Bocheńskiego. Podobny efekt może, ba! – powinna wywołać książka Emmanuela Todda. Swoimi rozważaniami, hipotezami, przewidywaniami Francuz rozbija światopoglądową i narracyjną bańkę, w której żyjemy; wskazuje zjawiska, procesy, zagrożenia, o których nie tyle się nie mówi, co często w ogóle ich nie zauważa. Kategorie i pojęcia, które wprowadza, ramy analityczne, które proponuje, inspirują do refleksji wykraczających daleko poza czas samej lektury.
Jan Sadkiewicz
Krótkie rozdziały tej często prowokacyjnej książki – którą autor najwyraźniej pisał z przyjemnością – na chwilę uwalniają czytelnika od propagandowej mazi, jaka otacza go niemal wszędzie indziej.
Serge Halimi, „Le Monde diplomatique”
W Europie Zachodniej tysiące polityków, dziennikarzy i akademików, przyzwyczajonych do życia w kręgu podobnie myślących, było przekonanych, że zachodnie sankcje rzucą Rosję na kolana. Samozadowolenie naszych elit było szczere. Francuski minister gospodarki i finansów popisywał się 1 marca 2022 słowami: „Sankcje są skuteczne, sankcje gospodarcze i finansowe mają wręcz niebywałą siłę rażenia. Doprowadzimy do załamania rosyjskiej gospodarki”.
Emmanuel Todd, „Klęska Zachodu”
- Kim jest Emmanuel Todd i dlaczego mamy mu wierzyć?
- „Jestem przerażony” pisze we wstępie w swojej książce „Klęska Zachodu”. Czym?
- Dlaczego reszta świata wybrała Rosję?
- Todd wspomina książkę Davida Teurtrie’a „Russie. Le retour de la puissance” [Rosja, powrót potęgi], wydaną kilka miesięcy przed wojną na Ukrainie. Dlaczego?
- Jak Polska, Europa i Stany Zjednoczone wpadły w ukraińską pułapkę?
- Czy Unię Europejską można naprawić?
- Jakiego ważnego pytania nikt jeszcze Panu nie zadał w tematach, o których rozmawiamy, i jaka jest na nie odpowiedź?