Konsumencki bojkot soków owocowych „Kubuś”

Instytut Spraw Obywatelskich przyłącza się do bojkotu konsumenckiego soków owocowych „Kubuś”, ogłoszonego przez Michała Olszewskiego z „Tygodnika Powszechnego”.

Powodem bojkotu tych popularnych dotychczas soków, jest wprowadzenie foliowania ich butelek, które choć być może w założeniu miały poprawić ich wygląd, bardzo utrudniają recykling butelek „Kubusia” na co wskazuje spółka „Polowat”, która przetwarza butelki PET do ponownego wykorzystania.

Przypomnijmy, że dyrektywa Unii Europejskiej 13428 o Opakowaniach z 2004 roku (pełen tytuł: Packaging – Requirements specific to manufacturing and composition – Prevention by source reduction) określa wymagania dotyczące wytwarzania i składu – zapobieganie poprzez redukcję u źródła. W normie podano procedurę oceny opakowania w celu uzyskania pewności, że masa i/lub objętość materiału opakowania są zmniejszone do niezbędnego minimum, pozwalającego na zachowanie funkcjonalności w całym łańcuchu dostawy i użytkowania, bezpieczeństwa i higieny, zarówno w odniesieniu do produktu, jak i do użytkownika/konsumenta, która wyraźnie stwierdza, że przy produkcji opakowań producent powinien stosować minimalną ilość materiałów. Polskie procedury stanowią też, że opakowanie powinno być opracowane tak, by nie utrudniać późniejszego recyklingu.

Biorąc te wszystkie aspekty pod uwagę zachęcamy do wstrzymania się od zakupu soków „Kubuś” do momentu, aż przestaną one być opakowane w nieekologiczne folie.

Maspex to na polskim rynku wiodący, obok Horteksu i Agros Nova, producenci soków, nektarów i napojów niegazowanych, co może się zmienić na skutek bojkotu konsumenckiego nieekologicznych produktów.

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

Instytut Spraw Obywatelskich

Być może zainteresują Cię również:

Instytut Spraw Obywatelskich

„Good Copy Bad Copy” w „Cytrynie”!

Jutrzejszy (24 września 2010 r.) pokaz filmu „Good Copy Bad Copy” w łódzkim kinie „Cytryna” to zapowiedź VI Festiwalu Obywatela – Festiwalu Wolnej Kultury, który zbliża się wielkimi krokami. Dokument opowiada o prawie autorskim w dobie Internetu, gdzie nielegalna wymiana plików jest faktem, sprzedaż płyt CD spada „na łeb, na szyję”, a najnowsze filmy można pobrać z Sieci zanim ukażą się w kinach. Film mówi o czasach, w których prawo autorskie nie nadąża za technologią, i zamiast chronić artystów – obraca się przeciwko nim samym.