Mieszkańcy Wiszni Małej protestują. Nie chcą agresywnego uprzemysłowienia sąsiednich terenów

1400 podpisów pod inicjatywą uchwałodawczą, złożone w Kancelarii Przewodniczącego Sejmiku Województwa Dolnośląskiego
1400 podpisów pod inicjatywą uchwałodawczą, złożone w Kancelarii Przewodniczącego Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, fot. Sylwester Górski

W listopadzie 2020 roku Rada Gminy Wisznia Mała podjęła uchwałę otwierającą drzwi koncernowi Fortum do projektowania ogromnej spalarni na styku gmin: Długołęka, Wisznia Mała oraz Wrocław. Planowana wydajność technologiczna tzw. bloku energetycznego to przerób około 250 tysięcy ton odpadów rocznie. Ciekawe, że feralna uchwała zmieniająca dotychczasowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (MPZP) została podjęta podczas połączenia elektronicznego pomiędzy radnymi. Czterech radnych nadal podkreśla, że zostali wprowadzeni w błąd i nie poinformowano ich o doniosłości zmian w MPZP.

Sprawa wywołała ogromne poruszenie społeczne. W prasie pojawiły się wypowiedzi aktywistów zamieszkujących wrocławskie osiedla Pawłowice i Ramiszów. Powstał komitet „STOP wrocławskiej spalarni”, który uruchomił akcje obywatelskie na wrocławskim Rynku oraz zaczął się dobijać do gabinetów posłów i senatorów. Internet obiegła wspólna fotografia wiceprezydenta Wrocławia, szefa inwestora oraz wójta naszej gminy.

Co o problemie myślą nasi sąsiedzi?

Latem 2023 roku doszło do spotkanie z burmistrzem pobliskiej Trzebnicy, Markiem Długozimą, który walczy o status uzdrowiska dla swojego miasta. Działania są na ostatniej prostej. Kiedyś Trzebnica była siedzibą książąt śląskich i miejscem, w którym rozwijał się klasztor cystersów. Zdaniem historyków Trzebnica powstała około 1202 roku, kiedy to książę Henryk I Brodaty przekazał tereny cystersom. To urokliwe miasteczko pełne zabytków i tajemnic.

Zaawansowny jest proces pozyskiwania funduszy na realizację odwiertu geotermalnego oraz odwiert dla pozyskiwania wody mineralnej. Burmistrz Długozima był zatrwożony koncepcją uprzemysławiania sąsiedniej gminy, tj. planami budowy spalarni w nieodległym obrębie Biskupice oraz planami budowy ogromnego zadaszonego parku przemysłowo-magazynowego o powierzchni 40 000 m kw. w miejscowości Malin. Miał świadomość, że szczególnie druga inwestycja może zmniejszyć komfort komunikacji trzebniczan z Wrocławiem, gdzie wielu z nich pracuje lub się uczy.

Nasza gmina, w której mieszka około 10 tysięcy ludzi, jest położona pomiędzy Wrocławiem a Trzebnicą, na terenie pagórkowatym z wieloma urokliwymi miejscami i lasami. Ponad 30% terenu gminy jast klasyfikowane jako obszar chronionego krajobrazu.

W roku 2023 doszło do mobilizacji społeczników działających na terenie Gminy Wisznia Mała. Powstało „Porozumienie dla Wiszni Małej” skupiające siedem organizacji.

Mieliśmy to szczęście, że w naszym zespole pojawiły się osoby o zdolnościach analitycznych, które wychwyciły nowy zapis w projektowanym Wojewódzkim Planie Gospodarki Odpadami dla Dolnego Śląska. W załączniku na stronie 80. pojawiła się tabela z ośmioma lokalizacjami spalarni oraz zdolnościami technologicznymi.

Skontaktowaliśmy się z urzędnikami odpowiedzialnymi za kształt zapisów. Dramatyczne wnioski z przeprowadzonych rozmów są takie, że te osoby nie mają wiedzy oraz przygotowania specjalistycznego. Nie mają podstawowych informacji dotyczących przyszłych emisji gazów i pyłów, wpływu na wody gruntowe i innego oddziaływania takich instalacji na środowisko naturalne.

Zebraliśmy około 1400 podpisów pod inicjatywą uchwałodawczą, którą złożyliśmy w Kancelarii Przewodniczącego Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.

Naszym celem jest doprowadzenie do wykreślenia z Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami (WPGO) spalarni położnych w Gminie Wrocław i Gminie Wisznia Mała. Równolegle zabiegamy o możliwość wystąpienia na komisji środowiska tej instytucji.

W połowie kwietnia br. otrzymaliśmy kopię korespondencji pomiędzy Sejmikiem a Urzędem Marszałkowskim, gdzie widnieje zapewnienie uwzględnienia postulatów organizacji społecznych wchodzących w skład Komitetu Inicjatywy Uchwałodawczej „NIE dla instalacji termicznego przekształcania odpadów w Wiszni małej i Wrocławiu” w dalszej redakcji oraz konsultacjach społecznych nad WPGO. To dla nas dobre wieści. Niebawem skierujemy stosowną korespondencję do Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Skomplikowana gra sądowa

Przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu odbyła się bitwa pomiędzy prawnikami organizacji mieszkańców, a prawnikami silnej korporacji – Fortum Heat and Power. Rdzeniem procesu sądowego była decyzja administracyjna Wójta Gminy Wisznia Mała. W styczniu 2024 roku zapadł wyrok, który stawia w trudnym położeniu strony postępowania – obie zapowiadają złożenie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sąd nie rozpatrzył merytorycznie wniosków i dowodów złożonych przez stronę społeczną. Moim zdaniem takie rozstrzygnięcie pozwala nam na przegrupowanie sił i dalszą presję na urzędy.

Kilka dni temu złożono aż sześć skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Do skarżących dołączyły nawet Samorządowe Kolegium Odwoławcze oraz Agencja Mienia Wojskowego. Skargi te są niezbędne, aby uchylić niekorzystny wyrok WSA z 18 stycznia 2024 roku, który cały czas pozostaje w obiegu prawnym.

Pomimo zapowiedzi rezygnacji Grupy Fortum z budowy spalarni, niekorzystny dla nas wyrok WSA stanowi realne zagrożenie dla mieszkańców trójstyku gmin. Wyroku nie zaskarżył Wójt Gminy Długołęka, choć był o to intensywnie proszony.

Jakie dalsze zadania?

Sprawą agresywnego uprzemysławiania podwrocławskich terenów zainteresowali się wrocławscy dziennikarze. Za nami wielogodzinne spotkania z prawnikami, aktywistami oraz naukowcami. Jesienią bieżącego roku wspólnie planujemy konferencję naukową o atutach i walorach naszej gminy na tle aglomeracji wrocławskiej. Co ciekawe, obszerny materiał został już zebrany 10 lat temu przez studentów Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej. W przedsięwzięciu staramy się o patronat Rektora Politechniki Wrocławskiej.

Podsumowując, wielu społeczników dostało wiatr w żagle. Dużo mieszkańców stawia ciekawe pytania w postach publikowanych na naszych kanałach w Internecie. Poczuliśmy siłę zespołowego działania i mamy perspektywę dalszych pomysłów i wspólnych projektów. Zbudowaliśmy przyjaźnie i nowe znajomości. Przez ostatnie miesiące przeszliśmy ciekawy poligon doświadczeń, małych sukcesów i porażek. Dzieliliśmy się wiedzą i umiejętnościami przywiezionymi z Kuźni Kampanierów.

Odważne przygotowujemy się na długi bieg, wiedzeni troską o naszą małą ojczyznę…

Sprawdź inne artykuły z tego wydania tygodnika:

Nr 226 / (18) 2024

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

# Społeczeństwo i kultura Kuźnia kampanierów

Przejdź na podstronę inicjatywy:

Co robimy / Kuźnia kampanierów

Być może zainteresują Cię również:

OWES Instytutu

Poszukujemy animatora lokalnego

Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO) z Łodzi, w związku z prowadzeniem Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej Centrum KLUCZ poszukuje kandydata/kandydatki na stanowisko: ANIMATOR…

Lepszy transport
Tiry na tory

Megaciężarówki u bram! Weź udział w konsultacjach Komisji Europejskiej

Na podstawie głosów interesariuszy (branży transportowej, organizacji pozarządowych, państw członkowskich) oraz zwykłych obywateli Komisja przygotuje propozycję, która następnie przekształci się w obowiązujące prawo. Zachęcamy wszystkich sympatyków kampanii "Tiry na tory" do wzięcia udziału w konsultacjach. Zajmie to tylko kilka minut, a może wpłynąć na stanowisko Komisji.

Lepszy transport
Tiry na tory

Kandydaci do tablicy!

Instytut Spraw Obywatelskich, w ramach którego prowadzimy kampanię na rzecz zrównoważonego transportu, rozpoczętą ponad dekadę temu, zwrócił się do kandydatów w wyborach prezydenckich z publicznym pytaniem o ich poglądy na temat polityki transportowej. List ten publikujemy poniżej.