Felieton

Na pomoc matkom – jak wygląda opieka laktacyjna w Polsce?

matka i dziecko
Obraz autorstwa freepik

Czy opieka laktacyjna w Polsce faktycznie wspiera kobiety? Raport z monitoringu opieki laktacyjnej przygotowany przez Stowarzyszenie Małyssak budzi mieszane odczucia. Po jego publikacji pod koniec 2023 roku przedstawiciele organizacji złożyli do Ministerstwa Zdrowia petycję o wprowadzenie zmian prawnych dążących do ulepszenia systemu. Ministerstwo petycję odrzuciło, powołując się na obowiązujące standardy oraz prace podejmowane przez Zespół do spraw poprawy jakości opieki okołoporodowej w zakresie poradnictwa laktacyjnego. W listopadzie 2025 minęły dwa lata od publikacji raportu. W jakim miejscu dziś jesteśmy?

Proces laktacji jest naturalnie występującym zjawiskiem i następstwem ciąży, która umożliwia produkcję pokarmu dla nowonarodzonego dziecka.

Według ekspertów mleko matki jest niezwykle istotnym elementem diety i powinno być jedynym źródłem pożywienia przez pierwsze sześć miesięcy życia niemowlęcia.

Wynika to z jego właściwości i składu, który dostosowuje się do potrzeb malucha tworząc pokarm idealny. Mleko matki zawiera przede wszystkim liczne składniki odżywcze i kwasy tłuszczowe wspierające między innymi rozwój mózgu dziecka, a także działające przeciwwirusowo i przeciwzapalnie. Jest ono również łatwo przyswajalne i lekkostrawne, co w połączeniu z obecnością bakterii probiotycznych korzystnie wpływa na układ pokarmowy niemowlęcia. Poza budowaniem odporności i zapobieganiem chorobom u maluchów, potwierdzony został też pozytywny wpływ karmienia piersią na mamy – między innymi szybszy powrót do masy ciała sprzed ciąży, lepsze samopoczucie dzięki wydzielanym podczas karmienia hormonom, a nawet zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka piersi.

Opieka laktacyjna od A do Z

Niestety laktacja może się wiązać z różnego rodzaju trudnościami dla kobiet karmiących piersią, z którymi często niełatwo jest sobie poradzić bez pomocy specjalisty. W takich sytuacjach istotne jest profesjonalne wsparcie dla mam, które zapewniają doradcy laktacyjni.

W Polsce takimi doradcami mogą być osoby z wykształceniem medycznym, które poszerzyły swoją wiedzę w zakresie laktacji i towarzyszących jej problemów oraz posiadają potwierdzający kompetencje certyfikat CDL (Certyfikowany Doradca Laktacyjny) przyznawany przez Centrum Wiedzy o Laktacji. Po ich pomoc warto sięgnąć, gdy rady położnych w szpitalu dotyczące karmienia piersią nie sprawdzają się i pojawiają się niepokojące sygnały, takie jak np. trudności z przystawieniem dziecka do piersi, obrzęki i przewlekły ból oraz nadmierna laktacja lub jej znaczne zmniejszenie. Warto jednak pamiętać, że na poradę laktacyjną może się udać każda kobieta, dla której karmienie wiąże się z niepokojem lub obawami, niezależnie od intensywności problemu.

Porada laktacyjna składa się z kilku elementów, z których najważniejszym jest zadbanie o komfort zarówno mamy jak i malucha. W trakcie jej trwania doradca przeprowadza wywiad, podczas którego zbiera informacje na temat dotychczasowego przebiegu karmienia oraz kwestii, które budzą niepewność. Następnie bada także dziecko i analizuje proces karmienia, w celu znalezienia dokładnej przyczyny problemu i zaproponowania najlepszych możliwych rozwiązań. Porady laktacyjne odbywają się zazwyczaj w przychodniach, szkołach rodzenia lub poradniach powstałych konkretnie w tym celu, ale przed umówieniem się na wizytę warto upewnić się czy dany doradca znajduje się na oficjalnej liście doradców posiadających ważny certyfikat – w końcu najważniejsza jest profesjonalna opieka i dobre samopoczucie mamy i dziecka.

„Karmienie mlekiem mamy prawem mamy i dziecka”

Z myślą o kobietach oraz ich zdrowiu powstało w Polsce wiele fundacji i organizacji. Jedną z nich jest Stowarzyszenie Małyssak, które działa między innymi na rzecz promocji karmienia piersią. Głównym celem stowarzyszenia jest przede wszystkim zapewnienie wsparcia kobietom i szerzenie wiedzy na temat opieki laktacyjnej, porodu naturalnego i rodzicielstwa. Organizacja ma na swoim koncie wiele projektów poświęconych wsparciu mam, w tym projekt „Karmienie mlekiem mamy prawem mamy i dziecka”. Jego celem była ocena stanu opieki okołoporodowej w Polsce na podstawie monitoringu oraz podjęcie działań w celu poprawy jakości opieki laktacyjnej. Poza przeprowadzonymi przez stowarzyszenie webinarami i ankietami, kluczowym elementem powstałym w ramach projektu jest raport z monitoringu opieki laktacyjnej w Polsce za lata 2018-2022. Jest to obszerny dokument, w którym znajdziemy informacje i dane dotyczące opieki zdrowotnej kobiet ciężarnych, w okresie poporodowym oraz w trakcie trwania laktacji.

Co mówi nam raport?

Badanie ankietowe przeprowadzono w okresie od 26 maja do 4 grudnia 2022 roku. Wzięły w nim udział aż 2504 kobiety. Część z nich zdecydowała się również na udzielenie wywiadu online, w którym ich indywidualne przeżycia mogły zostać opowiedziane dokładniej. Ostatecznie przeprowadzono 57 wywiadów.

Duża część wniosków wynikających z raportu została wyciągnięta na podstawie przeprowadzonej ankiety. Zapytano kobiety czy w czasie karmienia piersią poddawały się leczeniu, na co 36,1% pytanych odpowiedziało twierdząco. Istotną kwestią analizowaną w raporcie jest wpływ karmienia piersią na podejście personelu medycznego do kobiet oraz na stawianie diagnozy. Część kobiet ze wspomnianej grupy poddającej się leczeniu spotkała się z komentarzami lekarza dotyczącymi sposobu i długości karmienia dziecka, nawet jeśli nie było to w żaden sposób związane z ich dolegliwościami. Aż 81.8% z nich zadeklarowało, że były to komentarze negatywne, często wynikające z mitów powielanych przez lekarzy, jak np. krzywdzenie dziecka przez zbyt długie karmienie lub jego bezcelowość. Raport przedstawia również przykłady tych komentarzy, między innymi: „Do 18 będzie wisiał?”, „Najwyższy czas na butelkę z mieszanką. Ile można karmić piersią?” czy „Oho, Matka Polka”.

Z raportu wynika więc, że kobiety są stale narażone na nieaktualną wiedzę personelu medycznego na temat laktacji i powielanie błędnych przekonań, co poza niestosownymi komentarzami często skutkuje chociażby odmową farmakoterapii czy badań diagnostycznych.

Jednymi z najczęściej odmawianych świadczeń są badania USG piersi oraz RTG i USG innych części ciała. Nie ma żadnych podstaw medycznych do odmowy przeprowadzenia wspomnianych badań u kobiet karmiących piersią, a jednak z raportu wynika, że co czwarta z ankietowanych kobiet spotkała się z odmową właśnie ze względu na trwającą laktację. Takie zjawiska mogą również doprowadzić do zaprzestania karmienia piersią po usłyszeniu przez matkę opinii lekarza opartej jedynie na prywatnych przekonaniach dotyczących długości karmienia a nie fachowej wiedzy. Tego typu sytuacje są niedopuszczalne a lekarze, którzy odmawiają pacjentkom usług zdrowotnych bez podstaw medycznych i jedynie ze względu na laktację łamią prawa pacjenta. Jedna z kobiet biorących udział w ankiecie oznajmiła: „Karmię synka od 4,5 roku, w tym 3 lata w tandemie. Niestety, od ukończenia przez dzieci 12 miesięcy lekarze (zarówno interniści, pediatrzy jak i innych specjalizacji) stukają się w głowę, że ile można karmić dziecko, że chyba już czas najwyższy skończyć. Planuję karmić do samoodstawienia, więc wszelkie komentarze ignoruję, ale wiem, że mniej zdeterminowane kobiety mogą ulec sugestii”.

Istotne jest dbanie o zdrowie psychiczne zarówno kobiet w ciąży, jak i w połogu.

Ryzyko i częstość występowania depresji poporodowej stanowi problem, z którym młode mamy nie są w stanie poradzić sobie bez odpowiedniego wsparcia. Raport zwraca uwagę na badania przesiewowe oceniające ryzyko pojawienia się depresji u kobiety, które według zarządzonego w 2018 roku Standardu Organizacyjnego Opieki Okołoporodowej (SOOO) powinno zostać wykonane w okresie okołoporodowym co najmniej trzykrotnie. Okazuje się jednak, że aż 48,5% kobiet biorących udział w ankiecie nigdy nie spotkało się z tego typu badaniem. Warto również podkreślić, że karmienie piersią zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji poporodowej pod warunkiem, że kobieta jest otoczona wsparciem i pomocą wtedy, gdy jest to potrzebne. W trosce o dobrostan mam raport sugeruje, by Ministerstwo Zdrowia stworzyło odpowiednie procedury określające zasady wykonywania badań przesiewowych niosące pomoc tym kobietom, u których wynik jest wysoki.

Siła w głosie kobiet

Po opublikowaniu raportu członkowie „Koalicji na rzecz zmian opieki laktacyjnej w Polsce”, zawiązanej przez Stowarzyszenie Małyssak i inne organizacje wspierające kobiety, 30 grudnia 2023 roku wnieśli petycję do Ministry Zdrowia Izabeli Leszczyny, w celu wprowadzenia zmian prawnych dotyczących poprawy opieki laktacyjnej w Polsce. Zawarto w niej aż 28 postulatów, których wprowadzenie miałoby usprawnić i ulepszyć opiekę laktacyjną. Domagano się między innymi utworzenia krajowego programu ochrony, promocji i wsparcia karmienia piersią, refundacji porady laktacyjnej oraz uściślenia procedury przeprowadzania oceny ryzyka wystąpienia depresji poporodowej. Każdy z postulatów został dokładnie opracowany na podstawie wyników raportu i tego w jakich obszarach opieki zdrowotnej wykazał on największe mankamenty.

Odpowiedź Ministerstwa Zdrowia nie była jednak zadowalająca i zmotywowała do zebrania większej liczby głosów poparcia petycji, a Stowarzyszenie Małyssak zdecydowało się dalej monitorować sytuację licząc na pozytywne rozpatrzenie petycji w przyszłości.

Raport ma szczególne znaczenie, bo oddaje głos kobietom.

To właśnie panie korzystające z opieki medycznej podczas przygotowań do karmienia piersią i laktacji były głównym źródłem danych. Potwierdzeniem tego są liczne cytaty zawarte w raporcie, które przedstawiają motywację kobiet do wzięcia udziału w monitoringu.

„Bardzo mi zależało, żeby z wami porozmawiać, bo mam bardzo zróżnicowane przy każdym dziecku doświadczenie laktacyjne i inne wyzwania, inne problemy. Ale i tak temat jest mi bardzo bliski. Po prostu zależało mi, żeby się tym podzielić…”

„Co sprawiło, że się zgłosiłam do tego wywiadu? Szczerze mówiąc problemy, które miałam na początku przygody z karmieniem piersią i to jak bardzo uważałam, że nie ma takiego ogólnego wsparcia, ani na etapie szpitali, ani później przy pierwszym kontakcie z lekarzami i tak dalej…”

Co dalej?

W celu poprawy jakości opieki laktacyjnej w Polsce nadal potrzebne są dalsze działania.

W kwietniu 2024 roku Minister Zdrowia Izabela Leszczyna zaakceptowała propozycje Zespołu do spraw poprawy jakości opieki okołoporodowej w zakresie poradnictwa laktacyjnego (powołanego przez Ministra Zdrowia w dniu 3 stycznia 2023 roku), które obejmowały m.in. prace nad wprowadzeniem specjalistycznej porady laktacyjnej lekarza i położnej do świadczeń gwarantowanych w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej czy zmianę formularzy w systemie monitorowania sposobu żywienia noworodków i niemowląt. Niestety na ten moment porady laktacyjne w Polsce wciąż nie są refundowane i funkcjonują jedynie jako usługi płatne (ceny wahają się między 200 a 400 złotych).

8 lipca 2025 roku miało miejsce posiedzenie Komisji Zdrowia w celu przedstawienia wyników pracy wspomnianego zespołu. Efektem ich działań było między innymi opracowanie Karty Świadczenia Opieki Zdrowotnej w sprawie specjalistycznej porady laktacyjnej z zakresu świadczeń gwarantowanych ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Została ona jednak odrzucona przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), a uzasadnieniem decyzji było stwierdzenie, że podstawowa opieka laktacyjna dla kobiet w ciąży już istnieje i nie wymaga wprowadzania większych zmian – mimo że raport i doświadczenia kobiet mówią nam zupełnie co innego. Ostatecznie pomimo prac zespołu stan prawny dotyczący opieki laktacyjnej w Polsce nie uległ zmianie.

26 stycznia 2025 roku Stowarzyszenie Małyssak opublikowało na Facebooku post wyrażający niezadowolenie z obecnego stanu rzeczy. Jak piszą: „nie czujemy, aby nasz głos był jakkolwiek brany pod uwagę”. Stowarzyszenie sugeruje, że zmiany wciąż są potrzebne i wyraża nadzieję na podjęcie odpowiednich kroków w drodze do ulepszenia opieki laktacyjnej. Jednak poza wszelkimi zmianami prawnymi istotne jest przede wszystkim edukowanie się i szerzenie wiedzy, bo jak już dobrze wiemy – w głosie kobiet jest siła.

Sprawdź inne artykuły z tego wydania tygodnika:

Nr 318 / (5) 2026

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

# Zdrowie

Być może zainteresują Cię również:

Instytut Spraw Obywatelskich – logo

Chcę wiedzieć
# Zdrowie

Ekspert INSPRO w Parlamencie Europejskim

9 lutego 2011 r. ekspert Instytutu Spraw Obywatelskich Marek Kryda będzie moderatorem debaty w Parlamencie Europejskim zatytułowanej „Ukryte koszty przemysłowej hodowli”. Podczas debaty z udziałem dwóch wiceprzewodniczących komisji rolnictwa Parlamentu - José Bové z Zielonych i Janusza Wojciechowskiego z frakcji Konserwatystów i Reformatorów, odbędzie się pokaz brytyjskiego filmu „Pig Business” („Świński interes”), którego współrealizatorem jest Marek Kryda. „Pig Business” przedstawia inwazję chowu przemysłowego zwierząt na polskiej wsi. Film pokazuje m.in. bratanka amerykańskiego prezydenta Johna Kennedy'ego - Roberta F. Kennedy’ego Juniora podczas pobytu w Polsce. Instytut Spraw Obywatelskich uważa, że ostatnie afery dioksynowe w Niemczech są kolejnym dowodem na to, że jesteśmy świadkami kryzysu w nadzorze nad produkcją żywności w Unii Europejskiej. INSPRO w pełni popiera posłów Parlamentu Europejskiego domagających się wstrzymania finansowania przemysłowego chowu zwierząt. Instytut uważa, że subwencjonowanie hodowli przemysłowych odbywa się kosztem gospodarstw rodzinnych, które nie wywołują zagrożeń zdrowia publicznego takich jak: choroba szalonych krów, pryszczyca, afery dioksynowe. INSPRO stoi również na stanowisku, że notoryczne nadużywanie antybiotyków w hodowlach przemysłowych jest przyczyną odporności na antybiotyki groźnych dla ludzi bakterii jak: gronkowiec złocisty (MRSA), listeria czy salmonella.