fbpx

Opinia

Pora na nowy ład w odpadach komunalnych w Polsce

fot. Hans Braxmeier z Pixabay
Tygodnik Spraw Obywatelskich – logo

Nr 132/(28) 2022

Komentarz Czytelnika do felietonu Patrycji Kity zatytułowanego „Kiedy wreszcie producenci przestaną przerzucać na nas opłaty za odpady?”, który ukazał się w numerze 128 (24) /2022 Tygodnika Spraw Obywatelskich. Zachęcamy do przesyłania kolejnych głosów.

Pod koniec XX wieku polscy aferałowie uznali, że w naszym kraju nie będzie tak jak w krajach zachodniej Europy, gdzie panuje system naturalnego monopolu samorządów zwany „in house” – u nas postanowiono, że wykonywaniem ustawowych zadań gmin w gospodarce odpadami komunalnymi zajmą się operatorzy kręcenia lodów na comiesięcznych opłatach mieszkańców wyłaniani w gminnych przetargach. 

 To dlatego w gminach zachodnioeuropejskich, gdzie odpadów domowych jest niemal trzykrotnie więcej na 1 mieszkańca niż u nas, dochody na osobę w rodzinie też wynoszą niemal  trzykrotnie więcej –  tam comiesięczne obywatelskie opłaty za śmieci są w wielu regionach niższe niż u nas (w przeliczeniu na złotówki)!  Ale tam odpadami komunalnymi zajmują się samorządowe przedsiębiorstwa użyteczności publicznej działające na zasadzie non profit – czyli nie dla zysków – a nie ogłaszane są przetargi na wyłonienie tych, co chcą nas łupić na comiesięcznych obligatoryjnych opłatach za śmieci…

 A u nas ponad dwadzieścia lat trwa z opłakanym skutkiem eksperyment z prywatyzacją tej dziedziny usług komunalnych – czyli wpuszczenia czynnika chciwości prywatnej przedsiębiorczości do branży, której podstawą finansowania są  comiesięczne obligatoryjne opłaty polskich rodzin… Szokujące jest to, że sytuację taką tolerują kolejne rządy i parlamenty… Minęło sześć lat Dobrej Zmiany – najwyższa więc pora, aby nowy sprawdzony ład zapanował także w odpadach komunalnych w Polsce… Ale zamiast zasadniczego programu reform ustrojowych tej dziedziny gospodarki komunalnej mającej wpływ na wzrost inflacji – mamy wspieranie unijnymi finansami prywatnych inwestycji operatorów  kręcenia śmieciowych lodów na obligatoryjnych comiesięcznych opłatach obywatelskich! Dlaczego  tolerujemy taką  sytuację, że polskie firmy mają w Europie zamknięty rynek, bo tam gminy pilnują interesu swoich mieszkańców poprzez monopol samorządowych zakładów użyteczności publicznej non-profit  – a u nas rodzime i zagraniczne mafie śmieciowe łupią poprzez comiesięczne opłaty kieszenie polskich obywateli!

To jest podobnie tak jak z węglem: z narażeniem życia wydobywają go spod ziemi górnicy, później przejmują go operatorzy kręcenia węglowych lodów i sprzedają go ubogim rodzinom po trzykrotnie zawyżonej cenie…

Rząd obiecuje ukrócić mechanizmy łupienia mieszkańców poprzez ceny węgla – ale o programie naprawczym dla ustanowienia prawidłowych mechanizmów ustrojowo-systemowych wykonywania ustawowych zadań gmin w odpadach komunalnych bez pośrednictwa tych, co chcą łupić mieszkańców poprzez comiesięczne opłaty za śmieci – jakoś nie słychać… Potrzebę fundamentalnych  zmian tej dziedziny ochrony środowiska w kontekście walki z inflacją rozumie też  Prezes Narodowego Banku Polskiego.  

Zdzisław Smolak

Konferencja Prezesa NBP 1#2021: Podsumowanie sytuacji gospodarczej 2020 roku

Sprawdź inne artykuły z tego wydania tygodnika:

Nr 132/(28) 2022

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

# Ekologia # Polityka Rady na odpady

Być może zainteresują Cię również: