Felieton

Szwajcarska szkoła obrony gotówki

Szwajcarska waluta
fot. Tony Webster, Wikimedia Commons

Szwajcarska inicjatywa społeczna „Gotówka to wolność”, która odniosła częściowy sukces, zapewniając progotówkowe zmiany w konstytucji kraju, dalece wykracza poza kwestię bezpieczeństwa i wygody płatności. Bo w tej sprawie z zasady w ogóle nie chodzi o pieniądze.

Na początek muszę się przyznać, że jakiś czas temu wyszedłem na szura. Z wlepkami dotyczącymi obrony gotówki poszedłem na odwiedzane przeze mnie targowisko i próbowałem wręczać wlepki właścicielom budek na targowisku, by mogli wyrazić swoje poparcie dla akcji. Wydaje się, że to klasycznie gotówkowe środowisko będzie świetnym pomysłem na taką akcję. Ale nie było. Poniosłem spektakularną klęskę wracając do domu ze wszystkimi zabranymi materiałami. Wiele mogło być tego powodów, ale jeden ma szczególne znaczenie w całej dyskusji o obronie gotówki.

Choć z pozoru jest to sprawa intuicyjna, to w rzeczywistości wymaga głębokiego namysłu i intelektualnej podbudowy. Pierwsze wrażenie, gdy słyszymy o gotówce, to:  „niespecjalnie jest czego bronić”.

Nikt bowiem wprost nie mówi, że gotówki chce zabronić.

Skoro problemu nie widać, to po co się angażować w jakieś spiskowe teorie.

Na nieco głębszym poziomie, gdy już zaczniemy dyskusję, spotkamy populistyczne hasła o teoriach spiskowych, a także po prostu wrogów gotówki spod znaku fanów obsesyjnej statolatrii [kult scentralizowanego państwa – przyp. red.] i postępu, więc musimy nauczyć się przed nimi bronić. Dopiero gdy mamy na to czas i miejsce, możemy zacząć dyskusję o tym, dlaczego i w jaki sposób możemy zatrzymać lub choćby spowolnić drogę do pieniądza w pełni wirtualnego.

Nie ma co ukrywać, że zgiełk i dynamika bazaru temu nie sprzyja. Podobnie jak w ogóle pęd codzienności, który utrudnia nam zatrzymanie się, pomyślenie i poświęcenie czasu w działaniu dla dobra wspólnego. A tego właśnie wymaga rozmowa o gotówce.

Szwajcarska „Gotówka to wolność”

Z wielu powodów warto przyjrzeć się niedawnym inicjatywom społecznym ze Szwajcarii, a szczególnie inicjatywie „Tak dla wolnej i niepodległej szwajcarskiej waluty w banknotach i monetach (gotówka to wolność)”, która została zapoczątkowana przez Szwajcarski Ruch Wolnościowy (FreiheitlicheBewegungSchweiz).

Głównym celem inicjatywy było konstytucyjne zagwarantowanie prawa do posługiwania się pieniądzem w formie gotówkowej.

Inicjatywa domagała się, aby rząd federalny zapewnił stałą dostępność monet i banknotów w wystarczających ilościach.

Kluczowym postulatem było również to, że wszelkie plany zastąpienia franka szwajcarskiego inną walutą wymagałyby zatwierdzenia w ogólnokrajowym głosowaniu, zarówno przez obywateli, jak i kantony. Ruch zebrał 137 000 podpisów poparcia dla swojego wniosku.

Ruch uzasadniał potrzebę zmian w konstytucji:

  • Ochroną wolności osobistej i prywatności: twierdząc, że gotówka zapewnia anonimowość transakcji, chroniąc obywateli przed nadmierną inwigilacją ze strony państwa, banków czy korporacji.
  • Zapobieganiem wykluczeniu społecznemu: podkreślano, że osoby starsze, mniej biegłe technologicznie lub te bez konta bankowego mogłyby zostać wykluczone z obiegu gospodarczego w przypadku całkowitego odejścia od gotówki.
  • Koniecznością wzmacniania odporności systemu finansowego: argumentowano, że uzależnienie od płatności cyfrowych czyni system finansowy bardziej podatnym na awarie techniczne, cyberataki czy katastrofy naturalne. Gotówka działa niezależnie od infrastruktury cyfrowej, stanowiąc bufor bezpieczeństwa.
  • Utrzymaniem niezależności systemu bankowego: obawiano się, że eliminacja gotówki mogłaby dać Szwajcarskiemu Bankowi Narodowemu (SNB) zbyt dużą władzę nad polityką pieniężną i zwiększyć jego podatność na naciski zewnętrzne.
  • Koniecznością obrony symbolu suwerenności narodowej: w kontekście rosnącej globalizacji obrona franka ma być odbierana jako akt suwerenności Szwajcarii, odzwierciedlający jej zdolność do samodzielnego kształtowania polityki wewnętrznej.

Jak widać nacisk położony na hasła wolnościowe i obawy dotyczące rozrastającej się kontroli państwowej lub korporacyjnej w cyfrowym systemie finansowym wskazują, że inicjatywa ta wykracza poza zwykłą wygodę płatności. Odzwierciedla ona głębszą troskę o autonomię jednostki, prywatność i odporność na potencjalne nadużycia, co jest zgodne z podstawowymi zasadami szwajcarskiej demokracji i wolności obywatelskich, a także szerzej cywilizacji europejskiej.

Jak pisał Roger Scruton: „Konserwatyzm, którego będę bronił, mówi nam, że wspólnie odziedziczyliśmy pewne dobra, które musimy się starać zachować”.

Konserwatyzm wychodzi z przekonania, które mogą podzielać wszyscy dojrzali ludzie, że dobre rzeczy łatwo się niszczy, ale niełatwo tworzy.

Szczególnie dotyczy to dóbr wspólnych: pokoju, wolności, prawa (…), bezpieczeństwa życia rodzinnego, a zatem dóbr, które wymagają współpracy innych ludzi, ponieważ nikt nie jest w stanie wytworzyć ich w pojedynkę. W kontekście tych dóbr dzieło zniszczenia jest szybkie, łatwe i ekscytujące, a dzieło tworzenia powolne, mozolne i monotonne”.

Chodzi po prostu o to, że dobra naszej cywilizacji nie są dane raz na zawsze, wymagają ciągłej obrony i opieki, a gotówka jest tu nie tyle wartością samą w sobie, co nośnikiem pomagającym utrzymać wartości wyższego rzędu, jak te wymienione w argumentacji Szwajcarów: wolność osobistą, prywatność, niezależność, inkluzywność, suwerenność narodu.

Gotówka w konstytucji

Chociaż proces referendalny w Szwajcarii nie zakończył się, to jest już właściwie pewne, że zapisy dotyczące gotówki zostaną wpisane do konstytucji. W obiegu publicznym funkcjonują trzy inicjatywy legislacyjne, w tym dwie obywatelskie.

Wspomniana inicjatywa, „Tak dla wolnej i niepodległej szwajcarskiej waluty w banknotach i monetach (gotówka to wolność)”, założona w lutym 2023 roku, jest nadal w trakcie procedury parlamentarnej. Chociaż Rada Federalna i Parlament odrzuciły tę inicjatywę w jej pierwotnej formie, opracowały i zatwierdziły bezpośrednią kontrpropozycję, która została przyjęta przez parlament w tym roku, zarówno przez Radę Narodową, jak i Senat (jednogłośnie 15 czerwca 2025). Z powodów proceduralnych referendum w tej sprawie nastąpi dopiero po 15 sierpnia 2026 roku, a obie propozycje będą poddane pod głosowanie, o ile komitet inicjatywny nie wycofa swojej propozycji (w takim przypadku głosowana byłaby tylko kontrpropozycja, lub weszłaby w życie, jeśli nie zostanie uruchomione referendum opcjonalne).

Podpisów nie zebrała (miała czas do połowy 2024 roku) i została odrzucona przez parlament inicjatywa referendalna „Wer mit Bargeld bezahlen will, muss mit Bargeld bezahlen können!”. Ta inicjatywa nie uzyskała uznania parlamentu (i nie zebrała podpisów) ze względu na znacznie bardziej radykalne hasła, duże skomplikowanie i precyzyjne wymogi.

Z naszego punktu widzenia może ciekawić, że zobowiązywała ona m.in. wszystkich i wszędzie do uznawania gotówki (np. także w komunikacji miejskiej przy zakupie biletu), a także określała minimalną odległość bankomatów – co 2 km w miastach i 15 min transportem poza miastem (oba punkty stały się przedmiotem kontrowersji).

Machina jest powolna, ale skuteczna

Przy tej okazji warto w kilku zdaniach zarysować, jak wygląda szwajcarski system polityczny, który wyróżnia się silną demokracją bezpośrednią, która umożliwia obywatelom proponowanie zmian w konstytucji federalnej poprzez inicjatywy ludowe.

Mechanizm ten wymaga zebrania 100 000 podpisów w ciągu 18 miesięcy, aby propozycja mogła zostać poddana pod głosowanie w całym kraju.

Konstytucja Federalna stanowi najwyższy poziom prawa szwajcarskiego, a inicjatywy ludowe mogą mieć na celu bezpośrednie jej zmiany.

Parlament i Rada Federalna mogą jednak reagować na inicjatywy, formułując kontrpropozycje. Mogą to być kontrpropozycje bezpośrednie (proponujące inną zmianę konstytucyjną) lub pośrednie (proponujące zmianę prawa).

Jeśli inicjatywa nie zostanie wycofana przez komitet pod wpływem działania organów federalnych (tj. kontrpropozycji), zarówno inicjatywa, jak i bezpośrednia kontrpropozycja są poddawane pod głosowanie. W przypadku, gdy obie zostaną przyjęte, dodatkowe pytanie rozstrzyga, którą opcję wyborcy preferują.

Przyjmowanie nowego prawa tradycyjnie trwa, jak widać, dość długo.

Szwajcarski system demokracji bezpośredniej nie jest jedynie binarnym mechanizmem „tak/nie” dla propozycji legislacyjnych. Zamiast tego, funkcjonuje jako narzędzie do ustalania agendy legislacyjnej. Obawy publiczne, nawet jeśli są artykułowane poprzez inicjatywy, które ostatecznie zostają uznane za zbyt radykalne lub nieprecyzyjne, zmuszają establishment polityczny do zajęcia się problemem, dopracowania żądań i włączenia ich do istniejącego porządku prawnego w sposób bardziej akceptowalny.

Szwajcaria, czyli pieniądze

Debata w Szwajcarii i późniejsze działania legislacyjne dotyczące ochrony gotówki mają miejsce w globalnym krajobrazie, gdzie wiele instytucji agresywnie promuje płatności cyfrowe i mimo dość ograniczonego charakteru (zapisy propozycji rządowej sankcjonują, ale i utrwalają jedynie stan obecny) mogą mieć spore znaczenie symboliczne. Bo pokazują właśnie, że społeczeństwo i władze szwajcarskie nie tylko popierają zachowanie gotówki, ale i widzą poważne zagrożenia dla jej funkcjonowania w przyszłości i decydują się na konstytucyjne zapewnienie jej obrony.

Działania szwajcarskie nie są doraźne i nie zmierzają do ułatwienia płatności czy zwiększenia bezpieczeństwa lub wygody płatności, a są w rzeczywistości dalekosiężną strategią mająca na celu ochronę fundamentalnego aspektu suwerenności finansowej i autonomii obywateli przed potencjalnymi przyszłymi naciskami na całkowicie bezgotówkowe społeczeństwo (które uznano za na tyle realne, by bronić się przed nimi zapisami konstytucyjnymi).

Dzieje się to w sytuacji, gdy badanie Szwajcarskiego Banku Narodowego z marca 2025 roku wykazało, że karty debetowe (35%) wyprzedziły gotówkę (30%) w transakcjach sklepowych już w 2024 roku, co stanowi znaczący spadek z 70% użycia gotówki w 2017 roku. W Szwajcarii sieć bankomatów, choć zmniejszyła się z około 7300 w 2019 roku do około 6200 na koniec 2024 roku, nadal charakteryzuje się wysoką gęstością.

Na koniec 2021 roku przypadało 798 bankomatów na milion mieszkańców.

Średnia odległość do najbliższego punktu dostępu do gotówki (bankomat, oddział banku lub poczty) wynosiła 800 metrów, a do najbliższego bankomatu 1,2 km; 90 proc. mieszkańców znajduje się w promieniu 3 km od bankomatu.

Dla porównania w Polsce całkowita liczba bankomatów wynosiła 20 741 w 2024 roku, co stanowi spadek z 22 085 w 2023 roku. Gęstość bankomatów w Polsce wynosiła 700 bankomatów na milion osób w 2023 roku; 97 proc. Polaków ma dostęp do najbliższego bankomatu w promieniu do 10 km.

Formalnie więc problemu z gotówką w Szwajcarii nie widać, ale właśnie w tym momencie Szwajcarzy wolą się po prostu zabezpieczyć.

Logotypy: Komitet do spraw Pożytku Publicznego, Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, Rządowy Program Fundusz Inicjatyw Obywatelskich na lata 2021-2030 NOWE FIO, ESG PRO Sp. z o.o.

Projekt „Masz gotówkę – masz wybór!” realizowany przez ESG PRO Sp. z o.o. sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030

Sprawdź inne artykuły z tego wydania tygodnika:

Nr 299 / (38) 2025

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

# Ekonomia # Społeczeństwo i kultura # Świat Broń gotówki

Być może zainteresują Cię również: