U.G. Krishnamurti: Myśl jest twoim wrogiem
Mariusz Piotrowski, wydawca polskiego wydania książki „Myśl jest twoim wrogiem” U.G. Krishnamurtiego, odpowiada na pytania Rafała Górskiego, redaktora naczelnego Tygodnika Spraw Obywatelskich.
Słowa, które wypowiada, są jak granaty rzucone w nasz „punkt widzenia”, które grożą, że zniszczą wszystko, w co wierzymy.
Frank Noronha
Myśl religijna, naukowa i polityczna – one wszystkie są destrukcyjne. (…) Myśl jest samonapędzającym się mechanizmem. Kontroluje i kształtuje nasze idee i czyny. Nasze idee i myśli przechodzą z pokolenia na pokolenie. Myśl nie jest narzędziem, które by nam pomogło istnieć w harmonii z życiem wokół nas.
U.G. Krishnamurti, „Myśl jest twoim wrogiem”
To, co mówi, jest jak „ustawowe ostrzeżenie” na paczkach papierosów.
Sowmya Publisher
- U.G. Krishnamurti nigdy nie mówił o sobie mistrz. Kim on był? Czy U.G. Krishnamurti i Jiddu Krishnamurti to ta sama osoba?
- Dlaczego zdecydował się pan wydać jego książki w Polsce?
- Co to znaczy, że „myśl jest naszym wrogiem”?
- Wszystko, co zgromadziliśmy i zyskaliśmy za pomocą naszego intelektu, nie może się równać z przeogromną inteligencją ciała.
O co chodzi? - Chcemy być zawsze przygotowani na wszystko, co niesie ze sobą życie. I to właśnie jest przyczyną wszystkich naszych problemów. Każda sytuacja jest przecież inna; a nasze próby przygotowania się na nie wszystkie są odpowiedzialne za to, że nie potrafimy radzić sobie z sytuacjami wtedy, kiedy one zaistnieją.
Proszę o komentarz. - Co to znaczy, że U.G. Krishnamurti kwestionował idee świadomości, podświadomości, nieświadomości, najróżniejszych stanów świadomości i wyższych stanów świadomości?
- Jakiego ważnego pytania nikt jeszcze panu nie zadał w tematach, o których rozmawiamy, i jaka jest na nie odpowiedź?