Wołyń – zamilczeć na śmierć

Wołyń – zamilczeć na śmierć

Z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, prezesem Fundacji im. Brata Alberta, rozmawia Rafał Górski, redaktor naczelny Tygodnika Spraw Obywatelskich.

Mamy do czynienia z lękiem polskich polityków przed podjęciem trudnych decyzji. Oni zdają sobie sprawę, że musieliby zająć stanowczą postawę, a wolą mieć święty spokój i tylko składać przedwyborcze obietnice bez pokrycia.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zalewski

  1. Jakie różnice dostrzega ksiądz w podejściu władz państwowych i obywateli do obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu, a do obchodów Powstania Warszawskiego? Skąd biorą się te różnice?
  2. Proszę o ocenę obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu, które miały miejsce 11 lipca 2022 roku. Kto był tym wydarzeniu, a kogo zabrakło? Jakie słowa padły, a jakie nie padły? Co się działo poza kątem patrzenia kamery telewizyjnej?
  3. Dlaczego sprawa pochówku pomordowanych jest wyzwaniem dla polskich polityków?
  4. Proszę wymienić z imienia i nazwiska osoby zasłużone dla walki o prawdę na temat Wołynia, które do dziś nie doczekały się docenienia przez państwo polskie. Z czego wynika brak szacunku dla tych osób?
  5. Część polityków, naukowców i obywateli twierdzi, że czas wojny na Ukrainie, to nie jest dobry moment na szukanie prawdy o Wołyniu. Co ksiądz na to?
  6. Jak powinniśmy dziś podchodzić do stanowiska władz ukraińskich na temat Wołynia?
  7. Jak rozmawiać o Wołyniu z Ukraińcami, których gościmy dziś w Polsce?
Pobierz mp3

Muzyka „Also Sprach Zarathustra – Einleitung” – Kevin MacLeod, CC BY 3.0

Sprawdź inne artykuły z tego wydania tygodnika:

Nr 136 / (32) 2022

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

# Polityka # Społeczeństwo i kultura Czy masz świadomość?

Być może zainteresują Cię również:

Dom to praca

Etat „kury domowej”

O tym czy kobieta ma zostać w domu, wciąż decyduje nie ona sama, ale rynek pracy. 1205 złotych brutto to pensja, którą powinna dostawać przysłowiowa kura domowa.