fbpx

Napędy genowe (GMO). Strach na wróble i ludzi

Strach na wróble

Z Sonią Priwieziencew, prezes Fundacji Rolniczej Różnorodności Biologicznej AgriNatura, rozmawia Rafał Górski, redaktor naczelny Tygodnika Spraw Obywatelskich.

Dzięki nowym technikom inżynierii genetycznej, takim jak CRISPR/Cas9, w ostatnich latach opracowano tak zwane napędy genowe, które umożliwiają ludziom rozprzestrzenianie nowych genów w genomie dzikich populacji zwierząt. Napędy genowe wymuszają dziedziczenie nowo wprowadzonych genów przez całe potomstwo, nawet jeżeli zmniejsza to szansę gatunku na przeżycie. W ekstremalnym przypadku napęd genowy może spowodować całkowite wyginięcie danego gatunku lub zastąpienie dzikich populacji organizmami zmodyfikowanymi genetycznie.
Organizmy z napędem genowym: Nowy wymiar inżynierii genetycznej

  1. Co wspólnego z napędami genowymi ma chińska wojna z wróblami, w rezultacie której zginęło miliard wróbli i miliony Chińczyków?
  2. Na czym polega technologia z napędem genowym?
  3. Co to jest technika inżynierii genetycznej CRISPR-Cas9?
  4. Kto straci, a kto zyska, na wdrożeniu technologii nowego GMO?
  5. Co łączy napędy genowe z Defense Advanced Research Projects Agency (DARPA) – agencją rządową zajmującą się rozwojem technologii wojskowej działającą w strukturach Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych?
  6. Czego powinniśmy się dziś domagać od polityków w temacie nowego GMO?
Pobierz mp3

Muzyka „Also Sprach Zarathustra – Einleitung” – Kevin MacLeod, CC BY 3.0

Sprawdź inne artykuły z tego wydania tygodnika:

Nr 142 / (38) 2022

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

# Ekologia # Nowe technologie # Zdrowie Chcę wiedzieć Czy masz świadomość?

Przejdź na podstronę inicjatywy:

Co robimy / Chcę wiedzieć”

Być może zainteresują Cię również:

Łodzianie decydują
Obywatele decydują

Łodzianie Decydują

Instytut Spraw Obywatelskich zaangażował się w działania Inicjatywy Społecznej „ŁODZIANIE DECYDUJĄ”, której celem jest ułatwienie mieszkańcom Łodzi zgłaszania własnych projektów uchwał. Obecnie potrzeba aż 6 tysięcy podpisów żeby mieszkańcy mogli zgłosić do Rady Miejskiej w Łodzi własne uchwały. Inicjatywa „ŁODZIANIE DECYDUJĄ” dąży do zmniejszenia wymaganej ilości podpisów do 1000.