<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Instytut Spraw Obywatelskich</title>
	<atom:link href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl</link>
	<description>Walczymy o dobro wspólne.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 08 Sep 2026 20:01:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.10</generator>
	<item>
		<title>Wpław po marzenia. Jak Fundacja Swim For a Dream pomaga zmienić życie</title>
		<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl/wplaw-po-marzenia-jak-fundacja-swim-for-a-dream-pomaga-zmienic-zycie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Karolina]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2026 08:37:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo i kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://instytutsprawobywatelskich.pl/?p=67049</guid>

					<description><![CDATA[Z Adamem Jerzykowskim, założycielem łódzkiej Fundacji Swim For a Dream, rozmawiamy o historii, misji i codziennej działalności organizacji, czyli o tym, jak ekstremalne wyzwania pływackie przerodziły się w długofalową pomoc. Skąd wziął się pomysł na tak ekstremalne wyzwania, jak przepłynięcie wpław z Helu do Gdyni, z wyspy Alcatraz do wybrzeży San Francisco czy charytatywna sztafeta [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Z Adamem Jerzykowskim, założycielem łódzkiej </strong><a href="https://swimforadream.com/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>Fundacji Swim For a Dream</strong></a><strong>, rozmawiamy o historii, misji i codziennej działalności organizacji, czyli o tym, jak ekstremalne wyzwania pływackie przerodziły się w długofalową pomoc.</strong></p>



<aside class="blok-rozmowca bg-white shadow-md rounded p-4 pt-2 flex flex-col md:flex-row items-center md:items-start font-sans">
      <img decoding="async" class="grayscale flex-shrink-0 mx-2 mt-4 mb-2 md:mr-6 w-32" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/Adam-Jerzykowski-1.jpeg" alt="Adam Jerzykowski – zdjęcie profilowe" width="128" height="128" loading="lazy">
    <div>
    <h3 class="my-4 text-center md:text-left"><a class="border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" href="/ludzie/adam-jerzykowski/" title="Adam Jerzykowski">Adam Jerzykowski</a></h3>
    <details>
      <summary class="text-sm text-center cursor-pointer md:text-left mb-2"><span class="border-b-2 border-dotted hover:border-solid focus:border-solid border-czerwony">Rozwiń biogram</span></summary>
      <p class="text-sm mt-4">Urodzony w 1987 roku w Łodzi. Społecznik, przedsiębiorca, trener. Z wykształcenia prawnik. W 2013 założył Fundację Swim For a Dream.
</p>
                </details>
      </div>
</aside>



<p><strong>Skąd wziął się pomysł na tak ekstremalne wyzwania, jak przepłynięcie wpław z Helu do Gdyni, z wyspy Alcatraz do wybrzeży San Francisco czy charytatywna sztafeta pływacka po rzece Warcie?</strong></p>



<p><strong>Adam Jerzykowski:</strong> Skoro rozmawiamy o początkach moich obecnych działań, to warto jeszcze wspomnieć o wyzwaniu, z którego jestem najbardziej dumny, czyli pokonanie dystansu 40 km wpław z Giżycka do Mikołajek.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Swim For a Dream wzięło się z poczucia wdzięczności i poczucia straty jednocześnie. </p>
</blockquote>



<p>W wyniku choroby nowotworowej straciłem dziadka, który był bardzo bliską mi osobą. Wiadomo, że tego typu doświadczenie skłania do refleksji, w człowieku buduje się dużo emocji, przemyśleń. Uznałem, że chciałbym w jakiś sposób wyrazić wdzięczność za to, że miałem dziadka, że otaczają mnie cudowni ludzie i że w ogóle jestem w bardzo uprzywilejowanej pozycji.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="786" height="524" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/fot.-Fundacja-Swim-For-a-Dream.jpg" alt="ludzie na łodzi i pływak wychodzący z wody" class="wp-image-67101" srcset="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/fot.-Fundacja-Swim-For-a-Dream.jpg 786w, https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/fot.-Fundacja-Swim-For-a-Dream-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 786px) 100vw, 786px" /><figcaption class="wp-element-caption">fot. Fundacja Swim For a Dream</figcaption></figure></div>


<p>Swim For a Dream był na początku projektem mającym na celu przygotowanie się do przepłynięcia z Helu do Gdyni. Miał być więc wyrazem wdzięczności i próbą zrobienia czegoś, co z jednej strony byłoby korzystne dla mnie, bo udowodniłbym sobie, że mogę być konsekwentny, a z drugiej strony tę całą pracę pozwoliłby mi też przekuć na coś dobrego dla innych.</p>


<aside class="blok-wspieraj font-sans p-4 bg-gray-100 border border-czerwony border-dashed rounded shadow-md">
  <img decoding="async" src="/wp-content/uploads/2020/09/tygodnik-spraw-obywatelskich.svg" alt="Logo Tygodnika Spraw Obywatelskich" width="100" height="33" class="float-right ml-2 mb-2" />
      <h3 class="!text-lg">Piszemy o Ludziach, a&nbsp;nie o&nbsp;władzy</h3>
    <p class="text-base mt-2">Pokazujemy prawdę o przyczynach, nie o&nbsp;skutkach. Jesteśmy&nbsp;Twoim głosem. Wspieraj niezależność!</p>
    <p class="mt-4"><a class="inline-block text-base xs:text-lg xs:leading-tight font-bold border-0 px-3 py-2 bg-czerwony text-white hover:bg-black focus:bg-black shadow-md rounded plausible-event-name=Blok+wspieraj+Tygodnik" href="https://crm.instytutsprawobywatelskich.pl/civicrm/contribute/transact?reset=1&#038;id=17">Przekaż darowiznę i stań się naszym współwydawcą</a></p>
</aside>



<p><strong>Jakich doświadczeń dostarcza panu pływanie i co w człowieku buduje takie pływanie ekstremalne?</strong></p>



<p>Moim zdaniem każdy w wodzie może znaleźć to, czego szuka. Niezależnie od tego, czy jest to chwila dla siebie, potrzeba rywalizacji czy poszukiwanie nowej pasji, to wszystko jest w wodzie. Ona daje naprawdę cudowną okazję do tego, żeby się wyciszyć, lepiej siebie poznać. Kieruje uważność do wewnątrz, a myślę, że tego nam obecnie trochę brakuje.</p>



<p>Jest to bardzo bezpieczna forma ruchu, więc przynosi korzyści zdrowotne. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Pływać można do końca życia, nawet w przypadku problemów ze stawami czy kontuzji. </p>
</blockquote>



<p>Zresztą ja też do wody trafiłem w wyniku kontuzji. Moim pierwszym sportem była koszykówka i po kolejnej kontuzji kolana i poważnej operacji właśnie w wodzie się rehabilitowałem. Na pewno warto też wspomnieć o tym, że pływanie pomaga w przełamywaniu ograniczeń i uczeniu się nowych rzeczy.</p>



<p>Specjalizuję się teraz w pracy z dorosłymi, którzy chcą się nauczyć pływać, więc dla nich korzyścią jest to, że stale się uczą czegoś nowego, że się rozwijają. Dzięki temu się nie starzeją, bo, moim zdaniem, starość zaczyna się wtedy, gdy uznamy, że osiągnęliśmy swoją „finalną formę” i na naukę nowych rzeczy jest już za późno.</p>



<p>Sporo dorosłych boi się wody. Ten lęk ma różne źródła, a jedynym znanym mi sposobem radzenia sobie z lękiem jest przemyślana, stopniowa ekspozycja na to, czego się obawiamy. Taka osoba dorosła pozbywa się jakiegoś swojego ograniczenia i zdobywa nowe możliwości i dzięki temu podczas wakacji może popływać z rodziną, ze znajomymi.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/kryzys-nie-patrzy-na-wiek-jak-lodzkie-stowarzyszenie-pomost-pomaga-osobom-w-kryzysie-psychicznym/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/07/serce-narysowane-palcem-na-piasku-375x211.jpg" alt="serce narysowane palcem na piasku" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Kryzys nie patrzy na wiek. Jak łódzkie Stowarzyszenie „Pomost” pomaga osobom w kryzysie psychicznym <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Mariusz Kołodziejski</span></h4>
    </a>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/gdy-dziecko-choruje-o-psychologicznym-wsparciu-w-onkologii-dzieciecej/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/07/pracownicy-fundacji-375x211.jpg" alt="trzy pracownice fundacji krwinka stojące przy stoisku fundacji" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Gdy dziecko choruje. O psychologicznym wsparciu w onkologii dziecięcej <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Wioleta Pawlik-Nowacka</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Natomiast jeżeli chodzi o pływanie maratońskie, ekstremalne, to ja już teraz nie czuję potrzeby takiego pływania. Myślę, że co miałem sobie udowodnić, to już udowodniłem.</p>



<p>Pływanie maratońskie jest raczej dla wąskiego grona osób i może być traktowane jako narzędzie do poznania siebie i swoich ograniczeń. Pobudza do zadawania pytania: „Dlaczego ja to chcę zrobić?” i może znalezienie sensownej na nie odpowiedzi jest wartością samą w sobie. Bo czy wartością samą w sobie jest umiejętność pływania 17 godzin non stop czy wykonywanie jakiejkolwiek innej formy aktywności w czasie dłuższym niż większość osób jest w stanie w ogóle wytrzymać? Niekoniecznie.</p>



<p><strong>Dlaczego akurat pływanie?</strong></p>



<p>To był przypadek. Wodę lubiłem od zawsze, ale nie lubiłem zajęć z pływania, szczególnie instruktorów, którzy mieli te długie kije, żerdzie i pomagali nimi dzieciakom pływać. Nie lubiłem zdejmować koszulki, bo byłem raczej tęgim dzieckiem. Do pływania motywowały mnie jedynie zapiekanki w sklepiku szkolnym.</p>



<p>Później, po kolejnej operacji kolana, pływanie okazało się jedyną formą aktywności fizycznej, której się nie bałem. Zacząłem pływać dużo częściej, niż wymagała rehabilitacja, zaczęło mi to coraz lepiej wychodzić, zacząłem z tego czerpać coraz większą przyjemność i któregoś razu przyszło mi do głowy, że chętnie podejmę się jakiegoś wyzwania pływackiego. Tym wyzwaniem okazało się przepłynięcie z Helu do Gdyni. Nie wiedziałem w ogóle, że kiedyś to był tzw. maraton morski, dosyć popularny w latach 60. i 70. XX wieku.</p>



<p>Później pojawiła się myśl, że może nazwę ten projekt Swim For a Dream i że dzięki niemu zrobię coś dobrego.</p>



<p>Miałem takie poczucie, i ono mi towarzyszy w takich kluczowych momentach życia, że jestem na właściwej drodze. Myślę, że ona od zawsze była dla mnie, a ja po prostu ją odkryłem.</p>



<p><strong>Co daje panu działalność fundacyjna w ramach Swim For a Dream?&nbsp;</strong></p>



<p>Jedną z największych wartości jest głębokie poczucie sensu tego, co robię. Myślę, że każdy z nas wybiera, w co chce grać. Jedni grają w korpo grę i chcą jak najwyżej awansować, inni grają w materialistyczną grę i chcą, żeby o ich zaawansowaniu świadczyły rzeczy, którymi się otaczają. Jeszcze inni chcą budować jak najwięcej relacji z ludźmi. Żadnej z tych gier nie oceniam. Myślę, że każdy ma prawo wybrać swoją.</p>



<p>Moją jest chyba wypełnienie czasu, który został mi dany, próbą dawania z siebie tego, co we mnie najlepsze, tak żeby inni mogli też z tego skorzystać. Działalność w Fundacji daje mi poczucie głębokiej satysfakcji. Jest też ogromnym wyzwaniem, a ja lubię sobie stawiać wyzwania. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Prowadzenie organizacji pozarządowej jest sportem ekstremalnym i bardzo mnie cieszy, że coś buduję i że to daje wartość innym.</p>
</blockquote>



<p>Moje życie nie jest nakierowane tylko na to, żeby wziąć dla siebie jak najwięcej. Raczej wychodzę z założenia, że jeżeli będę dawał, to też otrzymam, i tak się właśnie dzieje.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img decoding="async" width="786" height="524" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/fot.-Swim-For-a-Dream-1.jpg" alt="dzieci w świetlicy prowadzonej przez Fundację Swim For a Dream" class="wp-image-67100" srcset="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/fot.-Swim-For-a-Dream-1.jpg 786w, https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/fot.-Swim-For-a-Dream-1-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 786px) 100vw, 786px" /><figcaption class="wp-element-caption">Dzieci w świetlicy, fot. Fundacja Swim For a Dream</figcaption></figure></div>


<p><strong>A co chciałby pan przez Fundację dać innym?</strong></p>



<p>Nadrzędny cel Fundacji ma swoje źródło we wdzięczności za to, że miałem wokół siebie osoby, które obdarzyły mnie miłością i ciepłem, że miałem naprawdę dobry start, który wykorzystałem. Natomiast mam świadomość, że bardzo wiele dzieciaków tego po prostu nie ma i one z różnych przyczyn metaforycznie toną. Toną w uzależnieniach, w ilości bodźców, w braku uwagi osób dorosłych. A Fundacja Swim For a Dream ma poprzez swoje działania pomóc im utrzymać się na powierzchni, a z czasem wypłynąć na szerokie wody oceanu życia i sprawić, żeby nie bały się tej głębokiej wody.</p>



<p><strong>Rozumiem, że za tym kryją się konkretne historie&#8230;</strong></p>



<p>Tak, ze świetlicy korzystają dzieciaki z różnych środowisk. Dominik i Patryk od dwóch miesięcy przychodzą do nas codziennie. Bracia wraz z mamą i trójką rodzeństwa w wieku od 1 roku do 16 lat od grudnia 2025 roku mieszkają w ośrodku wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie. Dzielą jedno małe pomieszczenie w sześć osób. Chłopcy potrzebują przestrzeni na beztroskę. W naszej świetlicy odzyskują proste dzieciństwo wypełnione zabawą, głośnymi psotami i wesołym śmiechem. Uwielbiają lego i zajęcia muzyczne. Mówią, że im się tu podoba, bo jest tak jasno i kolorowo.</p>



<p>Mamy też dziewięcioro dzieci z Ukrainy z rodziny zastępczej. Przychodzą do nas w każdy weekend już od grudnia 2024 roku, aby spędzić czas na swobodnej zabawie, radosnych grach i kreatywnych warsztatach. W soboty i niedziele dzieci otrzymują tutaj indywidualną uwagę oraz troskę, na którą tak bardzo czekają, a podczas wspólnych zajęć w naturalny sposób uczą się i rozmawiają po polsku. Mają dobry kontakt z wychowawcami, a dzięki świetlicy znaleźli pierwszych polskich przyjaciół.</p>


<div class="max-w-5xl mx-auto">
    <getresponse-form form-id="ca6512a3-a051-4c05-9d7d-45107dd2a33e" e="0"></getresponse-form>
</div>



<p><strong>Wspieracie ich w stawianiu pierwszych kroków. Na czym jeszcze skupia się działalność Fundacji?</strong></p>



<p>Nasza działalność opiera się na trzech filarach.</p>



<p>Pierwszy to pływanie. W ramach Fundacji funkcjonuje Szkoła Pływania moviGO, która prowadzi komercyjną naukę pływania, dzięki czemu Fundacja się utrzymuje. Chcemy być niezależni finansowo, dywersyfikujemy źródła przychodu, a jednym z kluczowych jest właśnie szkoła pływania.</p>



<p>Realizujemy też projekty zapewniające bezpłatną możliwość nauki pływania. Jako jedna z dwóch fundacji w Polsce jesteśmy w trakcie realizacji projektu z fundacją New Balance i przez trzy lata będziemy prowadzić zajęcia między innymi z nauki pływania dla bardzo licznej grupy dzieci.</p>



<p>Drugim filarem jest działalność <a href="https://swietlicaprzystan.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">świetlicy środowiskowej dla dzieci</a>, które zawiódł system, które toną. W 2020 roku z ówczesną wiceprezes Agnieszką Kucharską szukaliśmy siedziby Fundacji. Weszliśmy do lokalu przy Pomorskiej 60 i w zasadzie od razu wiedziałem, że chcemy stworzyć z tego miejsca nie tylko siedzibę Fundacji, ale też miejsce, które wtedy nazwaliśmy Inspiratornią, gdzie dzieciaki będą mogły otrzymać uwagę dorosłych. W sierpniu 2024 roku udało nam się uruchomić taką placówkę, która przez 7 dni w tygodniu zapewnia opiekę wychowawców, pedagogów, ciepłe posiłki i pakiet zajęć, w trakcie których dzieciaki mogą się uczyć nowych rzeczy i odkrywać swoje pasje. To miejsce jest dla mnie ogromnym powodem do dumy. Dla naszych beneficjentów jest całkowicie bezpłatne, co oczywiście wiąże się z ogromnymi kosztami, miesięcznie utrzymanie go kosztuje około 34 tys. Jestem prawie pewien, że nasi podopieczni to doceniają. Myślę, że praktycznie każdy z nich czuje wdzięczność za istnienie tej świetlicy. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>To, co robimy teraz, zaprocentuje w ich życiu za 5, 10 czy 15 lat.</p>
</blockquote>



<p>Jako trzeci filar wskazałbym promocję aktywności fizycznej i realizowanie licznych projektów, między innymi z programu Erasmus+, wśród dzieci, osób starszych, osób zagrożonych wykluczeniem społecznym.</p>



<p><strong>Realizowali państwo projekt „Wspieramy marzenia dzieci”, który objął 108 dzieci, w tym dzieci z niepełnosprawnościami. Czy te dzieci, a niektóre z nich jeżdżą przecież na wózkach, nie obawiają się pływania?</strong></p>



<p>W projekcie brały udział dzieci z dużymi niepełnosprawnościami umysłowymi i ruchowymi. Blisko współpracujemy ze Stowarzyszeniem Sportowym Osób Niepełnosprawnych „Start”, które uczy pływania osoby niepełnosprawne. Kiedy planuję działania obejmujące pływanie dla osób na wózkach, od razu myślę o nich, bo to absolutni eksperci w tym temacie. Działamy wspólnie, bo oni po prostu doskonale się na tym znają.</p>



<p><strong>Organizujecie Dzień Marzyciela. Co to takiego?</strong></p>



<p>Pomysł na <a href="https://swimforadream.com/dzien-marzyciela/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Dzień Marzyciela</a> narodził się tuż po moim największym wyzwaniu pływackim, bo uznałem, że chyba już wystarczy udowadniania innym, że potrafię dokonać czegoś dużego.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="786" height="524" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/III-Dzien-Marzyciela-fot.-Fundacja-Swim-For-A-Dream.jpeg" alt="ekipa uczestników podczas III Dzień Marzyciela organizowany przez Swim For a Dream" class="wp-image-67095" srcset="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/III-Dzien-Marzyciela-fot.-Fundacja-Swim-For-A-Dream.jpeg 786w, https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/III-Dzien-Marzyciela-fot.-Fundacja-Swim-For-A-Dream-768x512.jpeg 768w" sizes="(max-width: 786px) 100vw, 786px" /><figcaption class="wp-element-caption">III Dzień Marzyciela, fot. Fundacja Swim For a Dream</figcaption></figure></div>


<p>Chciałem stworzyć sposobność do tego, żeby każdy mógł dołożyć swoją cegiełkę, w formie pewnej aktywności fizycznej, w tym przypadku pływania, po złożeniu których zbudujemy razem coś wielkiego i pięknego.</p>



<p>W pierwszej edycji Dnia Marzyciela w 2018 roku podjęliśmy się próby ustanowienia nowego rekordu Guinnessa w 24-godzinnej sztafecie, w której jak najwięcej osób przepłynie jeden basen. Wymóg od Guinnessa był taki, żeby przepłynęło co najmniej 1440 osób. U nas popłynęło 1740. Ogromne wydarzenie, ogromna skala, ogromny trud organizacyjny.</p>



<p>Później była druga edycja, wszystko przerwała pandemia i dopiero w 2025 roku zorganizowaliśmy trzecią edycję. Jest to impreza na naprawdę bardzo wysokim poziomie organizacyjnym, łącznie z tym, że na przykład mamy własną aplikację do liczenia basenów.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Natomiast sama idea Dnia Marzyciela jest taka, żeby po pierwsze przypomnieć, że mimo wielu różnic między nami, wspólne są dla nas marzenia. </p>
</blockquote>



<p>Chcę przypomnieć wszystkim, że w naszych marzeniach drzemie ogromna moc, potężne źródło energii, które możemy wykorzystać, jeżeli sobie na to pozwolimy.</p>



<p>Kiedy się rodziła idea fundacji, chciałem, żeby doprowadzić do sytuacji, w której uzyskam sumę tego, co w nas najlepsze, czyli że uda mi się połączyć ludzi i chociaż na chwilę wydobyć z nich ich możliwości. Uważam, że w ramach Dnia Marzyciela to się właśnie dzieje, bo koncepcja wydarzenia jest taka, że każdy uczestnik ma 30 minut na przepłynięcie jak największej liczby basenów, a partnerzy wydarzenia płacą za każdy przepłynięty basen.</p>



<p>Celem imprezy jest utrzymanie dalszego funkcjonowania świetlicy środowiskowej PRZYSTAŃ. Dzień Marzyciela będzie się odbywał raz w roku i mamy nadzieję zarobić na każdy kolejny rok funkcjonowania świetlicy.</p>



<p><strong>A czy jest ktoś, kto wspiera państwa od początku?</strong></p>



<p>Tak, z tego miejsca bardzo dziękuję Michałowi Gogolczykowi – osobie, która od lat wspiera fundację regularnymi darowiznami.</p>



<p>Rozwijamy dział fundraisingu i staramy się otworzyć na wsparcie od osób fizycznych, bo moim celem było stworzyć fundację, która nie wyciąga ręki i mówi: „Dajcie, a my z tym zrobimy coś fajnego”, tylko działa jak biznes, zarabia na swój rozwój i na to, żeby zmieniać otaczającą nas rzeczywistość choćby w niewielkim stopniu.</p>



<p>Funkcjonuje szkoła pływania, w której realizujemy liczne, duże projekty z bardzo poważnymi grantodawcami. Po 13 latach funkcjonowania mamy tylko jednego stałego darczyńcę, co jest niewykorzystaniem potencjału, który w nas drzemie. Jeżeli po przeczytaniu tego wywiadu ktokolwiek będzie chciał <a href="https://swimforadream.com/pomagaj-z-nami/darowizna/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">dołączyć do grona osób wspierających Swim For a Dream</a> jakąś niewielką wpłatą, czasem czy kompetencjami, to zapraszam.</p>


<aside class="blok-dolacz text-center">
<div class="bg-white inline-flex flex-col sm:flex-row justify-center items-center font-sans text-sm sm:text-base px-4 rounded shadow-md">
  <img decoding="async" src="/wp-content/themes/instytut/img/dolacz-do-nas.jpg" alt="Krąg rąk i nóg otaczający czerwoną literę O z logo Instytutu " class="flex-shrink-0 w-32 sm:mr-4 my-4 rounded-full" loading="lazy">
  <p class="text-center">Zapraszamy na staże, praktyki i wolontariat!</p>
  <a href="/dolacz-do-nas/" class="przycisk text-center m-4 sm:ml-6">Dołącz do nas!</a>
</div>
</aside>



<p><strong>Które wydarzenia z dotychczasowej działalności najbardziej zapadły panu w pamięć?</strong></p>



<p>To prawie 13 lat historii, więc tych sytuacji jest bardzo dużo.</p>



<p>Na pewno mocnym doświadczeniem był moment, kiedy po 8 godzinach i 14 minutach moja noga po raz pierwszy dotknęła piasku na plaży w Gdyni. Przygotowanie się do takiego wysiłku, żeby pokonać dystans 18,5 km w linii prostej, dzielący Hel i Gdynię, wymagało dwóch lat tytanicznej pracy, więc to był wybuch ulgi, satysfakcji, dumy, radości. Czekało tam na mnie sporo osób, znajomych, rodziny, przyjaciół, ludzi, którzy wtedy byli na plaży w Gdyni. <a href="https://wiadomosci.wp.pl/w-8-godzin-przeplynal-wplaw-zatoke-pucka-6027732518728321a" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Były też media</a>.</p>



<p>Niesamowitym doświadczeniem był też pierwszy Dzień Marzyciela. Z jednej strony, nie jestem w stanie opisać słowami, jak trudna była organizacja, jak dużo to kosztowało, ale z drugiej strony, świadomość, że tyle osób zdecydowało stać się tego częścią i że zrobiliśmy imprezę o takiej skali, to było niesamowite doświadczenie.</p>



<p>Są też mniej spektakularne wydarzenia, jak pierwsza Wigilia w świetlicy, kiedy przebrałem się za Mikołaja, rozdawałem prezenty zakupione w ramach corocznej akcji świątecznej, gdzie ludzie czytają świąteczne listy dzieci i realizują ich marzenia.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="786" height="600" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/Mikolajki-fot.-Fundacja-Swim-For-A-Dream.jpeg" alt="mikołaj z dziećmi podczas spotkania świątecznego w Fundacji Swim For a Dream" class="wp-image-67094" srcset="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/Mikolajki-fot.-Fundacja-Swim-For-A-Dream.jpeg 786w, https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/Mikolajki-fot.-Fundacja-Swim-For-A-Dream-768x586.jpeg 768w" sizes="(max-width: 786px) 100vw, 786px" /><figcaption class="wp-element-caption">Spotkanie z Mikołajem, fot. Fundacja Swim For a Dream</figcaption></figure></div>


<p>Dziesięciolecie Fundacji i możliwość podsumowania i przeanalizowania tego, co już udało się zrobić, to też było fantastyczne. Na co dzień się o tym nie myśli, ale kiedy spojrzałem wstecz – na to, skąd startowałem i gdzie jesteśmy teraz – poczułem ogromną dumę.</p>



<p><strong>Czy po tylu latach są już państwo w miejscu, w którym chcieli być? Czy chcą państwo wdrożyć jakieś nowe projekty?</strong></p>



<p>Chyba nie ma takiego miejsca, w którym chciałbym być. Chcę być cały czas w ruchu. Oczywiście czas na odpoczynek też jest potrzebny, ale nie chcę się ograniczać, myśląc o tym, że jakiś punkt to już będzie sukces i wtedy przestanę się rozwijać czy podejmować wyzwania.</p>



<p>Jesteśmy w bardzo ciekawym miejscu, bo z jednej strony mamy już kawał historii i wąskie grono osób, które nas obserwuje i o nas wie, bo dużo więcej robiliśmy, niż o tym mówiliśmy. Nie jest to powodem do chwały, po prostu brakowało nam zasobów, żeby się na tym skupić. Dopiero teraz będziemy to zmieniać, ale ta historia to jest nasz duży zasób, bo ona nas mocno uwierzytelnia.</p>



<p>Przez tyle lat już zostały wypracowane pewne zasoby rzeczowe, finansowe, coś, co pozwala nam operować na troszkę inną skalę. Mogę inwestować. Mam dookoła siebie ludzi, z którymi mogę pracować i którzy poświęcają swój czas, żebym sam wszystkiego nie musiał robić.</p>



<p>A z drugiej strony jesteśmy w trakcie ogromnych zmian organizacyjnych i dużej pracy związanej z chęcią profesjonalizacji naszych działań. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Zawsze uważałem, że fundacja powinna działać jak dobrze prosperujące przedsiębiorstwo, z tą różnicą, że inaczej przeznacza swoje dochody.</p>
</blockquote>



<p>Musimy mieć fundament, na którym będziemy mogli rozwijać Fundację. To jest teraz na dla mnie bardzo ciekawe wyzwanie, zupełnie inne niż wszystko, co do tej pory robiłem.</p>



<p>Natomiast mimo wszystko jesteśmy w komfortowej sytuacji, bo już nie walczymy o przetrwanie, jak to było przez lata.</p>



<p><strong>Na pewno jeszcze dużo lat przed wami.</strong></p>



<p>Tego sobie życzę, żeby ten projekt istniał, nawet jak już mnie nie będzie. Mam nadzieję i pracuję na to, żeby być jak najdłużej obecnym, ale niezbadane są wyroki. Natomiast życzyłbym sobie, żeby zbudować tę organizację w taki sposób, żeby spokojnie mogła funkcjonować beze mnie.</p>



<p><strong>Dziękuję za rozmowę.</strong></p>



<p class="has-text-align-right"><em>(Wywiad przeprowadzony i&nbsp;przygotowany przez&nbsp;zespół redakcyjny Tygodnika Spraw Obywatelskich)</em></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gotówka jest legalna, ale bankomatu nie ma. Czy UOKiK dopilnuje, żeby było skąd ją wypłacić?</title>
		<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl/gotowka-jest-legalna-ale-bankomatu-nie-ma-czy-uokik-dopilnuje-zeby-bylo-skad-ja-wyplacic/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata Jankowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2026 08:36:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Górski prowokuje]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo i kultura]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://instytutsprawobywatelskich.pl/?p=67106</guid>

					<description><![CDATA[Wyobraź sobie kobietę mieszkającą na wsi. Emeryturę dostaje na konto, w pobliskim sklepie może zapłacić gotówką, ale najbliższy bankomat znajduje się dziesięć kilometrów dalej. Samochodu nie ma, autobus nie jeździ. Czy ta kobieta naprawdę ma dostęp do gotówki? Na papierze – tak. W praktyce – nie. Właśnie w taki sposób zaczyna się wykluczenie. Nie od [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Wyobraź sobie kobietę mieszkającą na wsi. Emeryturę dostaje na konto, w pobliskim sklepie może zapłacić gotówką, ale najbliższy bankomat znajduje się dziesięć kilometrów dalej. Samochodu nie ma, autobus nie jeździ. Czy ta kobieta naprawdę ma dostęp do gotówki? Na papierze – tak. W praktyce – nie.</strong></p>



<p>Właśnie w taki sposób zaczyna się wykluczenie. Nie od zakazu, ustawy czy komunikatu, że od jutra nie wolno używać banknotów. Zaczyna się znacznie mniej spektakularnie – od znikającej infrastruktury. Przerabialiśmy to już w Polsce z transportem publicznym. <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/30-lat-walki-z-wykluczeniem-komunikacyjnym-bitwy-wygrane-wojna-trwa/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Od trzydziestu lat słyszę</a>, że jakiegoś autobusu nie opłaca się utrzymywać, na danej trasie jest za mało pasażerów, a samorządu nie stać na dopłacanie do kolejnego połączenia. Jeden kurs znikał, potem następny. Na papierze człowiek nadal miał pełne prawo pojechać do lekarza, pracy czy urzędu. Problem polegał na tym, że nie miał czym. Z ogólnopolskiego badania przedstawionego w marcu 2026 roku wynika, że <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/my-pasazerowie-koniec-wykluczenia-transportowego/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">wykluczenie komunikacyjne dotyczy ponad 10 mln Polek i Polaków</a>, czyli 27 proc. populacji.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/gotowka-w-swiecie-technofeudalnym/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2024/11/zaba-siedzaca-na-drzewie-375x211.jpg" alt="żaba siedząca na drzewie" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Gotówka w świecie technofeudalnym <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Jan Oleszczuk-Zygmuntowski, Paweł Jaworski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Z gotówką może wydarzyć się coś podobnego. Jeżeli jedynym kryterium utrzymania bankomatu będzie jego rentowność, każda pojedyncza decyzja o zamknięciu urządzenia może być biznesowo racjonalna. Operator zlikwiduje bankomat, który przynosi stratę, bank zamknie oddział z kasą, z której korzysta za mało klientów, kolejna placówka bankowa ograniczy obsługę gotówkową do kilku godzin dziennie. Po kilku latach możemy obudzić się w rzeczywistości, w której prawo do płacenia gotówką nadal istnieje, ale po własne pieniądze trzeba jechać dziesięć kilometrów – o ile ma się samochód.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Swoboda wyboru sposobu płacenia istnieje tylko wtedy, gdy zarówno gotówka, jak i płatności cyfrowe są realnie dostępne. </p>
</blockquote>



<p>Samo formalne dopuszczenie gotówki nie wystarczy, jeśli infrastruktura potrzebna do jej wypłaty stopniowo znika. Jeśli banknotami można płacić, ale trzeba po nie jechać dziesięć kilometrów, wybór staje się pozorny.</p>


<aside class="blok-wspieraj font-sans p-4 bg-gray-100 border border-czerwony border-dashed rounded shadow-md">
  <img loading="lazy" decoding="async" src="/wp-content/uploads/2020/09/tygodnik-spraw-obywatelskich.svg" alt="Logo Tygodnika Spraw Obywatelskich" width="100" height="33" class="float-right ml-2 mb-2" />
      <h3 class="!text-lg">Piszemy o Ludziach, a&nbsp;nie o&nbsp;władzy</h3>
    <p class="text-base mt-2">Pokazujemy prawdę o przyczynach, nie o&nbsp;skutkach. Jesteśmy&nbsp;Twoim głosem. Wspieraj niezależność!</p>
    <p class="mt-4"><a class="inline-block text-base xs:text-lg xs:leading-tight font-bold border-0 px-3 py-2 bg-czerwony text-white hover:bg-black focus:bg-black shadow-md rounded plausible-event-name=Blok+wspieraj+Tygodnik" href="https://crm.instytutsprawobywatelskich.pl/civicrm/contribute/transact?reset=1&#038;id=17">Przekaż darowiznę i stań się naszym współwydawcą</a></p>
</aside>



<h2 class="wp-block-heading">Scott ostrzegał przed znikającą infrastrukturą</h2>



<p><a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wojna-z-gotowka/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Kiedy w 2022 roku rozmawiałem z Brettem Scottem</a>, antropologiem ekonomicznym i autorem książki „Cloudmoney. Gotówka, karty, krypto – wojna o nasze portfele”, zwrócił uwagę właśnie na ten mechanizm. Przekonywał, że spadku znaczenia gotówki nie można wyjaśniać wyłącznie opowieścią o konsumentach, którzy spontanicznie wybierają wygodniejsze technologie. Wielkie instytucje również kształtują środowisko, w którym dokonujemy tych wyborów.</p>



<p>Scott mówił o degradacji infrastruktury gotówkowej. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Im trudniej skorzystać z gotówki, tym wygodniejsze wydają się systemy cyfrowe. Im więcej ludzi przechodzi do świata cyfrowego, tym łatwiej uzasadnić kolejne ograniczenia infrastruktury gotówkowej.</p>
</blockquote>



<p> Powstaje sprzężenie zwrotne. W naszej rozmowie Scott mówił wprost o „ataku na infrastrukturę gotówkową, jej redukcji”. Kilka lat później tę diagnozę antropologa systemów finansowych można sprowadzić do bardzo przyziemnego pytania: gdzie jest najbliższy bankomat?</p>



<p>Nie jest to problem wymyślony przez przeciwników cyfryzacji. Narodowy Bank Polski w Narodowej Strategii Bezpieczeństwa Obrotu Gotówkowego używa określenia „pustynie bankomatowe” i łączy problem dostępu do gotówki z bezpieczeństwem obrotu gotówkowego. To ważne rozróżnienie. Nie mówimy jedynie o wygodzie klienta, który nie chce przejść kilku ulic dalej. Mówimy o infrastrukturze, której dostępność bank centralny uznał za istotną.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/awarie-kleski-cyberataki-gotowka-i-nasze-bezpieczenstwo-finansowe/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/06/Marcin-Horala-prowadzi-posiedzenie-zespolu-parlamentarnego-„Tak-dla-rozwoju.-CPK-–-Atom-–-Porty-z-udzialem-przedstawicieli-Koalicji-dla-Gotowki-screen-375x211.jpg" alt="Marcin Horała prowadzi posiedzenie zespołu parlamentarnego „Tak dla rozwoju. CPK – Atom – Porty" 20.03.2025 z udziałem przedstawicieli Koalicji dla Gotówki (screen)" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Awarie, klęski, cyberataki. Gotówka i nasze bezpieczeństwo finansowe <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Andżelika Kaczorowska</span></h4>
    </a>
  </aside>



<h2 class="wp-block-heading">Dziesięć kilometrów po własne pieniądze</h2>



<p>Strategia przyjmuje jako jeden z mierników sytuację, w której 90 proc. mieszkańców Polski ma dostęp do bankomatu albo oddziału bankowego z obsługą kasową w odległości nie większej niż 10 kilometrów. Na mapie 10 kilometrów może wyglądać całkiem rozsądnie. Inaczej wygląda dla seniora bez samochodu albo mieszkańca gminy, w której transport publiczny praktycznie nie istnieje. Kobieta z początku tego tekstu, mająca bankomat dziesięć kilometrów od domu, mieściłaby się więc w tym kryterium dostępności. Tylko co z tego, skoro nie ma czym do tego bankomatu dojechać?</p>



<p>Problem nie jest teoretyczny. Na koniec marca 2026 roku w Polsce funkcjonowało 20 337 bankomatów, wobec 20 622 rok wcześniej. Co istotne, NBP już w informacji za I kwartał 2025 roku wskazywał, że według informacji przekazanych przez jednego z operatorów spadek liczby urządzeń wynikał z likwidowania nierentownych bankomatów, zlokalizowanych zazwyczaj w małych miejscowościach.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>I bankomaty są tylko częścią problemu. Kurczy się również fizyczna sieć bankowa. </p>
</blockquote>



<p>Z danych KNF (Komisja Nadzoru Finansowego) wynika, że między marcem 2025 a marcem 2026 roku liczba oddziałów spadła z 4912 do 4877, a liczba filii, ekspozytur i innych placówek obsługi klienta – z 2207 do 2166. Łącznie to spadek z 7119 do 7043 placówek. Przy czym sama obecność placówki na mapie jeszcze niczego nie rozstrzyga: nie każda prowadzi klasyczną obsługę kasową, a obsługa gotówkowa może działać krócej niż sama placówka.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/w-walce-o-zachowanie-gotowki/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/08/bankomaty-na-dworcu-poznan-glowny-1-375x211.jpg" alt="bankomaty na dworcu Poznań Główny w 2014 roku" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>W walce o zachowanie gotówki <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Robert Azembski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>W wydanej w 2025 roku przez Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego monografii Arkadiusza Manikowskiego i Rafała Zbyrowskiego „Uwarunkowania zarządzania siecią bankomatów w Polsce – analiza rentowności” autorzy wyznaczyli akceptowalną odległość do bankomatu na około 5 kilometrów na terenach wiejskich oraz mniej niż 3 kilometry w miastach i miejscowościach. Z wykorzystanych przez nich danych wynika również, że w promieniu 5 kilometrów dostęp do bankomatu miało 99,99 proc. mieszkańców gmin miejskich, ale tylko 74,59 proc. mieszkańców gmin wiejskich. Najłatwiej więc powiedzieć, że bankomatów w Polsce jest wystarczająco dużo, jeśli patrzy się na kraj z perspektywy centrum dużego miasta. Byłem ostatnio na Kongresie Obsługi Gotówki w Warszawie i znów miałem wrażenie, że w dyskusji o dostępie do gotówki zbyt łatwo dominuje właśnie perspektywa dużego miasta.</p>



<p>Można też spojrzeć na Wielką Brytanię. Tam polityka dostępu do gotówki zakłada, że co najmniej 95 proc. mieszkańców powinno mieć dostęp do usług wypłaty i wpłaty gotówki w odległości około 1,6 kilometra na terenach miejskich i około 4,8 kilometra na terenach wiejskich. Nie chodzi wyłącznie o bankomaty, ale różnica między takim podejściem a naszym kryterium 10 kilometrów daje do myślenia. Dlaczego w Polsce 10 kilometrów mamy uznać za realny dostęp do własnych pieniędzy?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co UOKiK ustalił przez dwa lata?</h2>



<p>To pytanie prowadzi mnie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 18 czerwca 2024 roku, po głośnym proteście Euronetu, Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające dotyczące rynku bankomatowego. Jeszcze w marcu 2025 roku Urząd informował, że sprawa trwa i że bada możliwe naruszenia związane z działalnością organizacji płatniczych lub banków przy ustalaniu, rozliczaniu lub pobieraniu opłat przy transakcjach bankomatowych. Nie znalazłem późniejszej publicznej informacji, z której wynikałoby jednoznacznie, jak postępowanie wszczęte ponad dwa lata temu się zakończyło i co UOKiK ustalił.</p>



<p><a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/Gotowka_UOKiK_2026_09_07_podpis.pdf" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Dlatego Instytut Spraw Obywatelskich występuje do UOKiK o informacje.</a> Nie dlatego, że chcę zostać rzecznikiem Euronetu. Zresztą Euronet nie jest jedynym dużym niezależnym operatorem – drugim jest ITCARD, operator sieci Planet Cash. To, czy konkretny operator chciałby zarabiać więcej, nie jest moim punktem odniesienia. Interesuje mnie pytanie bardziej podstawowe: czy ekonomiczny model rynku bankomatowego może prowadzić do likwidowania urządzeń właśnie tam, gdzie są one dla mieszkańców najbardziej potrzebne?</p>


<div class="max-w-5xl mx-auto">
    <getresponse-form form-id="ca6512a3-a051-4c05-9d7d-45107dd2a33e" e="0"></getresponse-form>
</div>



<p>Pytamy więc UOKiK między innymi o to, czy badał sposób ustalania opłat przez Visa i Mastercard, wynagradzanie za wypłaty BLIK, rzeczywiste koszty działalności bankomatowej, wpływ tych warunków na utrzymywanie sieci oraz ryzyko rozszerzania się „pustyń bankomatowych”. Pytamy również, co Urząd zrobił z raportem ATM Cost Project przygotowanym przez zespół Uniwersytetu Warszawskiego, który – jak informują jego autorzy – został UOKiK przekazany.</p>



<p>Sprawa robi się jeszcze ciekawsza, kiedy zajrzymy do decyzji UOKiK z grudnia 2025 roku dotyczącej odrębnej sprawy – przejęcia przez SIBS International kontroli nad ITCARD, operatorem sieci Planet Cash.</p>



<p>Tu pojawia się techniczny skrót, który warto przetłumaczyć z języka świata finansowego na polski: CDF, czyli Cash Disbursement Fee. Mechanizm jest prosty. Kiedy klient banku wypłaca pieniądze z bankomatu niezależnego operatora, bank płaci operatorowi za wykonanie tej wypłaty. Ta opłata to właśnie CDF. Nie należy jej mylić z prowizją, którą bank może pobierać od swojego klienta – CDF jest rozliczeniem pomiędzy bankiem a operatorem bankomatu.</p>



<p>UOKiK napisał, że domyślny poziom opłaty CDF ustalają organizacje płatnicze, takie jak Visa i Mastercard, a domyślne warunki transakcji w dużej mierze wpływają na warunki konkurencji na rynku bankomatowym.</p>



<p>Mówiąc jeszcze prościej: CDF określa, ile operator bankomatu otrzymuje od banku za wypłatę gotówki dokonaną przez klienta. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Jeżeli wynagrodzenie przez lata nie nadąża za kosztami utrzymania urządzenia, transportu i ochrony gotówki, serwisowania, energii czy telekomunikacji, w pewnym momencie pojawia się pytanie: po co utrzymywać nierentowny bankomat?</p>
</blockquote>



<p>Z kolei autorzy wspomnianej monografii UW wskazują, że stawki obowiązujące w systemach Visa i Mastercard stają się punktem odniesienia również dla wielu umów zawieranych bezpośrednio między bankami i operatorami.</p>



<p>Jeżeli więc strony formalnie negocjują cenę, ale negocjacje odbywają się wokół poziomu wcześniej wyznaczonego przez globalne korporacje płatnicze, to na ile mamy do czynienia z rzeczywiście swobodnym mechanizmem rynkowym? Nie znam odpowiedzi i nie chcę udawać, że ją znam. Od odpowiadania na takie pytania mamy między innymi UOKiK.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Do wykluczenia nie potrzeba spisku</h2>



<p>Warto tu wrócić do Scotta, bo w naszej rozmowie bardzo wyraźnie odcinał się od spiskowego tłumaczenia świata, w którym kilku prezesów spotyka się za zamkniętymi drzwiami i postanawia zlikwidować gotówkę. Jego diagnoza jest ciekawsza. Duzi gracze realizują własne interesy, konkurują, automatyzują procesy i odpowiadają na bodźce ekonomiczne. Do powstania systemu, który stopniowo wypiera gotówkę, nie jest potrzebny żaden centralny plan. Scott mówił wręcz, że „nie potrzebujesz spisku”, żeby takie procesy następowały.</p>



<p>To ponownie przypomina mi transport publiczny. Żaden samorządowiec likwidujący nierentowny kurs autobusu nie musi chcieć stworzyć w Polsce wykluczenia komunikacyjnego. Każda decyzja z osobna może być racjonalna. Problem pojawia się wtedy, gdy spojrzymy na sumę tych decyzji i zobaczymy całe obszary kraju bez transportu. Z bankomatami może być podobnie.</p>



<p>Dlatego sprawa nie kończy się dla mnie na pytaniu, ile powinien zarabiać Euronet albo kto powinien zapłacić dodatkowe kilkadziesiąt groszy za wypłatę. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Chodzi o to, kto patrzy na cały system i w odpowiednim momencie zauważy, że z pozornie racjonalnych decyzji pojedynczych podmiotów zaczyna powstawać problem społeczny.</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Gotówka na czas kryzysu</h2>



<p>Jest jeszcze jeden powód, dla którego nie możemy patrzeć na bankomaty wyłącznie przez tabelę z kosztami – kryzys. </p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/gotowka-wybawienie-w-czasach-kryzysu-czy-przezytek-do-likwidacji/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/05/swinka-skarbonka-obwiazana-lancuchem-z-klodka-lezaca-obok-375x211.jpg" alt="świnka skarbonka obwiązana łańcuchem z kłódką leżącą obok" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Gotówka – wybawienie w czasach kryzysu czy przeżytek do likwidacji? <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Justyna Pierzyńska</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Po rozpoczęciu wojny na Ukrainie, w ciągu ośmiu dni operacyjnych od 28 lutego do 7 marca 2022 roku, banki pobrały z Narodowego Banku Polskiego 42,1 miliarda złotych gotówki. NBP pisał później o jej stabilizującej roli. W Ukrainie, w odpowiedzi na ataki na infrastrukturę energetyczną i długotrwałe przerwy w dostawach energii, utworzono sieć POWER BANKING – placówki przygotowane do świadczenia podstawowych usług finansowych również podczas blackoutów.</p>



<p>Blackout w Hiszpanii i Portugalii 28 kwietnia 2025 roku ponownie przypomniał nam, jak szybko mogą pojawić się problemy z płatnościami elektronicznymi i działaniem części bankomatów. Banco de España opisał później, że płatności elektroniczne przestały działać, część bankomatów była nieczynna z powodu braku zasilania lub łączności, a część działających urządzeń została opróżniona z banknotów. Banknot ma bowiem jedną cechę, o której łatwo zapomnieć, kiedy wszystko działa: nie potrzebuje internetu, aplikacji, baterii ani działającego terminala. Gotówka jest trochę jak gaśnica w domu. Na co dzień możemy uważać, że tylko zajmuje miejsce. Do pierwszego pożaru.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/blackout-tylko-gotowka-nas-uratuje/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/09/kobieta-lezaca-na-lozku-swiecaca-sobie-latarka-w-otoczeniu-zapalonych-swieczek-375x211.jpg" alt="kobieta leżąca na łóżku świecąca sobie latarką w otoczeniu zapalonych świeczek" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Blackout? Tylko gotówka nas uratuje! <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Robert Azembski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Nie oznacza to oczywiście, że państwo powinno utrzymywać każdy bankomat bez względu na koszty. Tak samo jak nie ma sensu wysyłać pustego autobusu co pół godziny do każdej wsi. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Ale pomiędzy utrzymywaniem wszystkiego za wszelką cenę a pozostawieniem całej infrastruktury wyłącznie rachunkowi opłacalności istnieje jeszcze coś takiego jak minimalny standard dostępności.</p>
</blockquote>



<p>I właśnie o ten standard warto się spierać. Czy dostęp do gotówki w promieniu 10 kilometrów jest wystarczający? Czy pięć kilometrów byłoby bardziej rozsądne? Czy na obszarach zagrożonych wykluczeniem powinny istnieć mechanizmy wspierające utrzymanie infrastruktury? A może uznajemy, że żadnego standardu nie potrzebujemy i o tym, gdzie Polacy będą mogli wypłacić swoje pieniądze, powinien decydować wyłącznie rynek? To też jest możliwa odpowiedź. Tylko powiedzmy ją wtedy Polkom i Polakom wprost.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Od Dnia Płacenia Gotówką do bibliotek i UOKiK</h2>



<p>16 sierpnia po raz piąty obchodziliśmy Dzień Płacenia Gotówką. Tegoroczne hasło brzmiało „STOP wykluczeniu gotówkowemu!”. Instytut Spraw Obywatelskich, ESG PRO i Koalicja dla Gotówki zwracały uwagę na prosty paradoks: gotówka może pozostawać legalna, a jednocześnie stawać się coraz trudniejsza do wypłacenia i używania.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/v-dzien-placenia-gotowka-16-sierpnia-stop-wykluczeniu-gotowkowemu/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/08/Dzien-Placenia-Gotowka-16-sierpnia-2026-375x211.jpg" alt="banknoty 100-złotowe i 50-złotowe z napisem Dzień Płacenia Gotówką 16 sierpnia" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>V Dzień Płacenia Gotówką – 16 sierpnia. STOP wykluczeniu gotówkowemu <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Małgorzata Jankowska, Rafał Górski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Tego dnia rozpoczęliśmy również nabór bibliotek publicznych i ich filii, do których trafi 3000 bezpłatnych egzemplarzy książki Bretta Scotta „Cloudmoney. Gotówka, karty, krypto – wojna o nasze portfele”, wydanej przez Instytut po polsku. Chcemy, żeby rozmowa o przyszłości gotówki nie odbywała się wyłącznie pomiędzy bankami, operatorami, globalnymi korporacjami płatniczymi i urzędnikami. Powinna toczyć się również w bibliotekach, lokalnych społecznościach i między zwykłymi ludźmi, którzy każdego dnia dokonują prostego wyboru: gotówka, karta czy telefon.</p>



<p>Nie chodzi przy tym o namawianie kogokolwiek do wyrzucenia karty płatniczej czy smartfona. Chodzi o zachowanie alternatywy i zrozumienie systemu, od którego stajemy się coraz bardziej zależni. Brett Scott zwraca uwagę właśnie na tę pułapkę: jeśli jedna infrastruktura jest stopniowo rozbudowywana, a druga ograniczana, w pewnym momencie trudno już mówić o równorzędnym wyborze.</p>



<p>W tym samym kierunku idą działania Koalicji dla Gotówki, do której należą zarówno Instytut Spraw Obywatelskich, jak i ESG PRO. ESG PRO realizuje projekt „Stop wykluczeniu gotówkowemu – partycypacja obywateli w obronie prawa do wyboru płatności”. Edukacja, książki trafiające do bibliotek, mobilizowanie obywateli i pytania kierowane przez Instytut do instytucji publicznych dotyczą w gruncie rzeczy jednego problemu: czy wybór sposobu płacenia pozostanie wyborem rzeczywistym.</p>



<p>Możemy ustanawiać Dzień Płacenia Gotówką, rozdawać książki i powtarzać ludziom: masz gotówkę, masz wybór. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Ale jeśli jednocześnie z mapy będą znikały miejsca, w których można wypłacić banknoty, prędzej czy później trzeba będzie zapytać, ile z tego wyboru jeszcze zostało.</p>
</blockquote>



<p>Trzydzieści lat działań na rzecz lepszego transportu nauczyło mnie, że wykluczenie nie zaczyna się w momencie, kiedy ktoś odbiera człowiekowi formalne prawo do dojazdu do lekarza, szkoły czy pracy. Zaczyna się wtedy, gdy przestaje przyjeżdżać autobus. Z gotówką może być podobnie. Nikt nie musi jej zakazywać. Wystarczy, że stopniowo znikną miejsca, w których można ją dostać lub zapłacić nią bez usłyszenia od sprzedawcy „nie mam wydać”.</p>



<p>Dlatego pytam UOKiK nie tylko o Euronet, Planet Cash, Visa, Mastercard, BLIK czy wysokość opłat. Pytam o coś bardziej podstawowego: <strong>czy ktoś w Polsce pilnuje, żeby prawo do gotówki nie zostało nam tylko na papierze?</strong></p>



<p><em>PS <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/Gotowka_UOKiK_2026_09_07_podpis.pdf" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Wniosek do UOKiK o udostępnienie informacji publicznej oraz pytania prasowe. Dotyczy: postępowania wyjaśniającego wszczętego 18 czerwca 2024 r. w sprawie rynku bankomatowego i opłat za wypłaty gotówki </a></em></p>



<p></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zachód kontra Globalne Południe. Czy BRICS zmieni układ sił na świecie?</title>
		<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl/zachod-kontra-globalne-poludnie-czy-brics-zmieni-uklad-sil-na-swiecie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Karolina]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2026 08:36:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo i kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://instytutsprawobywatelskich.pl/?p=67056</guid>

					<description><![CDATA[W dyskusjach o porządku światowym coraz częściej mówi się o osłabieniu dominującej wiele lat pozycji Zachodu i rosnącym znaczeniu państw określanych mianem Globalnego Południa. Tytułowe BRICS to akronim stworzony z pierwszych liter państw go tworzących (z ang. Brazil, Russia, India, China, South Africa). To organizacja międzyrządowej współpracy, która w ostatnich latach została rozszerzona o kolejne [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>W dyskusjach o porządku światowym coraz częściej mówi się o osłabieniu dominującej wiele lat pozycji Zachodu i rosnącym znaczeniu państw określanych mianem Globalnego Południa. Tytułowe BRICS to akronim stworzony z pierwszych liter państw go tworzących (z ang. Brazil, Russia, India, China, South Africa). To organizacja międzyrządowej współpracy, która w ostatnich latach została rozszerzona o kolejne państwa, tj. Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt, Iran, Etiopię oraz Indonezję. W lipcu 2025 roku zakończył się coroczny szczytu państw organizacji, na którym mocno podkreślona została potrzeba dalszej integracji jej członków. Rodzi to szereg pytań o jej przyszłość oraz rolę wśród innych podobnych organizacji, jak chociażby Unia Europejska. Czy BRICS to organizacja, która będzie rywalizować z sojuszem Europy? Czy skupi się wyłącznie na rozwoju państw członkowskich? Odpowiedzi na te pytania szukali </strong><a href="https://www.youtube.com/watch?v=EsVl7Y58lGQ&amp;list=PLV050r-UYQA3Y3nyjKmFdjZeea5oYz21-&amp;index=3" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>uczestnicy VII Forum Technopolitycznego</strong></a><strong>.</strong></p>



<div class="wp-block-buttons is-content-justification-center is-layout-flex wp-container-core-buttons-layout-1 wp-block-buttons-is-layout-flex">
<div class="wp-block-button"><a class="wp-block-button__link wp-element-button" href="https://forumtechnopolityczne.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"> VIII Forum Technopolityczne 19-20.09.2026. Dołącz! </a></div>
</div>



<p>W jednym z paneli udział wzięli dr Krzysztof Zalewski – prezes, Instytut Studiów Azjatyckich i Globalnych im. Michała Boyma, prof. Jacek Janowski z Zakładu Prawa i Administracji w Wydziale Administracji Nauk Społecznych Politechniki Warszawskiej oraz prof. Gracjan Cimek z Instytutu Stosunków Międzynarodowych na Wydziale Nauk Humanistycznych i Społecznych Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Debatę moderował Paweł Marczak, szef Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej z Instytutu Spraw Obywatelskich.</p>



<p>Według przytoczonych danych kraje BRICS reprezentują już ponad 40% światowej populacji oraz około 33% globalnego PKB liczonego według parytetu siły nabywczej. Punktem wyjścia debaty była próba odpowiedzi na pytanie: czy rozwój tej organizacji rzeczywiście oznacza zmianę światowego układu sił, czy jest tylko kolejnym forum współpracy państw o zróżnicowanych interesach. Dyskutowano, jaką rolę BRICS odgrywa na arenie międzynarodowej oraz jak wygląda jego relacja z Zachodem.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="786" height="382" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/VII-Forum-Technopolityczne-2025.jpg" alt="VII Forum Technopolityczne 2025: (od lewej), Paweł Marczak, dr Krzysztof Zalewski, prof. Jacek Janowski, prof. Gracjan Cimek" class="wp-image-67067" srcset="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/VII-Forum-Technopolityczne-2025.jpg 786w, https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/VII-Forum-Technopolityczne-2025-768x373.jpg 768w" sizes="(max-width: 786px) 100vw, 786px" /><figcaption class="wp-element-caption">VII Forum Technopolityczne 2025: (od lewej), Paweł Marczak, dr Krzysztof Zalewski, prof. Jacek Janowski, prof. Gracjan Cimek</figcaption></figure></div>


<h2 class="wp-block-heading">Świat się zmienia…</h2>



<p>Już na początku rozmowy prof. Gracjan Cimek zwrócił uwagę na sposób postrzegania państw Globalnego Południa. Jego zdaniem w debacie publicznej nadal funkcjonują głębokie stereotypy, które znacząco odbiegają od tego, jak to wygląda naprawdę. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Przez ostatnie kilkadziesiąt lat doszło do wielu zmian, a bieżących sytuacji nie można już analizować przy pomocy kategorii sprzed wieków. </p>
</blockquote>



<p>W jego ocenie kluczowe znaczenie ma obserwowanie długofalowych procesów historycznych oraz transformacji w globalnym układzie sił.</p>



<p>Zdaniem profesora BRICS należy rozpatrywać jako rezultat wieloletniej ewolucji stosunków międzynarodowych. Korzeni tej współpracy doszukiwał się jeszcze w Ruchu Państw Niezaangażowanych, który miał stanowić swojego rodzaju próbę zwiększenia samodzielności państw spoza zachodnich wielkich mocarstw. Jak zauważył, po zakończeniu Zimnej Wojny świat został zdominowany przez instytucje i mechanizmy stworzone przez Zachód, dlatego też państwa rozwijające się rozpoczęły poszukiwanie nowych form współpracy, stąd wziął się BRICS.</p>


<aside class="blok-wspieraj font-sans p-4 bg-gray-100 border border-czerwony border-dashed rounded shadow-md">
  <img loading="lazy" decoding="async" src="/wp-content/uploads/2020/09/tygodnik-spraw-obywatelskich.svg" alt="Logo Tygodnika Spraw Obywatelskich" width="100" height="33" class="float-right ml-2 mb-2" />
      <h3 class="!text-lg">Ostro i bez znieczulenia</h3>
    <p class="text-base mt-2">– tak działamy od 2020 roku. Dziennikarstwo, które nie jest obojętne. Tygodnik Spraw Obywatelskich nagłaśnia nadużycia, edukuje i&nbsp;daje narzędzia do realnej, obywatelskiej&nbsp;zmiany.</p>
    <p class="mt-4"><a class="inline-block text-base xs:text-lg xs:leading-tight font-bold border-0 px-3 py-2 bg-czerwony text-white hover:bg-black focus:bg-black shadow-md rounded plausible-event-name=Blok+wspieraj+Tygodnik" href="https://crm.instytutsprawobywatelskich.pl/civicrm/contribute/transact?reset=1&#038;id=17">Przekaż darowiznę i stań się naszym współwydawcą</a></p>
</aside>



<p>„BRICS było próbą państw słabszych, półperyferyjnych szukania nowych możliwości współpracy, budowania więzi, relacji, żeby swoją pozycję przetargową po prostu wzmacniać” – skomentował ekspert.</p>



<h2 class="wp-block-heading">…a Zachód zwalnia</h2>



<p>Odmienny akcent w dyskusji dołożył prof. Jacek Janowski. Zwrócił uwagę, że coraz większe znaczenie zyskuje realna siła gospodarcza państw, a nie wyłącznie wskaźniki makroekonomiczne widoczne w raportach. W swojej wypowiedzi skoncentrował się na zmianach zachodzących w gospodarce światowej oraz stopniowym osłabianiu państw zachodnich. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Według niego dotychczasowy porządek, oparty na przewadze finansowej i instytucjonalnej Zachodu, powoli się kończy. </p>
</blockquote>



<p>Odnosząc się do pozycji Zachodu, profesor stwierdził:</p>



<p>„Ta przewaga Zachodu szybko topnieje. A co najgorsze i najsmutniejsze, ona topnieje w decydującym stopniu na własne życzenie, bo Zachód sam oddaje swoje przewagi”.</p>



<p>Wskazywał, że część tej przewagi została utracona wskutek decyzji podejmowanych tylko i wyłącznie przez same państwa Zachodu. Jako przykłady wymieniał rozszerzanie współpracy gospodarczej z Chinami, skutki sankcji gospodarczych oraz proces przenoszenia produkcji poza Europę i Stany Zjednoczone. Zdaniem profesora działania te doprowadziły do wzmocnienia państw rozwijających się, takich właśnie jak państwa układu BRICS.</p>



<h2 class="wp-block-heading">BRICS powoli mówi: „nie, dziękuję” amerykańskiemu dolarowi?</h2>



<p>Podczas debaty nie ominięto też kwestii ograniczania dominacji dolara i jego roli w światowej gospodarce. Według profesora Janowskiego rozwój alternatywnych mechanizmów rozliczeń, np. zawierających inne waluty, może w przyszłości prowadzić do stopniowej zmiany obecnego ładu finansowego. Nie oznacza to jednak „rychłego” końca amerykańskiego dolara, tylko długi i złożony proces związany z przebudową światowej gospodarki, być może z innymi walutami na piedestale.</p>



<p>Wszyscy paneliści zgodzili się, że &nbsp;to gorący temat, który od wielu lat powraca w dyskusjach dotyczących BRICS. Jednocześnie zwracali uwagę, że proces ten jest znacznie bardziej złożony, niż często przedstawiają media.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/nadzorowane-spoleczenstwo-zachod-przegoni-chiny/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/01/od-lewej-Anna-Turner-David-Lyon-Katarzyna-Szymielewicz-375x211.jpg" alt="(od lewej) Anna Turner, David Lyon, Katarzyna Szymielewicz: V Forum Geopolityczne 2023" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Nadzorowane społeczeństwo – Zachód przegoni Chiny? <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Anna Turner, David Lyon, Katarzyna Szymielewicz</span></h4>
    </a>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/kleska-zachodu-czy-rosja-wygrala/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/02/Emmanuel-Todd-i-jego-ksiazka-Kleska-Zachodu-375x211.jpg" alt="Emmanuel Todd i jego książka Klęska Zachodu" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Klęska Zachodu. Czy Rosja wygrała? <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Jan Sadkiewicz, Rafał Górski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Podkreślono, że państwa należące do BRICS coraz częściej poszukują rozwiązań pozwalających prowadzić wzajemny handel z pominięciem dolara. I nie chodzi tu o usilne wykreślenie dolara z życia gospodarczego, a o ukrócenie zależności państw od jednej waluty, nad którą kontrolę sprawuje wielkie mocarstwo Zachodu. W toku debaty wielokrotnie zwracano uwagę, że nie należy oczekiwać szybkiego zastąpienia dolara nową walutą. Obecny system finansów budowany był przez dziesięciolecia i nadal pozostaje fundamentem światowej gospodarki. Potrzebne więc będzie o wiele więcej czasu, by można mówić o jakichkolwiek zmianach.&nbsp;</p>



<p>Chociaż naprawdę daleko do rezygnacji z obecnego systemu, pomysł stworzenia alternatywy ciągle zostaje żywy. Według ekspertów chęci zmiany wynikają przede wszystkim z doświadczeń ostatnich lat, kiedy sankcje gospodarcze oraz ograniczenia finansowe pokazały wielu państwom, jak silnie są uzależnione od instytucji kontrolowanych przez Zachód. Profesor Janowski zaznaczył, że jednym z elementów strategii BRICS jest ciągłe rozwijanie wzajemnych rozliczeń w walutach narodowych. Pozwala to znacznie zmniejszyć zależność od amerykańskiej waluty oraz ograniczyć wpływ decyzji podejmowanych poza państwami uczestniczącymi w wymianie handlowej.</p>


<div class="max-w-5xl mx-auto">
    <getresponse-form form-id="ca6512a3-a051-4c05-9d7d-45107dd2a33e" e="0"></getresponse-form>
</div>



<h2 class="wp-block-heading">Wspólna sprawa czy gra do różnych bramek?</h2>



<p>Istotnym elementem debaty była również próba odpowiedzi na pytanie: Czy BRICS jako organizacja jest jednością czy każde państwo ciągnie w swoją stronę? Uczestnicy panelu zwracali uwagę, że państwa członkowskie różnią się pod względem ustroju politycznego, poziomu rozwoju gospodarczego czy chociażby własnych interesów strategicznych. Sprawia to, że współpraca nie zawsze przebiega bez napięć.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Profesor Gracjan Cimek wskazywał jednak, że właśnie ta różnorodność stanowi jedną z najważniejszych cech BRICS. </p>
</blockquote>



<p>Organizacja ta nie została zbudowana w celu osiągnięcia pełnej jedności, lecz wokół wspólnego przekonania, że państwa Globalnego Południa powinny posiadać większy wpływ na funkcjonowanie światowych instytucji oraz móc podejmować decyzje dotyczące gospodarki i bezpieczeństwa międzynarodowego, albo przynajmniej mieć na nie większy wpływ. W tym sensie współpraca opiera się właśnie na poszukiwaniu wspólnych korzyści, a nie pełnej zgodności politycznej.</p>



<p>Podczas dyskusji zwrócono także uwagę na dynamiczne rozszerzanie organizacji. Zdaniem panelistów zainteresowanie członkostwem ze strony kolejnych państw to dość jednoznaczny dowód na to, że BRICS przestał być jedynie forum konsultacyjnym kilku dużych gospodarek. Coraz więcej krajów dostrzega możliwości wynikające z członkostwa, na przykład urozmaicenie polityki zagranicznej oraz gospodarczej, niezależnej od tradycyjnych centrów światowej polityki, za które często uznaje się państwa Zachodu oraz organizacje z nimi związane.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Jednocześnie uczestnicy panelu podkreślali, że nie należy postrzegać BRICS jako organizacji dążącej do rywalizacji z Zachodem. </p>
</blockquote>



<p>W ich ocenie głównym celem jest zwiększenie znaczenia państw rozwijających się w istniejącym systemie międzynarodowym, a nie gwałtowne burzenie funkcjonującego już ładu. Ostateczny kształt tego procesu będzie jednak zależał od zdolności członków BRICS do utrzymania jedności pomimo wszystkich przeciwności i konfliktów wewnętrznych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co powinna zrobić Polska?</h2>



<p>Rosnące znaczenie Globalnego Południa i rozwój BRICS, zdaniem uczestników debaty, powinny skłonić Polskę do ponownego przemyślenia tego, w jaki sposób prowadzimy naszą politykę zagraniczną. Krzysztof Zalewski zwrócił uwagę, że punktem wyjścia musi być zaakceptowanie zmieniającej się rzeczywistości międzynarodowej i odpowiednie dostosowanie do niej polskich zasobów. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>„Pierwszym krokiem jest zaakceptowanie tego, że ten świat wygląda inaczej niż 20 lat temu i za tym musi iść alokacja zasobów” – skomentował ekspert.</p>
</blockquote>



<p>Wskazał przy tym na bardzo konkretny problem, jakim jest obecność Polski (lub jej brak) na najważniejszych rozwijających się rynkach. Jako przykład podał Indie, gdzie – jak stwierdził – Polska Agencja Inwestycji i Handlu nie ma swoich pracowników.</p>



<p>W ocenie panelistów Polska powinna również odejść od traktowania Globalnego Południa jako całości. Poszczególne państwa mają odmienne potrzeby, interesy i możliwości do zaoferowania, dlatego polska oferta powinna być elastyczna i dostosowana do partnerów.</p>



<p>Zalewski podkreślił: „Musimy też zaakceptować, że to Globalne Południe nie jest jednorodne, ma różne interesy, różne potrzeby i w związku z tym nasz polski pakiet współpracy powinien być inaczej skalibrowany”.</p>



<p>W inny sposób skomentował sprawę profesor Gracjan Cimek. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>W jego opinii to Polska powinna odczuć potrzebę poszukiwania własnych, konkretnych interesów, zamiast podporządkowywać swoją politykę wcześniej przyjętym schematom.</p>
</blockquote>



<p>Jak stwierdził: „Jaki wniosek z tego dla Polski? Trzeba mieć właściwą matrycę poznawczą i rozumieć, że przemiana w kierunku świata wielobiegunowego oznacza, że musimy szukać interesów naszych, konkretnych, bez uwarunkowanych matryc”.</p>


<aside class="blok-dolacz text-center">
<div class="bg-white inline-flex flex-col sm:flex-row justify-center items-center font-sans text-sm sm:text-base px-4 rounded shadow-md">
  <img decoding="async" src="/wp-content/themes/instytut/img/dolacz-do-nas.jpg" alt="Krąg rąk i nóg otaczający czerwoną literę O z logo Instytutu " class="flex-shrink-0 w-32 sm:mr-4 my-4 rounded-full" loading="lazy">
  <p class="text-center">Zapraszamy na staże, praktyki i wolontariat!</p>
  <a href="/dolacz-do-nas/" class="przycisk text-center m-4 sm:ml-6">Dołącz do nas!</a>
</div>
</aside>



<h2 class="wp-block-heading">Czy przed BRICS stoi świetlana przyszłość?</h2>



<p>Końcowa część debaty koncentrowała się na przyszłości organizacji. Rozmówcy zgodzili się, że organizacja znajduje się obecnie w fazie intensywnego rozwoju, jednak jej następne kroki będą zależały tylko i wyłącznie od decyzji członków organizacji.</p>



<p>Profesor Gracjan Cimek zwracał uwagę, że najważniejszym osiągnięciem BRICS jest stworzenie przestrzeni do dialogu pomiędzy państwami, które przez wiele lat pozostawały bardzo daleko na marginesie globalnego systemu decyzyjnego. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Siła organizacji tkwi więc w jej jedności związanej z sytuacją państw, a nie w idealnej wspólnej wizji bez żadnej sprzeczności</p>
</blockquote>



<p>Wzrost znaczenia państw BRICS nie oznacza automatycznego osłabienia wszystkich instytucji tworzonych przez Zachód, lecz prowadzi do powstawania coraz bardziej wielobiegunowego układu sił, w którym kilka ośrodków będzie odgrywało istotną rolę w kształtowaniu światowej polityki.</p>



<p>W dyskusji zwracano również uwagę, że nie należy kwestionować przemian gospodarczych zachodzących na całym świecie. Rosnąca rola Azji, zwiększające się znaczenie państw afrykańskich oraz zmiany w strukturze światowego handlu powodują, że dotychczasowy model oparty na dominacji jednego centrum gospodarczego stopniowo ulega przekształceniu. Proces ten będzie trwał przez kolejne lata i bez wątpienia stanie się jednym z najważniejszych wyzwań dla polityki międzynarodowej, takiej jaką znamy.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak rozmawiać o sztucznej inteligencji w firmie</title>
		<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl/jak-rozmawiac-o-sztucznej-inteligencji-w-firmie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata Jankowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2026 08:35:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek pracy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://instytutsprawobywatelskich.pl/?p=67059</guid>

					<description><![CDATA[2 sierpnia 2026 r. miały zacząć obowiązywać przepisy rozporządzenia o sztucznej inteligencji (AI Act), odnoszące się do przejrzystości stosowanych w miejscu pracy systemów AI dotyczących zatrudnienia. W wyniku poprawek zebranych w dokumencie Digital Omnibus, wejście w życie przepisów zostało przesunięte na grudzień 2027 roku. Można żałować, że już teraz organizacje reprezentujące pracowników nie otrzymują narzędzia, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>2 sierpnia 2026 r. miały zacząć obowiązywać przepisy rozporządzenia o sztucznej inteligencji (AI Act), odnoszące się do przejrzystości stosowanych w miejscu pracy systemów AI dotyczących zatrudnienia. W wyniku poprawek zebranych w dokumencie Digital Omnibus, wejście w życie przepisów zostało przesunięte na grudzień 2027 roku. Można żałować, że już teraz organizacje reprezentujące pracowników nie otrzymują narzędzia, które mogą wykorzystać do rozpoczęcia dialogu na temat AI w miejscu pracy, ale perspektywa dodatkowych kilkunastu miesięcy w sumie niewiele tu zmienia: firmy muszą się przygotować do obowiązywania przepisów i lepiej, żeby zaczęły to robić teraz, najlepiej wspólnie z pracownikami.</strong></p>



<p><a href="https://ai-act-service-desk.ec.europa.eu/en" target="_blank" rel="noreferrer noopener">AI Act</a>, choć jest rozporządzeniem w ograniczony sposób odnoszącym się do kwestii pracy i zatrudnienia, klasyfikuje oparte na sztucznej inteligencji systemy z obszaru zarządzania personelem jako systemy wysokiego ryzyka. Stosowanie takich rozwiązań wymaga odpowiednich działań, dotyczących ich transparencji (użytkownik musi być poinformowany o stosowaniu systemu) czy nadzoru człowieka.</p>



<p>Innymi słowy: </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>jeśli pracodawca stosuje jakiekolwiek rozwiązania, oparte na AI, które dotyczą zatrudniania, przydzielania zadań, oceny pracowników, wynagradzania czy zwalniania, to powinien poinformować pracowników o tym, jak one działają i zapewnić kontrolę człowieka (a więc i możliwość odwołania się od decyzji systemowej). </p>
</blockquote>



<p>Ten obowiązek został przesunięty poprawką do rozporządzenia z 2 sierpnia 2026 na 2 grudnia 2027 roku. Można żałować, że regulacje w tym obszarze nie wejdą wcześniej, ale tak naprawdę te kilkanaście miesięcy to dobry czas na to, żeby w firmach spojrzeć na wprowadzanie AI w odpowiedniej perspektywie, uwzględniającej tym razem głos pracowników, do tej pory raczej nie brany w ogóle pod uwagę.</p>


<aside class="blok-wspieraj font-sans p-4 bg-gray-100 border border-czerwony border-dashed rounded shadow-md">
  <img loading="lazy" decoding="async" src="/wp-content/uploads/2020/09/tygodnik-spraw-obywatelskich.svg" alt="Logo Tygodnika Spraw Obywatelskich" width="100" height="33" class="float-right ml-2 mb-2" />
      <h3 class="!text-lg">Ostro i bez znieczulenia</h3>
    <p class="text-base mt-2">– tak działamy od 2020 roku. Dziennikarstwo, które nie jest obojętne. Tygodnik Spraw Obywatelskich nagłaśnia nadużycia, edukuje i&nbsp;daje narzędzia do realnej, obywatelskiej&nbsp;zmiany.</p>
    <p class="mt-4"><a class="inline-block text-base xs:text-lg xs:leading-tight font-bold border-0 px-3 py-2 bg-czerwony text-white hover:bg-black focus:bg-black shadow-md rounded plausible-event-name=Blok+wspieraj+Tygodnik" href="https://crm.instytutsprawobywatelskich.pl/civicrm/contribute/transact?reset=1&#038;id=17">Przekaż darowiznę i stań się naszym współwydawcą</a></p>
</aside>



<h2 class="wp-block-heading">Potrzeba uwzględnienia głosu pracowników</h2>



<p>Potrzeba regulacji zastosowania AI jest niezbędnym fundamentem dla sensownego wdrażania rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w firmach, dobrego dla środowiska pracy. Bez tego AI psuje pracę, tworząc nierówności i prowadząc do zastępowania dobrej pracy złą pracą (więcej w artykule <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/ai-i-automatyzacja-zabezpieczyc-interesy-pracownikow/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">AI i automatyzacja: zabezpieczyć interesy pracowników</a>). Co interesujące, w ostatnich tygodniach o potrzebie regulacji AI można było usłyszeć z różnych środowisk, nie tylko tych określanych jako progresywne, od lat domagających się kontroli obszaru, gdzie reguły narzucają właściciele firm technologicznych, budując nam technofeudalizm.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/yanis-varoufakis-technofeudalizm-co-zabilo-kapitalizm/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/12/Technofeudalizm-375x211.png" alt="okładka książki Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm?" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Yanis Varoufakis: Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm?</h4>
    </a>
  </aside>



<p>Z jednej strony mamy <a href="https://www.wemustactnow.ai/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">list otwarty</a>, napisany przez laureatów noblowskich i podpisywany przez osoby ze środowisk naukowych oraz biznesowych, wprost odnoszący się do zagrożeń z masową utratą stanowisk pracy z powodu AI i wzywający do tworzenia instytucji i regulacji działających na rzecz dobra całego społeczeństwa. Jest to nowy społeczny kontekst w elitach, które do tej pory raczej wzmacniały mit potęgi sztucznej inteligencji, jeśli zagrażającej ludzkości, to z powodu swoich możliwości przekraczających ludzkie poznanie, a dla których kwestie społeczne i związane z pracą były mało istotne.</p>



<p>W zupełnie innym źródle, encyklice Leona XIV „<a href="https://www.vatican.va/content/leo-xiv/pl/encyclicals/documents/20260515-magnifica-humanitas.html" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Magnifica humanitas</a>” można znaleźć podobne słowa, ale z bardziej konkretnym etycznym odniesieniem: „Jedną z możliwych dróg jest przede wszystkim ustalenie społecznych kryteriów innowacji: każdemu wprowadzaniu automatyzacji i AI powinny towarzyszyć weryfikowalne decyzje dotyczące ochrony zatrudnienia, przekwalifikowania i udziału pracowników, tak aby technologia była ukierunkowana na uwalnianie ludzkiego czasu i zdolności, a nie na powodowanie wykluczenia. Po drugie, konieczne jest, aby aktywna polityka zapewniła wszystkim dostęp do kształcenia ustawicznego i możliwość rozwoju zawodowego, nie obciążając przy tym poszczególnych osób całym kosztem dostosowania się do zachodzących transformacji. Wreszcie, potrzebna jest odpowiedzialność przedsiębiorstw, która wśród wskaźników sukcesu uwzględnia jakość i godność pracy. Gdy warunki te są spełnione, innowacja może stać się sprzymierzeńcem bezpieczniejszej, bardziej twórczej i godniejszej pracy; gdy zaś ich brakuje, ma ona tendencję do przekształcania się w przyspieszenie niesprawiedliwości”.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/jacyno-ai-zabierze-najlepsze-prace-jesli-ten-program-nie-powstanie/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/07/Grafika_glowa-z-napisem-AI--375x211.jpg" alt="Grafika_głowa z napisem AI" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Jacyno: AI zabierze najlepsze prace, jeśli ten program nie powstanie <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Małgorzata Jacyno, Rafał Górski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Do tego można dodać raporty z badań, które wprost wskazują na potrzebę uwzględnienia głosu pracowników we wdrażaniu systemów AI. <a href="https://www.gartner.com/en/newsroom/press-releases/2026-05-05-gartner-says-autonomous-business-and-artificial-intelligence-layoffs-may-create-budget-room-but-do-not-deliver-returns" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Raport firmy Gartner</a> przedstawia potrzebę wdrażania AI razem z pracownikami w mocno biznesowym slangu: „Organizacje, które zwiększają zwrot z inwestycji (ROI), to nie te, które eliminują potrzebę zatrudniania ludzi, ale te, które ją zwiększają, agresywnie inwestując w umiejętności, role i modele operacyjne, które pozwalają ludziom kierować i skalować systemy autonomiczne”.</p>



<p><a href="https://pissaridesreview.ifow.org/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Raport Pissaridies Review</a> wprost stawia tezę, że najistotniejsze zmiany odbywają się na poziomie firm, czyli to tam, niezależnie od jakości regulacji, można nadać odpowiedni kształt narzędziom opartym na AI. Kluczowe jest zaangażowanie pracowników, co nie jest zadaniem prostym: „Nowe technologie są konsekwentnie łączone przez pracowników z subiektywnym poczuciem lęku i niepewności. Jest to niepokojące, ponieważ nasze badania na poziomie firm pokazują, że postrzeganie technologii wpływa na pozytywne efekty. Zaufanie jest możliwe tylko dzięki aktywnemu i systematycznemu zaangażowaniu pracowników i wsparciu w zakresie transformacji. Wymaga to rozpoczęcia od zwiększenia poziomu informacji i wiedzy oraz sposobów ich wykorzystania, poprzez lepszą ochronę pracowników w obszarach kluczowych dla innowacji”. Z badań tych wynika również, że wprowadzanie AI wspólnie z pracownikami zwiększa efektywność takich zmian (co powinno być oczywiste dla każdej osoby, która ma doświadczenie w zarządzaniu).</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Cztery różne źródła, z różnych światów, cztery mocne argumenty za tym, dlaczego wdrażanie AI w firmach musi uwzględniać nie tyle poinformowanie pracowników, ile ich zaangażowanie. </p>
</blockquote>



<p>W tym kontekście takie przepisy, jak AI Act, tworzą jedynie punkt wyjścia w postaci możliwości rozpoczęcia dialogu pod hasłem: „Jak powinno wyglądać wdrożenie i stosowanie AI w firmie?”</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dobry początek: co już mamy?</h2>



<p>Punktem wyjścia może być przegląd tego, co już jest wdrożone. Prędzej czy później pracodawca będzie zobowiązany taki audyt przeprowadzić, choćby na podstawie AI Act. Co ważne, może być tak, że podczas przeglądu stosowanych rozwiązań okaże się, że pracownicy wykorzystują w pracy aplikacje AI na własną rękę, co może generować problemy dla pracodawcy (np. w kontekście konieczności oznaczania wytworów AI zgodnie z rozporządzeniem o sztucznej inteligencji – ten wymóg akurat obowiązuje od 2 sierpnia bieżącego roku).</p>



<p>Syntex, europejska firma doradzająca radom pracowniczym i związkom zawodowym, w swoim <a href="https://www.syndex.eu/news/news/ai-and-works-councils-guide" target="_blank" rel="noreferrer noopener">poradniku</a> opisującym szczegółowo, w jaki sposób organizacje pracownicze powinny podchodzić do AI, wyszczególnia kilka obszarów, na które należy zwrócić uwagę z perspektywy pracowniczej. W każdym z obszarów można określić elementy, które powinny stanowić punkt odniesienia w analizie ryzyk tworzonych przez AI:</p>



<ol>
<li>Warunki pracy: obciążenie zadaniami, autonomia decyzyjna, prywatność danych, współpraca w zespole, ryzyka psychosocjalne.</li>



<li>Zatrudnienie i umiejętności: planowanie pracy zespołów i strategie dot. kompetencji: kto będzie szkolony, gdzie będą tworzone nowe stanowiska, gdzie stanowiska będą likwidowane lub przenoszone.</li>



<li>Polityka dot. zarządzania zasobami ludzkimi: zastosowanie AI w systemach HR, wykorzystanie danych o pracownikach, sposób nadzoru ludzkiego nad systemami, możliwości odwołania od decyzji systemowych przez pracowników.</li>



<li>Zagadnienia ekonomiczne i strategiczne: koszty długoterminowe rozwiązań AI, uzależnienie od zagranicznych dostawców, suwerenność danych, udział pracowników w zysku z wzrostu produktywności.</li>



<li>Regulacje, etyka i bezpieczeństwo: zgodność z regulacjami prawnymi (przede wszystkim AI Act i RODO).</li>



<li>Wpływ na środowisko: umiejscowienie centrów danych, ich wpływ na środowisko naturalne.</li>
</ol>



<p>Niektóre z tych obszarów są bliższe sprawom pracowniczym w firmie, inne – dotyczą kwestii na wyższym poziomie ogólności. Dlatego spróbujmy uprościć i skonkretyzować zalecenia do kilku sytuacji, z którymi pracownicy mogą mieć do czynienia jako podlegający systemom opartym na sztucznej inteligencji. W każdej z tych sytuacji można przygotować odpowiedni zestaw pytań do pracodawcy, który jeśli standardem jeszcze nie jest, to będzie nim najpóźniej 2 grudnia 2027 roku (a w firmach z radami pracowników jest standardem w oparciu o ustawowy wymóg informowania i przeprowadzania konsultacji).</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/sztuczna-inteligencja-a-prawa-pracownicze-w-polsce-nowy-duch-menadzeryzmu/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/10/obraz-wygenerowany-przez-Canva-AI-375x211.jpg" alt="dwóch mężczyzn trzymających tablicę ze znakiem zapytania, stojących między ekranami z napisem PIP i RPO" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Sztuczna inteligencja a prawa pracownicze w Polsce. Nowy duch menadżeryzmu <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Weronika Dąbrowicz</span></h4>
    </a>
  </aside>



<h2 class="wp-block-heading">Monitoring</h2>



<p>Elektroniczne narzędzia monitorowania pracowników niekoniecznie są oparte na sztucznej inteligencji, ale AI tworzy tu dodatkowo atrakcyjne dla skupionych na kontroli szefów. Wielu zarządzających przyjmuje za pewnik założenie, że kontrolowanie pracowników jest warunkiem ich efektywności, stąd bogata oferta narzędzi monitorowania wydaje się być jednym z najprostszych źródeł zwiększania produktywności w firmie. Dla wielu szefów takie podejście wydaje się zdroworozsądkowe, na dodatek jest spójne z dominującymi obecnie prądami w praktyce zarządzania. Ta praktyka to dążenie do totalnej policzalności pracy. Dzielenie zadań na najmniejsze cząstki umożliwia ich systemowe kontrolowanie. Takie podejście, rozwinięte ponad sto lat temu przez Fredericka Taylora, dało kiedyś upowszechnienie taśmy produkcyjnej, co z jednej strony przyniosło radykalny wzrost produktywności na początku XX wieku, z drugiej strony prowadziło do dehumanizacji pracy, śrubowania norm i uczynienia z pracownika trybika w wielkiej maszynie (co doskonale przedstawił Charlie Chaplin w filmie „Dzisiejsze czasy”). </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Obecnie żyjemy w czasach cyfrowego tayloryzmu, gdzie do starych, czy raczej przestarzałych koncepcji dodane zostały nowe elektroniczne możliwości.</p>
</blockquote>



<p>Te nowe możliwości umożliwiają nie tylko analizę odchyleń w zachowaniach rejestrowanych za pomocą kamer, ale również wyłapywanie wszelkiego rodzaju anomalii w działaniach pracowników w świecie cyfrowym. Sztuczna inteligencja doskonale nadaje się do identyfikacji zdarzeń nieschematycznych w oparciu o jakiekolwiek dane. Mogą to być ruchy myszki na ekranie, pobieranie danych z firmowego serwera, ruch pracowników w przestrzeni zarejestrowany za pomocą kamer. Przeważnie kontekstem takiej analizy są kwestie bezpieczeństwa (rozumianego zarówno w odniesieniu do BHP, jak i bezpieczeństwa danych). Ale często monitoring dotyczy kwestii absurdalnych, jak wspomniane analizy ruchów myszki, co w przypadku pracy zdalnej zdaje się wydawać szefom-wyznawcom tayloryzmu doskonałym miernikiem efektywności pracy zdalnej.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>W marcu 2026 roku posłanka Paulina Matysiak wystosowała do Ministerstwa Cyfryzacji <a href="https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=DSNHSM" target="_blank" rel="noreferrer noopener">interpelację</a> dotyczącą zastosowania tego typu narzędzia monitorującego pracę zdalną w jednej z podległych ministerstwu instytucji. </p>
</blockquote>



<p>W interpelacji można przeczytać: „Badania pokazują, że technologie nadzoru nad pracownikami mogą pogarszać dobrostan psychiczny, zwiększać poziom stresu, osłabiać poczucie autonomii oraz niszczyć zaufanie w miejscu pracy. Dostępne analizy wskazują ponadto, że bardziej inwazyjne narzędzia śledzące i nadzorcze wiążą się z obniżeniem jakości życia pracowników. Nie poprawiają one atmosfery pracy, nie budują zaangażowania i nie dają podstaw do twierdzenia, że automatycznie przełożą się na wzrost produktywności (…) Stoję na stanowisku, że państwowy pracodawca nie powinien budować efektywności przez presję ciągłego nadzoru, lecz przez dobre procesy, jasne cele, sprawne narzędzia pracy i zaufanie do kadr”. Interpelacja jest bardzo dobrym przykładem, w jaki sposób pytać o sensowność narzędzi (nadmiernego) monitorowania pracowników w firmach.</p>



<p>W każdym z podobnych wypadków warto pracodawcom zadań następujące pytania:</p>



<ul>
<li>Jakiego rodzaju problemy ma rozwiązać narzędzie służące monitoringowi?</li>



<li>Jakie są cele wprowadzenia monitoringu?</li>



<li>Jakiego rodzaju dane dotyczące pracowników będą zbierane i jak będą przetwarzane?</li>



<li>Jak zbierane dane będą zabezpieczone?</li>



<li>W jaki sposób zapewniona będzie zgodność zbierania danych podczas monitoringu z odpowiednimi przepisami (przede wszystkim RODO, prawem pracy)?</li>



<li>Czy narzędzie nie będzie analizować danych z obszaru zabronionego przez przepisy (np. analiza emocji pracowników)?</li>



<li>W jaki sposób monitoring ma przyczynić się do wzrostu produktywności w firmie?</li>
</ul>


<div class="max-w-5xl mx-auto">
    <getresponse-form form-id="ca6512a3-a051-4c05-9d7d-45107dd2a33e" e="0"></getresponse-form>
</div>



<h2 class="wp-block-heading">Zarządzanie algorytmiczne</h2>



<p>Zarządzanie algorytmiczne, czyli automatyzacja decyzji kierowniczych, rozprzestrzenia się od kilku lat również dzięki rozwojowi cyfrowych narzędzi i możliwościom przetwarzania danych (big data). Jest to zautomatyzowane generowanie decyzji na podstawie zebranych danych i dotyczy funkcji kierowniczych, czyli planowania pracy, sposobu realizacji zadań, oceny efektywności, systemu nagród (i kar). Sztuczna inteligencja nie jest niezbędna dla systemów zarządzania algorytmicznego, ale jej zastosowanie jest tak samo naturalne, jak w systemach monitoringu.</p>



<p>Pracownik podlegający zarządzaniu algorytmicznemu w coraz mniejszym stopniu ma kontakt z przełożonym-człowiekiem. Automatyzacja procesów decyzyjnych może iść tak daleko, że ludzkiego szefa może nie być w ogóle, jak w przypadku pracowników korporacji platformowych (np. kurierzy dostarczający jedzenie czy taksówkarze), którym wszystkie decyzje dyktuje algorytm. Pomijając te skrajne przypadki (gdzie problemy dotyczą kwestii podstawowych, czyli np. umowy o pracę), zarządzanie algorytmiczne z jednej strony przyspiesza procesy decyzyjne (automatyzuje je), co wpływa na efektywność, z drugiej strony może mieć swoje skutki uboczne w postaci ukierunkowania na to, co podlega algorytmowi, a co niekoniecznie jest najistotniejsze. Tak działo się np. <a href="https://www.theguardian.com/us-news/2024/dec/17/nurses-healthcare-ai-apps-report" target="_blank" rel="noreferrer noopener">w przypadku pielęgniarek</a>, którym wdrożono aplikacje mające pomóc w lepszym rozkładzie pracy, czego efektem był zarówno spadek zadowolenia z pracy, jak i zagrożenie dobrostanu pacjentów. Jest to efekt zbliżony do biurokratycznej autogeneracji procedur, z tym że mamy do czynienia z czymś, co nosi miano uberyzacji, jak określa się odczłowieczone zarządzanie, bazujące na cyfrowej kontroli.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/algorytmy-w-pracy-jak-zmieniaja-rynek-pracy-i-kto-za-to-odpowiada/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/07/czlowiek-stojacy-z-laptopem-i-piszacy-kod-375x211.jpg" alt="człowiek stojący z laptopem i piszący kod" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Algorytmy w pracy. Jak zmieniają rynek pracy i kto za to odpowiada? <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Dorota Merecz-Kot, Małgorzata Jankowska</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Pytania dotyczące wdrażania systemów zarządzania algorytmicznego:</p>



<ul>
<li>Jakiego rodzaju problem ma ten system rozwiązać?</li>



<li>W jaki sposób będą zbierane dane dotyczące wykonywanych zadań?</li>



<li>Jakiego typu dodatkowe sposoby raportowania będą wymagane od pracowników?</li>



<li>Jak będą określone algorytmy decyzyjne dotyczące kluczowych dla pracowników kwestii (np. podziału zadań, sposobu realizacji zadań, oceny zadań, przydzielania nagród)?</li>



<li>Jaka będzie rola dotychczasowych przełożonych po wdrożeniu systemu? Jakie będą ich kompetencje decyzyjne?</li>



<li>Jak będzie zapewniona możliwość odwołania się od automatycznej decyzji do decyzji człowieka?</li>



<li>Jakimi wskaźnikami będzie określona efektywność wdrożenia systemu? Po jakim czasie?</li>



<li>Czy pracownicy będą współuczestniczyć we wdrożeniu systemu?</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Automatyzacja zadań pracowników</h2>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>To jest ten obszar, którego pracownicy obawiają się najbardziej, czyli odniesienie do popularnego hasła „AI zabierze ci pracę”. </p>
</blockquote>



<p>Po pierwsze, AI przejmuje nie całe stanowiska, lecz określone zadania. Po drugie, przejęcie całości zadań na danym stanowisku dotyczy tylko najbardziej podstawowych prac, zazwyczaj człowiek jest po prostu niezbędny AI, choćby do kontroli. Co powiązane jest również z tym, co po trzecie: sensowne wdrożenie AI zazwyczaj tworzy też nowe zadania, czyli nową pracę.</p>



<p>Różne stanowiska z różnymi zadaniami podlegają w różnym stopniu możliwościom zastąpienia przez sztuczną inteligencję, większość mieści się pomiędzy skrajnościami, czyli pracą, gdzie człowiek jest nie do zastąpienia (jak budowlańcy, położne, czy duża część mechaników i serwisantów) do tych, gdzie wykorzystanie AI jest oczywiste i coraz tańsze (urzędnicy przetwarzający dane, analitycy, stanowiska asystenckie w marketingu czy HR). Przy złych założeniach, próby zastępowania pracowników kończą się porażką. Takim przykładem jest <a href="https://www.independent.co.uk/tech/ford-ai-automation-humans-hiring-artificial-intelligence-b3004733.html">Ford</a>, gdzie kilka lat temu postanowiono przenieść odpowiedzialność za procesy kontroli jakości na sztuczną inteligencję. Wdrożono odpowiednie systemy, co wiązało się ze zwolnieniem wielu doświadczonych inżynierów. Rezultaty tej automatyzacji były opłakane: jakość samochodów mocno spadła, spychając firmę w rankingach producentów. Po paru latach zatrudniono z powrotem 350 inżynierów (nazywanych Siwobrodymi, czyli na pewno bardzo doświadczonych), aby poprawić procesy kontroli jakości w firmie. Pierwsze efekty powrotu człowieka już są zauważalne w rankingach jakości aut. Takich przykładów jest coraz więcej, powtórne zatrudnienie wcześniej zwolnionych jest spowodowane zawsze twardymi danymi biznesowymi: spadkiem jakości, jak w przypadku Forda, bądź faktem, że ludzie mogą być jednak tańsi od AI (to akurat przypadek firmy NVIDIA, która w 2026 przepaliła budżet na tokeny u dostawców AI już w pierwszej połowie roku).</p>



<p>W tym kontekście, przy wdrażaniu AI do realizacji zadań, które do tej pory wykonywali ludzie, warto zadać następujące pytania:</p>



<ul>
<li>Które zadania będą zautomatyzowane?</li>



<li>Jak to wpłynie na poziom zatrudnienia?</li>



<li>Jakie szkolenia będą zapewnione dla pracowników korzystających z AI?</li>



<li>W jaki sposób pracownicy będą mieć wpływ na wdrażane rozwiązania?</li>



<li>Jak i kiedy będzie oceniana efektywność wdrożenia?</li>



<li>Czy po wdrożeniu nie będziemy uzależnieni od dostawcy AI?</li>



<li>Jak zabezpieczymy się przed ryzykiem wzrostu cen u dostawcy?</li>



<li>Jak zabezpieczymy wykorzystanie budżetu na AI na realizację istotnych biznesowo działań?</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Korzyści dla obydwu stron</h2>



<p>Odkąd pamiętam, hasło „Żyjemy w czasach wielkich zmian rynkowych” było nadużywane. Od kilku lat, w związku z przyspieszeniem cyfryzacji firm i rozwojem AI, to hasło na pewno nie wydaje się przesadzone. Wciąż trudno mówić zarówno o powszechności zastosowania AI w biznesie, jak i wymiernym zwrocie z inwestycji w przeciętnej firmie te rozwiązania stosującej. Na pewno wychodzimy powoli z etapu wiary w bajki o potędze sztucznej inteligencji i przechodzimy do bardzo konkretnego patrzenia na inwestycję w tym obszarze, która ma być sensowna i przynieść korzyści w postaci wzrostu produktywności, a nie tylko budżetowej oszczędności na zwolnieniach kadry. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Do tej pory w kontekście korzyści nie brano pod uwagę kwestii pracowniczych. Mądre wdrożenia oznaczają, że do pracowników trzeba się zwrócić, bo zarówno dobrze działające AI wymaga ludzi, jak i samo wdrażanie zmian wymaga zaangażowania pracowników.</p>
</blockquote>



<p>Uczestnictwo pracowników we wdrażaniu rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji jest niezbędnym elementem efektywności takich projektów. Przejście od marketingowych mitów, sprzedawanych szefom firm przez dostawców tych rozwiązań, do czegoś, co rzeczywiście dobrze działa, wymaga słuchania w większym stopniu pracowników niż sprzedawców AI. Mądrzy menedżerowie o tym wiedzą, ci słabsi będą mieli skłonność do zawierzania sprzedawcom. Dlatego tak istotne są fundamenty regulacyjne, które zarządzających tego drugiego typu przymuszą do rozpoczęcia dialogu z pracownikami.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/przeciw-maszynie-czyli-luddysci-zrehabilitowani/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/08/czlowiek-wbijajacy-gwozdz-375x211.jpg" alt="człowiek wbijający gwóźdź" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Przeciw Maszynie, czyli luddyści zrehabilitowani <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Remigiusz Okraska</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Od przedstawicieli pracowników wymaga to spojrzenia na rozwiązania AI jak na narzędzia, które będą efektywne w takim stopniu, jak dobrze będą dopasowane do specyfiki organizacji i w jakim stopniu będą wykorzystywane przez pracowników. Pracowników patrzących na AI nie jak na zagrożenie, ale również widzących możliwość podniesienia efektywności, zarówno indywidualnej, jak i całej organizacji. To przekonanie jest możliwe tylko wtedy, gdy rozpoczęty dialog będzie uwzględniał zarówno firmowe potrzeby ekonomiczne, jak i korzyści dla pracowników. Te drugie pracownicy muszą sami sobie wywalczyć, rozpoczynając od właściwych pytań.</p>



<p></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>V Kongres Regeneracja!</title>
		<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl/v-kongres-regeneracja/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata Jankowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2026 08:34:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://instytutsprawobywatelskich.pl/?p=67080</guid>

					<description><![CDATA[Jan Oleszczuk-Zygmuntowski otwiera V Kongres Regeneracja! (fotorelacja)]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jan Oleszczuk-Zygmuntowski otwiera V Kongres Regeneracja! (fotorelacja)</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dewzrost po polsku. Czy możemy żyć bez ciągłego wzrostu?</title>
		<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl/dewzrost-po-polsku-czy-mozemy-zyc-bez-ciaglego-wzrostu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2026 08:33:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://instytutsprawobywatelskich.pl/?p=67087</guid>

					<description><![CDATA[Zofia Łapniewska, redaktorka książki „Dewzrost po polsku”, odpowiada na pytania Rafała Górskiego, redaktora naczelnego Tygodnika Spraw Obywatelskich. Celem systemowej transformacji nie jest „ograniczanie się”, tylko dobre i solidarne życie w konkretnych biofizycznych warunkach danych nam przez naszą planetę.Zofia Łapniewska, „Dewzrost po polsku” O tym, że banki kreują pieniądze z niczego i że długi publiczne można by wyzerować prostym zabiegiem prawnym, mówią [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Zofia Łapniewska, redaktorka książki „Dewzrost po polsku”, odpowiada na pytania Rafała Górskiego, redaktora naczelnego Tygodnika Spraw Obywatelskich.</strong></p>



<aside class="blok-rozmowca bg-white shadow-md rounded p-4 pt-2 flex flex-col md:flex-row items-center md:items-start font-sans">
      <img decoding="async" class="grayscale flex-shrink-0 mx-2 mt-4 mb-2 md:mr-6 w-32" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/zofia-lapniewska.jpeg" alt="Zofia Łapniewska – zdjęcie profilowe" width="128" height="128" loading="lazy">
    <div>
    <h3 class="my-4 text-center md:text-left"><a class="border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" href="/ludzie/zofia-lapniewska/" title="Zofia Łapniewska">Zofia Łapniewska</a></h3>
    <details>
      <summary class="text-sm text-center cursor-pointer md:text-left mb-2"><span class="border-b-2 border-dotted hover:border-solid focus:border-solid border-czerwony">Rozwiń biogram</span></summary>
      <p class="text-sm mt-4">Feministyczna i ekologiczna ekonomistka pracująca na Uniwersytecie Jagiellońskim, współprzewodnicząca Polskiej Sieci Ekonomii. Prowadzi zajęcia ze student(k)ami z ekonomii ekologicznej i gender studies oraz projekty badawcze dotyczące dóbr wspólnych, opieki/troski, gospodarki obiegu zamkniętego, transformacji energetycznej i gospodarki leśnej. Redaktorka książki „Dewzrost po polsku”.</p>
                </details>
      </div>
</aside>



<p class="has-text-align-right"><em>Celem systemowej transformacji nie jest „ograniczanie się”, tylko dobre i solidarne życie w konkretnych biofizycznych warunkach danych nam przez naszą planetę.</em><br>Zofia Łapniewska, <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/zofia-lapniewska-i-inni-dewzrost-po-polsku/">„Dewzrost po polsku”</a></p>



<p class="has-text-align-right"><em>O tym, że banki kreują pieniądze z niczego i że długi publiczne można by wyzerować prostym zabiegiem prawnym, mówią między innymi byli szefowie banków. Mówią to, kiedy są już na emeryturze i mogą sobie pozwolić na powiedzenie prawdy.</em><br>Jacek Chołoniewski, <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/pieniadze-tworzone-sa-z-niczego-jak-dziala-biznes-bankowy/?utm_source=chatgpt.com">„Pieniądze tworzone są z niczego. Jak działa biznes bankowy?”</a>, Tygodnik Spraw Obywatelskich</p>



<p class="has-text-align-right"><em>Problem odejścia od systemu ekonomicznego, w którym żyjemy (można – ze względu na brak lepszego terminu – nazwać go kapitalizmem), nie jest zatem kwestią ekonomiczną czy technologiczną, lecz polityczną. To zwyczajnie kwestia decyzji.</em><br>Kacper Pobłocki, „Dewzrost po polsku”</p>



<ol>
<li>„Wzrost” jest dziś właściwie synonimem sukcesu. Proponujesz, żeby zamiast wzrostu postawić na wystarczalność. Co dokładnie oznacza dewzrost po polsku? Dla jednej osoby wystarczające mieszkanie to 40 metrów, dla innej 100; ktoś chce mieć samochód, ktoś inny transport publiczny. Kto ma prawo powiedzieć, co jest „wystarczające”? Czy dewzrost nie niesie ryzyka, że ktoś zacznie decydować za ludzi, czego naprawdę potrzebują?</li>



<li>Czy gospodarka oparta na długu i <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/choloniewski-gornik-siekierski-banki-pieniadze-dlugi/?utm_source=chatgpt.com">pieniądzu tworzonym z niczego przez banki</a> może funkcjonować bez nieustannego wzrostu gospodarczego?</li>



<li>W książce mocno wybrzmiewa teza, że problemem nie jest tylko ubóstwo, ale również nadmierna konsumpcja i koncentracja bogactwa. Czy dewzrost nie oznacza więc zasady „wszyscy mają mieć mniej”, lecz raczej „niektórzy muszą mieć mniej, żeby inni mogli mieć wystarczająco dużo”? Jakie obszary konsumpcji w Polsce należałoby ograniczyć jako pierwsze?</li>
</ol>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/dewzrost-dlaczego-mniej-znaczy-lepiej/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2024/10/reka-powstrzymujaca-domino-375x211.jpg" alt="ręka powstrzymująca domino" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Dewzrost. Dlaczego mniej znaczy lepiej? <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Jakub Rok, Rafał Górski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<ol start="4">
<li>Piszesz o krótszym czasie pracy, większej ilości czasu wolnego, opiece, edukacji, kulturze i aktywności politycznej. To wizja dobrego życia, ale pojawia się pytanie: czy państwo opiekuńcze może stabilnie działać bez wzrostu gospodarczego? Skąd miałyby pochodzić środki na dobre usługi publiczne i bezpieczeństwo socjalne?</li>



<li>W książce pokazujesz, że część najważniejszej pracy – opieka, wychowanie, praca reprodukcyjna – jest niewidzialna i często nieopłacana. Czy dewzrost może zmienić nasze rozumienie wartości pracy? I kto miałby wykonywać tę pracę, jeśli skrócilibyśmy czas pracy zawodowej?</li>



<li>Załóżmy, że społeczeństwo mówi: chcemy żyć dobrze, ale nie chcemy już budować dobrobytu wyłącznie poprzez ciągły wzrost gospodarczy. Jakie trzy decyzje musiałby podjąć Premier jako pierwsze, żeby dewzrost nie pozostał tylko ideą, ale stał się praktyką?</li>



<li>Jakiego ważnego pytania nikt jeszcze nie zadał ci w rozmowach o dewzroście i jaka jest na nie odpowiedź?</li>
</ol>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Czy masz świadomość? (331) – Dewzrost po polsku. Czy możemy żyć bez ciągłego wzrostu?" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/MMMNfHJwbFE?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<figure class="wp-block-audio"><audio controls src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/lapniewska-gorski-dewzrost-po-polsku-czy-mozemy-zyc-bez-ciaglego-wzrostu.mp3"></audio><figcaption class="wp-element-caption"><a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/lapniewska-gorski-dewzrost-po-polsku-czy-mozemy-zyc-bez-ciaglego-wzrostu.mp3">Pobierz mp3</a></figcaption></figure>


<aside class="blok-wspieraj font-sans p-4 bg-gray-100 border border-czerwony border-dashed rounded shadow-md">
  <img loading="lazy" decoding="async" src="/wp-content/uploads/2020/09/tygodnik-spraw-obywatelskich.svg" alt="Logo Tygodnika Spraw Obywatelskich" width="100" height="33" class="float-right ml-2 mb-2" />
      <h3 class="!text-lg">Tygodnik Spraw Obywatelskich</h3>
    <p class="text-base mt-2">Od 2020 roku odkrywamy niewygodne prawdy i&nbsp;nagłaśniamy historie, które mają moc zmieniać Polskę.</p>
    <p class="mt-4"><a class="inline-block text-base xs:text-lg xs:leading-tight font-bold border-0 px-3 py-2 bg-czerwony text-white hover:bg-black focus:bg-black shadow-md rounded plausible-event-name=Blok+wspieraj+Tygodnik" href="https://crm.instytutsprawobywatelskich.pl/civicrm/contribute/transact?reset=1&#038;id=17">Przekaż darowiznę i stań się naszym współwydawcą</a></p>
</aside>


<aside class="blok-dolacz text-center">
<div class="bg-white inline-flex flex-col sm:flex-row justify-center items-center font-sans text-sm sm:text-base px-4 rounded shadow-md">
  <img decoding="async" src="/wp-content/themes/instytut/img/dolacz-do-nas.jpg" alt="Krąg rąk i nóg otaczający czerwoną literę O z logo Instytutu " class="flex-shrink-0 w-32 sm:mr-4 my-4 rounded-full" loading="lazy">
  <p class="text-center">Zapraszamy na staże, praktyki i wolontariat!</p>
  <a href="/dolacz-do-nas/" class="przycisk text-center m-4 sm:ml-6">Dołącz do nas!</a>
</div>
</aside>



<p class="wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio">Muzyka „Also Sprach Zarathustra – Einleitung” – Kevin MacLeod, CC BY 3.0</p>
]]></content:encoded>
					
		
		<enclosure url="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/09/lapniewska-gorski-dewzrost-po-polsku-czy-mozemy-zyc-bez-ciaglego-wzrostu.mp3" length="28596116" type="audio/mpeg" />

			</item>
		<item>
		<title>Instytut Spraw Obywatelskich na XXXV Forum Ekonomicznym w Karpaczu, 8-10 września 2026</title>
		<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl/instytut-spraw-obywatelskich-na-xxxv-forum-ekonomicznym-w-karpaczu-8-10-wrzesnia-2026/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata Jankowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2026 08:33:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://instytutsprawobywatelskich.pl/?p=67120</guid>

					<description><![CDATA[Zachęcamy do udziału w Forum. Szczególnie gorąco zapraszamy na spotkania i dyskusje z udziałem Rafała Górskiego, prezesa Instytutu Spraw Obywatelskich, eksperta ESG PRO. 9 września (sala: społeczeństwo 6.21) 10:00 – 11:00 Panel dyskusyjny: Zaangażowanie pracowników w nowej erze: Rada Pracowników 2.0 jako partner strategiczny W Europie tylko 12% pracowników jest zaangażowanych w pracę – wynika [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Zachęcamy do udziału w Forum. Szczególnie gorąco zapraszamy na spotkania i dyskusje z udziałem Rafała Górskiego, prezesa Instytutu Spraw Obywatelskich, eksperta ESG PRO.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">9 września </h2>



<p>(sala: społeczeństwo 6.21)</p>



<p><strong>10:00 – 11:00</strong> Panel dyskusyjny: <strong>Zaangażowanie pracowników w nowej erze: Rada Pracowników 2.0 jako partner strategiczny</strong></p>



<p>W Europie tylko 12% pracowników jest zaangażowanych w pracę – wynika z raportu Gallupa 2026. Jak wykorzystać wiedzę, energię i pomysły pozostałych 88%?</p>



<p>Podczas panelu przedstawiciele zarządów i rad pracowników pokażą, jak Rada Pracowników 2.0 może działać jako wewnętrzny task force:</p>



<ul>
<li>wcześniej identyfikować bariery i marnotrawstwo,</li>



<li>ograniczać konflikty,</li>



<li>zwiększać skuteczność zmian.</li>
</ul>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Przedstawimy doświadczenia firm i rozwiązania ESG PRO, które przekształcają ustawowy obowiązek w praktyczne narzędzie angażowania pracowników, sprawniejszego zarządzania i poprawy wyników biznesowych.</p>
</blockquote>



<p>Moderator: <br><strong>Rafał Witold Górski</strong> – Prezes Zarządu, Instytut Spraw Obywatelskich,</p>



<p>Paneliści:</p>



<ul>
<li><strong>Tomasz Racławski </strong>– Prezes, Fundacja Ważne Sprawy,</li>



<li><strong>Witold Buraczyński</strong> – Ekspert Wspierający, ESG PRO,</li>



<li><strong>Michał Skoczyński </strong>– Specjalista Wsparcia Wydawniczego, De Gruyter Brill,</li>



<li><strong>Aleksandra Nowacka-Leverton</strong> – VP Journal Operations, De Gruyter Brill.</li>
</ul>



<p class="has-text-align-center"><strong>*****</strong></p>



<p>(sala: społeczeństwo 6.21)<br><strong>19:30 – 20:10 </strong>Spotkanie autorskie: <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/publikacje/bezrobocie-technologiczne-fakty-i-mity/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>„Bezrobocie technologiczne. Fakty i mity”</strong> </a>– spotkanie z <strong>Rafałem Górskim</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-full"><a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/publikacje/bezrobocie-technologiczne-fakty-i-mity/"><img loading="lazy" decoding="async" width="1160" height="652" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/05/bezrobocie-technologiczne-fakty-i-mity-okladka-wpisu.jpg" alt="" class="wp-image-65434" srcset="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/05/bezrobocie-technologiczne-fakty-i-mity-okladka-wpisu.jpg 1160w, https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/05/bezrobocie-technologiczne-fakty-i-mity-okladka-wpisu-768x432.jpg 768w, https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/05/bezrobocie-technologiczne-fakty-i-mity-okladka-wpisu-375x211.jpg 375w, https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/05/bezrobocie-technologiczne-fakty-i-mity-okladka-wpisu-780x438.jpg 780w" sizes="(max-width: 1160px) 100vw, 1160px" /></a></figure>



<p>W polskiej debacie publicznej od lat dominuje uspokajający ton: bezrobocie technologiczne to mit, nowe technologie pozwolą tworzyć nowe miejsca pracy, a cyfryzacja ułatwi nam życie, dając czas na hobby i rozwój zainteresowań.</p>



<div class="wp-block-buttons is-content-justification-center is-layout-flex wp-container-core-buttons-layout-2 wp-block-buttons-is-layout-flex">
<div class="wp-block-button"><a class="wp-block-button__link wp-element-button" href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/publikacje/bezrobocie-technologiczne-fakty-i-mity/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Pobierz publikację</a></div>
</div>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>„Nowe technologie”, „cyfryzacja”, „algorytmizacja” stały się zasłoną dymną – używa się ich jako pretekstu do likwidowania stabilnych miejsc pracy i tworzenia nowych – niskopłatnych, tymczasowych, pozbawionych ochrony prawnej. </p>
</blockquote>



<p>Propagandzie „nowego, wspaniałego świata” towarzyszy proces masowego wywłaszczania pracowników z ich wiedzy i prywatności. Algorytmy nie tylko oceniają ludzi, ale także kształtują ich zachowania, rytm dnia, a nawet sposób myślenia.</p>



<p>Gość specjalny: <strong>Adam Mrozowicki</strong> – Profesor, Uniwersytet Wrocławski</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">10 września</h2>



<p>(sala: zrównoważony rozwój 4.5)</p>



<p><strong>11:10 – 12:10</strong> Panel dyskusyjny: <strong>Gdzie się dobrze żyje w Polsce – i dlaczego nie wszędzie tak samo?</strong></p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Polska rozwija się szybko, ale nierównomiernie. Jedni mają wszystko pod ręką: pracę, rozwój, dostęp do usług. Inni stają przed wyborem – zostać czy wyjechać.</p>
</blockquote>



<p>Czy Polska dzieli się dziś na miejsca „do życia” i „do wyjazdu”? Obok silnych, przyciągających ludzi metropolii, są miejsca, które walczą o inwestycje, mieszkańców, przyszłość. </p>



<p>Dlaczego w jednych częściach Polski żyje się wygodnie, a w innych „trochę trudniej”? Czy o jakości życia decyduje dostęp do pracy, usług publicznych, transportu i edukacji, czy coś więcej – lokalne ambicje, kapitał społeczny i tempo zmian? Co decyduje o jakości życia? Jakie działania sprawią, że dobre warunki do życia nie będą zależały od kodu pocztowego?</p>



<p>Moderator: <br><strong>Jakub Luber</strong> – Ekspert, Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji</p>



<p>Paneliści:</p>



<ul>
<li><strong>Rafał Witold Górski</strong> – Prezes Zarządu, Instytut Spraw Obywatelskich,</li>



<li><strong>Tadeusz Czajka</strong> – Wójt, Gmina Tarnowo Podgórne,</li>



<li><strong>Agata Puchalska</strong> – Burmistrz, Urząd Miasta Brańsk,</li>



<li><strong>Robert Sidoruk</strong> – Wójt, Urząd Gminy Zabór,</li>



<li><strong>Mikołaj Rykowski</strong> – Prezes Fundacji, Fundacja Wolne Miejsce.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dzień bez Ekranu. Co odzyskamy, gdy odłożymy telefon?</title>
		<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl/dzien-bez-ekranu-co-odzyskamy-gdy-odlozymy-telefon/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata Jankowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2026 08:30:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Górski prowokuje]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo i kultura]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://instytutsprawobywatelskich.pl/?p=66997</guid>

					<description><![CDATA[Widzę z okien mojej kuchni plac zabaw. Mama siedzi z telefonem w ręku na ławce, a jej córka samotnie buja się na huśtawce. Inna scena: tata pochylony nad ekranem, podczas gdy jego syn bawi się sam w piaskownicy. Łatwo byłoby ich ocenić. Tyle że sam dobrze znam ten mechanizm. Dziś nie mam smartfona. Zrezygnowałem z niego świadomie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Widzę z okien mojej kuchni plac zabaw. Mama siedzi z telefonem w ręku na ławce, a jej córka samotnie buja się na huśtawce. Inna scena: tata pochylony nad ekranem, podczas gdy jego syn bawi się sam w piaskownicy. Łatwo byłoby ich ocenić. Tyle że sam dobrze znam ten mechanizm. Dziś nie mam smartfona. Zrezygnowałem z niego świadomie po wielu latach życia z telefonem w ręku: jeszcze tylko jedna wiadomość, jeszcze jedno sprawdzenie liczby polubień, jeszcze szybkie spojrzenie na komentarze. Telefon miał być narzędziem, a z czasem coraz częściej to ja stawałem się narzędziem dla tych, którzy zarabiali na mojej uwadze.</strong></p>



<p>Kiedy byłem dzieckiem, wyzwanie było inne. Bawiłem się na dworze tak długo, aż mama musiała ściągać mnie do domu. Wołała z okna: „Rafał! Rafał! Rafał!”, a ja udawałem, że nie słyszę. Jeszcze dziesięć minut. Jeszcze pięć. Jeszcze trochę. Dziś coraz częściej to rodzice muszą wypychać dzieci z domu. „Idź na dwór” brzmi niemal jak polecenie wykonania obowiązku. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>To jedna z przewrotnych pułapek postępu. Mamy dostęp do niemal wszystkiego, a jednocześnie coraz trudniej nam oderwać się od tego, co mamy na wyciągnięcie ręki. </p>
</blockquote>



<p>Dziecko nie musi wychodzić z domu, żeby spotkać kolegów, zagrać czy znaleźć rozrywkę. Wszystko może dostać na ekranie. Tylko że wraz z tą wygodą znika część tego, co kiedyś działo się przy okazji: zabawa, ruch, przypadkowe spotkania, kłótnie i zgody, wymyślanie zabaw z niczego. Nie twierdzę, że kiedyś było lepiej. Nie było. Było inaczej. I właśnie dlatego warto zapytać, czy wraz z postępem nie oddaliśmy czegoś, czego wcale nie chcieliśmy oddawać.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wiecej-zabawy-mniej-ekranu-co-zrobic-zeby-dziecko-odlozylo-smartfon/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/04/Folder-kampanii-Wiecej-zabawy-mniej-ekranu-375x211.jpeg" alt="Folder kampanii Więcej zabawy, mniej ekranu" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Więcej zabawy, mniej ekranu! Co zrobić, żeby dziecko odłożyło smartfon?   <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Radosław Grzeszczak</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Nie jest przy tym tak, że problem sprowadza się wyłącznie do słabej woli. Produkty cyfrowe konkurują o&nbsp;naszą uwagę i&nbsp;są projektowane tak, żebyśmy do nich wracali. A&nbsp;skoro dorosłemu człowiekowi trudno czasem powiedzieć „wystarczy”, to czego właściwie oczekujemy od kilkuletniego dziecka?<a></a></p>



<h2 class="wp-block-heading"><a href="https://dzienbezekranu.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Dzień bez Ekranu 20 września</a>: jak wziąć udział?</h2>



<p>Może właśnie dlatego potrzebujemy nie kolejnego wykładu, ale małego eksperymentu. 20 września Instytut Spraw Obywatelskich organizuje Dzień bez Ekranu. Zasada jest prosta: każda rodzina sama decyduje, ile czasu tego dnia chce spędzić bez ekranów. Może to być wspólny posiłek, spacer, całe popołudnie albo cały dzień. Nie chodzi o&nbsp;powrót do świata bez internetu. Nie chodzi też o&nbsp;udowadnianie, kto potrafi dłużej wytrzymać bez telefonu. Chodzi o&nbsp;sprawdzenie, co pojawi się w&nbsp;miejscu, które zwykle zajmuje ekran.</p>



<p>Może rozmowa. Piłka. Hula-hoop. Rower. Las. Piaskownica. Planszówka. Książka. Nuda. A może po prostu trochę więcej siebie nawzajem. Bez sprawdzania godziny, powiadomień i tego, co właśnie wydarzyło się gdzieś indziej. Tu i teraz.</p>


<aside class="blok-wspieraj font-sans p-4 bg-gray-100 border border-czerwony border-dashed rounded shadow-md">
  <img loading="lazy" decoding="async" src="/wp-content/uploads/2020/09/tygodnik-spraw-obywatelskich.svg" alt="Logo Tygodnika Spraw Obywatelskich" width="100" height="33" class="float-right ml-2 mb-2" />
      <h3 class="!text-lg">Ostro i bez znieczulenia</h3>
    <p class="text-base mt-2">– tak działamy od 2020 roku. Dziennikarstwo, które nie jest obojętne. Tygodnik Spraw Obywatelskich nagłaśnia nadużycia, edukuje i&nbsp;daje narzędzia do realnej, obywatelskiej&nbsp;zmiany.</p>
    <p class="mt-4"><a class="inline-block text-base xs:text-lg xs:leading-tight font-bold border-0 px-3 py-2 bg-czerwony text-white hover:bg-black focus:bg-black shadow-md rounded plausible-event-name=Blok+wspieraj+Tygodnik" href="https://crm.instytutsprawobywatelskich.pl/civicrm/contribute/transact?reset=1&#038;id=17">Przekaż darowiznę i stań się naszym współwydawcą</a></p>
</aside>



<h2 class="wp-block-heading">Książeczka dla przedszkolaków: świat bez ekranu</h2>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Chcemy też, żeby po Dniu bez Ekranu zostało coś więcej niż dobre wspomnienie. Dlatego chcemy stworzyć książeczkę dla przedszkolaków. </p>
</blockquote>



<p>Nie taką, która będzie straszyć telefonem ani wygłaszać dzieciom wykład o cywilizacji cyfrowej. Taką, która pokaże dzieciom, że tuż obok ekranu czeka cały świat: zabawa, przyjaźń, ruch, rozmowa, wyobraźnia i wspólny czas. Książeczka ma powstać dzięki zbiórce, a w ramach pilotażu zostać bezpłatnie przekazana wybranym przedszkolom. Zbiórka rusza 7 września. Ale najważniejsza rzecz, którą każdy z nas może zrobić, nie kosztuje nic.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak spędzić Dzień bez Ekranu z dzieckiem?</h2>



<p>20 września wybierzcie kawałek dnia, który spędzicie z bliskimi bez ekranów. Sami zdecydujcie, jak duża ma to być część dnia. Nie chodzi przecież o to, żeby dzieciom coś zabrać. Chodzi o to, żeby przypomnieć im, i sobie, ile jeszcze mamy. Ile rozmów, spacerów, wygłupów, odkryć i zwykłego bycia razem wciąż czeka poza ekranem.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>A&nbsp;jeśli po drodze dziecko zapyta: „Dokąd idziemy?”, nie musimy mieć gotowej odpowiedzi. Możemy powiedzieć: „Nie wiem”. I&nbsp;po prostu pójść. Może na plac zabaw. Może do lasu. Może na lody. Może przed siebie. Bez telefonu. Razem.<a></a></p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Dzień bez Ekranu: dołącz 20 września</h2>



<p>A jeśli ten mały eksperyment okaże się dobry, opowiedzmy o nim innym. Zaprośmy sąsiadów, znajomych, dziadków. Nie po to, żeby pokazać, jacy jesteśmy świadomi. Po prostu żeby ktoś pomyślał: „A może my też spróbujemy?”. Jedna rodzina niewiele zmieni. Ale jeśli 20 września zrobią to tysiące rodzin, na chwilę zmieni się coś więcej niż tylko nasze domy. A jeśli ktoś chce zrobić coś więcej, może powiedzieć o Dniu bez Ekranu innym albo pomóc nam stworzyć książeczkę dla przedszkolaków.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>20 września odłóżmy ekrany. I zobaczmy, co się wydarzy. <a href="https://dzienbezekranu.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Dzień bez Ekranu</a>: odzyskajmy dzieciństwo.</p>
</blockquote>


<aside class="blok-dolacz text-center">
<div class="bg-white inline-flex flex-col sm:flex-row justify-center items-center font-sans text-sm sm:text-base px-4 rounded shadow-md">
  <img decoding="async" src="/wp-content/themes/instytut/img/dolacz-do-nas.jpg" alt="Krąg rąk i nóg otaczający czerwoną literę O z logo Instytutu " class="flex-shrink-0 w-32 sm:mr-4 my-4 rounded-full" loading="lazy">
  <p class="text-center">Zapraszamy na staże, praktyki i wolontariat!</p>
  <a href="/dolacz-do-nas/" class="przycisk text-center m-4 sm:ml-6">Dołącz do nas!</a>
</div>
</aside>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dzień bez Ekranu. Jak odzyskać dzieciństwo?</title>
		<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl/dzien-bez-ekranu-jak-odzyskac-dziecinstwo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata Jankowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2026 08:29:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo i kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://instytutsprawobywatelskich.pl/?p=66987</guid>

					<description><![CDATA[Z profesorem Mariuszem Jędrzejko z Wydziału Psychologii WSKZ we Wrocławiu,  rozmawiamy o niszczycielskim wpływie urządzeń ekranowych na rozwój dzieci, relacjach międzyludzkich, a także o zakazie smartfonów w przedszkolach i szkołach oraz powrocie do życia offline. (Wywiad jest zredagowaną i uzupełnioną wersją podcastu Czy masz świadomość? pt. Dzień bez Ekranu. Jak wyrwać dzieci z cyfrowej pułapki?) Rafał Górski: Gdzie jesteśmy? [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Z profesorem Mariuszem Jędrzejko z Wydziału Psychologii WSKZ we Wrocławiu,  rozmawiamy o niszczycielskim wpływie urządzeń ekranowych na rozwój dzieci, relacjach międzyludzkich, a także o zakazie smartfonów w przedszkolach i szkołach oraz powrocie do życia offline.</strong></p>



<aside class="blok-rozmowca bg-white shadow-md rounded p-4 pt-2 flex flex-col md:flex-row items-center md:items-start font-sans">
      <img decoding="async" class="grayscale flex-shrink-0 mx-2 mt-4 mb-2 md:mr-6 w-32" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/08/mariusz-z-jedrzejko.jpg" alt="Mariusz Z. Jędrzejko – zdjęcie profilowe" width="128" height="128" loading="lazy">
    <div>
    <h3 class="my-4 text-center md:text-left"><a class="border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" href="/ludzie/mariusz-z-jedrzejko/" title="Mariusz Z. Jędrzejko">Mariusz Z. Jędrzejko</a></h3>
    <details>
      <summary class="text-sm text-center cursor-pointer md:text-left mb-2"><span class="border-b-2 border-dotted hover:border-solid focus:border-solid border-czerwony">Rozwiń biogram</span></summary>
      <p class="text-sm mt-4">Dr hab., prof. WSKZ, pedagog społeczny i specjalny, socjolog, diagnosta i terapeuta uzależnień oraz cyberzaburzeń. Profesor Instytutu Psychologii Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Dyrektor naukowy Centrum Profilaktyki Społecznej. Autor i współautor ponad 200 publikacji, m.in. książek „Cyfrowe dzieci”, „Cyberuzależnienia. Zjawisko, profilaktyka, elementy terapii” i „Cyberzaburzenia. Cyberuzależnienia”. Wspiera inicjatywę Dzień bez Ekranu.</p>
                </details>
      </div>
</aside>



<p>(Wywiad jest zredagowaną i uzupełnioną wersją podcastu <em>Czy masz świadomość?</em> pt. <em><a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/dzien-bez-ekranu-jak-wyrwac-dzieci-z-cyfrowej-pulapki/">Dzień bez Ekranu. Jak wyrwać dzieci z cyfrowej pułapki?</a>)</em>  </p>



<p><strong>Rafał Górski: Gdzie jesteśmy?</strong></p>



<p><strong>Mariusz Jędrzejko:</strong> Spotykamy się w Józefowie, niedaleko Rawy Mazowieckiej, w gospodarstwie rolnym, gdzie diagnozujemy i leczymy dzieci z cyberzaburzeniami. Otacza nas ponad 600 drzew, które sam zasadziłem. Z tyłu jest winnica, sad aroniowy, orzechy, jabłonie, które posadziłem z pomocą dzieci, które tutaj były leczone. To miejsce wykorzystujące naukę do wsparcia dzieci i dorosłych z uzależnieniami i zaburzeniami – naturalna zieleń obniża poziom kortyzolu, co zmniejsza stres a to daje uspokojenie. Bez tego nie sposób myśleć o sensie życia.</p>



<p><strong>Czemu tutaj przyjeżdżają rodzice wraz z dziećmi?</strong></p>



<p>Dlatego, że są fatalnymi rodzicami, bowiem zrozumieli, że sami nie dadzą rady. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Przyjeżdżają i mówią, że mają problem ze swoim dzieckiem, a tak naprawdę mają problem ze sobą. </p>
</blockquote>



<p>Nie wychowali swojego dziecka – nie ukształtowali w nim określonego systemu wartości, nie nauczyli go zasad, nie pokazali reguł, nie powiedzieli, gdzie są granice postępowania.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="786" height="790" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/08/Drogowskaz-na-drzewie-fot.-Rafal-Gorski.jpg" alt="tabliczki z nazwami miejsc jak na drogowskazie umieszczone na drzewie" class="wp-image-66991" srcset="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/08/Drogowskaz-na-drzewie-fot.-Rafal-Gorski.jpg 786w, https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/08/Drogowskaz-na-drzewie-fot.-Rafal-Gorski-150x150.jpg 150w, https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/08/Drogowskaz-na-drzewie-fot.-Rafal-Gorski-768x772.jpg 768w" sizes="(max-width: 786px) 100vw, 786px" /><figcaption class="wp-element-caption">fot. Rafał Górski</figcaption></figure></div>


<p>My tutaj mamy do czynienia z ofiarami rodziców, a nie ofiarami złego wychowania, bo człowieka nie można wychować źle. Wychowanie ma zawsze wartość dodatnią. Wychować można tylko bardzo dobrze albo dobrze, ale źle wychować nie można. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>My mamy tutaj dzieci, które są po prostu niewychowane.</p>
</blockquote>



<p><strong>Częściowo się z tobą zgadzam, a częściowo nie. Uważam, że duże korporacje ponoszą za to winę, bo, bo wpuszczają tych rodziców w maliny.</strong></p>



<p>To jest próba poszukiwania winnego. To, że korporacje dają nam social media, cyfrowe sieci społeczne i najnowsze urządzenia ekranowe, to wcale nie oznacza, że rodzice muszą je kupować i dawać dzieciom w sposób bezwarunkowy. Nie można winić fabryki, że produkuje broń. To człowiek jej używa, on jest dysponentem wolnej woli, a nie sprzedawca. Oczywiście masz rację, że podaż wpływa na popyt.</p>



<p>W XXI wieku rozpoczęto nie tylko ogromną kampanię oddziaływania – czasami nawet podprogowego – na młodego człowieka, ale także dorosłego, i w ten sposób mamy do czynienia z błędem oświeceniowym – władcy Big Tech oraz wielcy menedżerowie i sprzedawcy uznają, że jeśli ludzki umysł coś wymyślił, będzie to dobrze służyło człowiekowi, a to jest nieprawdą.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Korporacje rozpędziły nasze życie i wmawiają nam, że tak musimy żyć: mieć nową grę, nowy laptop, nowy smartfon, samochód itp. Jeśli jednak człowiek ma wewnętrznie zakorzenione poczucie, że wcale nie musi, tylko może, to jest w stanie żyć zgodnie z rytmem zmieniającego się świata. </p>
</blockquote>



<p>Ponowoczesność nie jest zła sama w sobie, jej problem polega na tym, że uznaje płynność i ciągłą zmianę za warunek swojego istnienia. Możemy brać z niej postęp, ale nie cały, nie od razu, nie na raz. To jest właśnie życie z sensem.</p>



<p><strong>Jakie są trzy historie, które szczególnie mocno zapadły ci w pamięć, a które mogą dać do myślenia rodzicom, którzy dają ekrany dzieciom w wieku przedszkolnym?</strong></p>



<p>Pierwszą historię nazwałbym: „Mamy możliwości”. To historia o mamie, pracownicy stołecznej korporacji finansowej, która pracuje zdalnie.</p>



<p>W czasie, kiedy pracuje zdalnie, daje dziecku tablet, a ono zaczyna oglądać jedną bajkę, drugą, trzecią… Kończy się na 11–12 godzinach codziennego oglądania bajek, zasypiania przy bajkach i muzyce, i w rezultacie na całonocnej pracy tego urządzenia, bo inaczej dziecko nie śpi. Wystarczyły trzy lata, żeby matka zrujnowała ośrodkowy układ nerwowy dziecka. Doprowadziła do tego, że mózg dziecka został zalany morzem przyjemności – dopaminą – i morzem nagród, które tworzą interakcje z dźwiękami i obrazami. Dziecko społecznie nie funkcjonowało. Wszystko, łącznie z kąpielą, odbywało się z tabletem. To dziecko razem z mamą przebywało u nas sześć miesięcy. Pierwsze dni to był armagedon.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Ta historia to apel do rodziców: do czwartego roku życia, jeśli jesteście fajnymi rodzicami, nie dawajcie dziecku smartfona nawet na 10 sekund. </p>
</blockquote>



<p>Jeśli chcecie zadzwonić do babci, to podłączcie smartfon do dużego ekranu, na przykład telewizora, żeby dziecko nie widziało tego małego urządzenia, niech nie trzyma go w ręku.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/mozg-w-trybie-online-neurobiologiczne-skutki-aktywnosci-cyfrowej-dzieci-i-mlodziezy/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/03/mozg-375x211.jpg" alt="rysunek mózgu i ludzka dłoń" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Mózg w trybie online. Neurobiologiczne skutki aktywności cyfrowej dzieci i młodzieży <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Helena Turek</span></h4>
    </a>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/dzieciom-trzeba-najpierw-pokazac-cos-innego/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2020/09/zabawa-375x211.jpg" alt="zabawa" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Dzieciom trzeba najpierw pokazać coś innego <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Jagoda Cieszyńska-Rożek, Olaf Swolkień</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Potrzeba było pół roku, aby uspokoić dziecko, ale praca mamy to dalsze dzieciństwo i młodość tego dziecka, gdyż jego mózg nauczył się lawin dopaminy. Z tej historii należy wyciągnąć ważny wniosek – do końca czwartego roku życia dziecko nie może oglądać żadnych cyfrowych ekranów. Dlaczego? Powinniśmy zrozumieć poczwórną naturę oddziaływania urządzeń cyfrowych na mózg dziecka – poprzez obraz, treść, dźwięk i światło niebieskie. To wpływa na mózg dopaminogennie, podobnie jak kokaina.</p>



<p><strong>Druga historia?</strong></p>



<p>Druga historia nosi tytuł: „Nie ma granic”. Ponieważ córka ma 16 lat, rodzice uznali, że wolno jej zaglądać wszędzie, robić wszystko, opowiadać o sobie w sieci. Doprowadzili do tego, że stała się niezwykle aktywną osobą w internecie. Wtedy pojawiły się pieniądze i potrzeba ich zdobywania. Razem ze swoim kolegą przerabiała filmiki kobiet i mężczyzn, wykorzystywali ich twarze i wklejali je do zdjęć pornograficznych. Następnie wysyłali wiadomości do tych ludzi i mówili: „Jak zapłacisz, to nie wrzucę tych zdjęć do sieci. Jak nie zapłacisz, to wrzucę”. To był klasyczny szantaż.</p>



<p>Rodzice zwalają wszystko na urządzenia i na Big Techy, które stworzyły te narzędzia, ale to ojciec zapłacił za telefon, to rodzice nie stworzyli granic.</p>



<p>Pracowaliśmy nad tą dziewczyną przez cztery miesiące w systemie ambulatoryjnym – metodą Viktora Frankla – logoterapią. Szukaliśmy sensu życia i ona ten sens znalazła. Teraz jej największym problemem jest to, że nie wie, jak to naprawić. Ja mówię: „To jest proste. Spotykasz się z osobami, które skrzywdziłaś, patrzysz im prosto w oczy i mówisz: »Przepraszam«. Musisz to zrobić, jeśli chcesz być uczciwym człowiekiem”. Nie wiem, czy będzie do tego zdolna. Człowiek jest zdolny do czynienia zła, ale ma trudności z przepraszaniem za nie.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Lekcja z tej historii jest prosta – dzieci aktywne w sieci, nawet jeśli mają 17-18 lat wymagają kontroli społecznej ze strony rodziców. Jeśli ktoś mi mówi, że to jest zabieranie wolności dziecka, to znaczy, że nie rozumie, czym jest wolność, bo wymaga ona odpowiedzialności.</p>
</blockquote>



<p><strong>A trzecia historia?</strong></p>



<p>Trzecia historia jest o dojrzałej, przepięknej, świetnie wykształconej kobiecie. Wieczorem, kiedy już ogarnęła wszystkie rzeczy w domu, siadała przed ekranem i spędzała czas w social mediach. Gdy mąż chciał z nią porozmawiać, słyszał: „Jestem zmęczona. Czego ode mnie chcesz?”. Doładowywała siebie nie relacją z mężem, przystojnym mężczyzną, tylko cudami, które pojawiają się na ekranie. Kiedy przychodziła godzina 22:00, a mąż ją zapraszał do sypialni, gdzie dzieją się rzeczy normalne w życiu dorosłego człowieka, to ona mówiła, że jej się nie chce. A więc ekran może działać na wielu poziomach. Obecne tegoroczne amerykańskie badania naukowe mówią o tym, że smartfony odpowiadają za zmniejszoną dzietność i aktywność seksualną u kobiet. Doładowane przyjemnością, nie poszukują innej przyjemności niż ta ekranowa.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Dzisiaj już wiemy, że przebodźcowanie dopaminą i serotoniną jest jednym z największych zagrożeń dla społecznej natury człowieka.</p>
</blockquote>



<p><strong>Jakie masz zdanie na temat ekranów w przedszkolach?</strong></p>



<p>Moje stanowisko jest poparte wiedzą naukową. Otóż maksymalny czas korzystania z ekranów w pracy z dziećmi przedszkolnymi powyżej czwartego roku życia nie powinien przekraczać 20 minut dziennie. Ekrany mogą zostać wprowadzone dopiero na takim etapie, na którym mózg dziecka jest odpowiednio rozwinięty, czyli po 36 miesiącu życia. Inaczej mówiąc – nie wolno dzieciom pokazywać ani telefonów, ani smartfonów. Nie dlatego, że ich mózgi są złe, ani nie dlatego, że te urządzenia są złe, tylko dlatego, że nie mają jeszcze w pełni wykształconych długich sieci neuronowych w mózgu. Tam jeszcze jest chaos. Rozłóżmy palce naszych dłoni i połączmy je. W tej pozycji przypominają neurony, które mają pięć połączeń. Przez te połączenia – synapsy – mogą przekazać bardzo dużo informacji. U małych dzieci neurony są połączone tylko jedną synapsą. Później dochodzi druga, trzecia itd. Wraz z rozwojem i gęstością sieci neuronalnych możemy wprowadzać urządzenia ekranowe dzieciom.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>To nieprawda, że ekrany rozwijają kreatywność dzieci. Jest zupełnie inaczej. Dziecko zapamiętuje obrazy, które widzi, a to zwalnia jego mózg od myślenia. </p>
</blockquote>



<p>Jeśli zamkniesz oczy, a ja opiszę ci jakiś obraz słowami, to ty ten obraz wyobrazisz sobie inaczej niż ja. Nasze drzewa, karety, sanie, samochody będą inne, bo każdy z nas włącza swoją kreatywność. Gdy czytamy „Lalkę” Prusa, każdy ma swoje wyobrażenie Rzeckiego. Natomiast jeśli przed przeczytaniem książki obejrzymy film, to Rzeckim w naszej wyobraźni będzie tylko Marek Kondrat.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/ekrany-w-przedszkolach-jak-lobby-cyfrowe-uzaleznia-dzieci/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/06/dzieci-ogladajace-film-375x211.jpg" alt="dzieci oglądające film" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Ekrany w przedszkolach. Jak lobby cyfrowe uzależnia dzieci <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Karol Dudek-Różycki, Rafał Górski</span></h4>
    </a>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/zanim-dziecko-dostanie-smartfon-musi-umiec-czytac-i-liczyc/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dziecko-z-telefonem-375x211.jpg" alt="Dziecko z telefonem" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Zanim dziecko dostanie smartfon, musi umieć czytać i liczyć  <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Jagoda Cieszyńska-Rożek, Rafał Górski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p><strong>Jak wytłumaczyć fakt, że dorośli, którzy mają już rozwiniętą sieć neuronów, również uzależniają się od ekranów?</strong></p>



<p>To prawda, jednak skala i ekspresja tego problemu jest zupełnie inna niż u dzieci. &nbsp;</p>



<p>Oddziaływanie na mózg u dzieci i dorosłych jest takie samo, ale reakcje zwrotne u dzieci są dużo bardziej kompulsywne wręcz behawioralne, do tego stopnia, że nawet potrafią być agresywne fizycznie.</p>



<p>Mama przychodzi do pokoju córki, woła ją na kolację i słyszy: „Zaraz”, za chwilę przychodzi drugi raz i słyszy: „Już idę”, a za trzecim razem słyszy: „Zostaw mnie!”. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Siedemnastoletni chłopiec, któremu tłumaczyłem przy rodzicach, jak będzie wyglądało jego życie z ekranami, zapytał mnie: „Chyba dawno ci nikt nie dał w mordę?”. </p>
</blockquote>



<p>Natychmiast chciał pokazać swoją siłę, nie dlatego że jest zł, lecz z obawy o brak doładowania mózgu przyjemnością – to jest jeden z klasycznych objawów przy cyberzaburzeniach. Niefajny, ale w terapii mówimy o faktach a nie emocjach.</p>



<p><strong>Często słyszymy o przebodźcowaniu i mechanizmie dopaminowym. Czy te pojęcia nie są nadużywane do wyjaśnienia większości problemów?</strong></p>



<p>Każde zaburzenie u człowieka wyjaśniamy w sposób naukowy. Wiemy o tym, że urządzenia ekranowe oddziałują przede wszystkim na przestrzeń mózgu, w której produkowana jest dopamina i serotonina.</p>



<p>Chciałbym zwrócić uwagę wszystkich psychologów i pedagogów, szczególnie tych, którzy diagnozują dzieci, na coraz większą liczbę dzieci z tak zwanym zespołem Aspergera, czyli ze spektrum autyzmu, oraz na dzieci z nadpobudliwością psychoruchową, czyli z ADHD. Jeśli obydwa zaburzenia mają przede wszystkim podłoże genetyczne, jak to jest możliwe, że dzieci z tymi zaburzeniami przybywa? Otóż dlatego, że nie ma jeszcze takiej jednostki chorobowej jak cyberzaburzenie, a przecież zachowania dzieci, które są pobudzone ekranami, są bardzo podobne do początkowej fazy zespołu Aspergera. Niestety mamy problem z wpisaniem tej jednostki chorobowej na listę DSM i ICD [dwa główne, współczesne systemy klasyfikacji stosowane do diagnozowania zaburzeń psychicznych i behawioralnych – przyp. red.].</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/elektroniczny-stres-u-dzieci-jak-rozpoznac-problem-i-co-zrobic-praktyczny-przewodnik-dla-rodzicow/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/12/dzieci-bawiace-sie-na-placu-zabaw-375x211.jpg" alt="dzieci bawiące się na placu zabaw" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Elektroniczny stres u dzieci: jak rozpoznać problem i co zrobić – praktyczny przewodnik dla rodziców <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Bogna Białecka</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p><strong>Jakich umiejętności dziecko nie rozwija, kiedy czas przeznaczony na zabawę na świeżym powietrzu, rysowanie lub rozmowę spędza przed ekranem?</strong></p>



<p>Język internetu jest językiem shortowym – czyli krótkich zdań i krótkich informacji, które powodują, że dziecko traci albo nie rozwija umiejętności budowania myśli i zdań rozwiniętych, jego słownictwo jest ubogie, a przecież wraz z mową kształtuje się nasz stosunek do otaczającego nas świata, poprzez jego analizowanie oraz opisywania. Takie dziecko jest również słabsze psychoruchowo. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Kiedy używamy ekranu, zwykle uruchamiamy tylko mięśnie kciuków, a kiedy chodzimy, skaczemy, pedałujemy, wspinamy się na skałki i płoty, pracują nasze mięśnie i nasze płuca. </p>
</blockquote>



<p>Gdy nasze płuca pracują mocniej, mózg jest lepiej dotleniony, a tlen jest podstawowym paliwem dla mózgu.</p>



<p>Długie siedzenie przed ekranem zmienia kulturę jedzenia posiłków i ich jakość. Chcemy coś szybko włożyć do buzi, zamiast usiąść podczas posiłku przy stole. Wracamy do prymitywnego jedzenia naszych przodków, gdy jakiś Johnny w Afryce łapał kawał kości i po prostu ją obgryzał. Przykładem tego jest McDonald&#8217;s, który promuje prymitywny sposób jedzenia, a na którym Amerykanie zarabiają. Zresztą mam jednoznaczne zdanie – współczesna kultura amerykańska jest prymitywna, totalnie skomercjalizowana. Dużo bogatsza jest współczesna kultura Maroka, włoska muzyka, francuski film, polski jazz.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Następną umiejętnością, którą traci dziecko, jest kreatywność. </p>
</blockquote>



<p>Kreatywność to najlepszy sposób człowieka na samorozwój, ale żeby być kreatywnym, trzeba coś robić, trzeba budować zamki z klocków, a nie zamki myszką na ekranie. Inaczej będziemy mieli inżynierów, ale to będą inżynierowie ułomni, będziemy mieli techników, ale to będą technicy ekranowi z drukarką 3D. Zresztą, czy będą potrzebni technicy w obliczu sztucznej inteligencji? To nieprawda, że znikną wszystkie zawody, bo są takie, w których robot nie zastąpi człowieka. Robot nie zrobi smacznego kompotu.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/zgaszona-iskra-wyobrazni-jak-smartfony-tlumia-dziecieca-kreatywnosc/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/11/bawiac-sie-dzieci--375x211.jpg" alt="bawiące się dzieci" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Zgaszona iskra wyobraźni: jak smartfony tłumią dziecięcą kreatywność <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Marta Kalfas</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p><strong>Coś jeszcze warto dodać?</strong></p>



<p>Kolejna sfera jest związana z edukacją. Uważam, że książka jest ciągle podstawowym narzędziem do rozwijania inteligencji człowieka, a narzędzia internetowe mogą je tylko uzupełniać. Otóż czytanie wymaga spokoju. Podczas czytania książki, a nie słuchania audiobooka, zauważamy, że uczenie odbywa się na kilku płaszczyznach. Kiedy czytam książkę, nawet w milczeniu, to widzę zdanie, a w tym zdaniu jest słowo „że”. Nagle zauważam, że przed każdym „że” jest przecinek oraz to, że istnieje „morze” przez „rz” oraz „może” przez „ż”. Książkę można również przeczytać na ekranie, tylko pamiętajmy, że on emituje światło niebieskie, które produkuje dopaminę. To jest bardzo rozległe zadanie edukacyjne, które musi się zacząć już w przedszkolu.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Przedszkolakom należy podsuwać książeczki zamiast ekranu, czytać, stworzyć atmosferę słuchania. A później krok po kroku aż po dorosłość.</p>
</blockquote>



<p>Jest taki przepiękny amerykański film „Masz wiadomość” z Tomem Hanksem. Meg Ryan gra w nim właścicielkę księgarni i czyta dzieciom bajki, a one siedzą i słuchają. Pamiętam swoje przedszkole, w którym czytano bajki. Ja również codziennie czytam bajki swojemu Krzysiowi. Gdy przychodzi godzina 19:00, to on już wskakuje na kanapę i wspólnie czytamy o traktorkach, o kiziach, Pusiu i Guciu itp., a jemu się buzia nie zamyka, bo rozmawiamy, bawimy się, wchodzimy z nim w interakcje społeczne. Natomiast kiedy człowiek siedzi przed ekranem, to nie potrzebuje drugiego człowieka. Jest tylko on i <em>screen</em>.</p>



<p><strong>Z czego wynika to, że w polskich przedszkolach nie ma już dzieciństwa opartego na zabawie i na czytaniu?</strong></p>



<p>W większości przedszkoli ciągle jest super. W tym roku byłem w kilkunastu przedszkolach, również w przedszkolach Montessori, w których przetrwała klasyka edukacyjno-wychowawcza. Przedszkola jeszcze się jakoś bronią przed cyfrową presją, czego niestety nie można powiedzieć o szkołach.</p>



<p>W szkołach mamy bardzo dużo fajnych nauczycieli, ale wśród nich są również tacy, którzy chcą tylko przyjść do pracy, wyłożyć swoje i pojechać do domu. Ja bym tych ludzi nawet za to nie winił. To jest kwestia systemowa. Żyjemy w państwie policyjnym, a w takim państwie policjant zarabia więcej od nauczyciela. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Mamy bezwstydnie wysokie pensje żołnierzy, policjantów, funkcjonariuszy różnych służb mundurowych. To jest nieakceptowalne z punktu widzenia demokracji. Jak do szkół mamy pozyskać najlepszych, skoro finansowo deprecjonujemy najważniejszy zawód.</p>
</blockquote>



<p><strong>Co mówią badania na temat tego, o czym do tej pory powiedziałeś?</strong></p>



<p>Badania mówią jednoznacznie, że powinniśmy przesuwać jak najdalej w czasie kontakt dziecka z urządzeniami ekranowymi. Aby wspierać prawidłowy rozwój psychospołeczny dziecka, nie należy dawać mu smartfonu przed 14. urodzinami. Niestety, dzisiaj 70% uczniów szkół podstawowych ma własne smartfony. To jest obłęd.</p>



<p>To jest irracjonalne niszczenie własnego dziecka. Aż trudno uwierzyć, że rodzice mogą czegoś takiego dokonywać. Nie umiem sobie tego wytłumaczyć.</p>



<p><strong>W wywiadzie dla </strong><a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/w-jakim-wieku-dziecko-powinno-dostac-smartfon/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>Tygodnika Spraw Obywatelskich</strong></a><strong> w 2025 roku <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/ludzie/manfred-spitzer/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">profesor Manfred Spitzer</a> powiedział, że dziecko nie powinno dostać smartfona aż do 16. roku życia. Tłumaczył, że gdy dostanie go, nawet na trochę, zacznie się zabawa w ciuciubabkę i będzie chciało częściej korzystać z ekranu.</strong></p>



<p>Na konferencji „Uwaga! Smartfon” w 2023 roku profesor Manfred Spitzer optował za granicą 14 lat, a dzisiaj 70% dziesięciolatków oraz 99% dwunastolatków ma te urządzenia.</p>



<p>Uważam, że jedno pokolenie już straciliśmy. Oni będą mieli problem, żeby związać się z drugim człowiekiem, a jeśli się z kimś zwiążą, to będzie to rodziło bardzo dużo napięć. Na terapii małżeństw mamy już takie pary, które wracają do domu i siedzą w swoich smartfonach. Później się kłócą o to, co będą oglądali, a na końcu dzielą się telewizorem. W takim małżeństwie nie ma wspólnotowości. Tam jest tylko bycie razem albo wspólny kredyt.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Czy te słabe psychiki, na które wpływają urządzenia ekranowe, będą zdolne do tego, żeby zostać mężem i żoną? Czy będą zdolne do tego, żeby zostać rodzicami? I jakimi będą rodzicami? </p>
</blockquote>



<p>Jeśli utrwalą się w nich te mechanizmy zaglądania do ekranów, to oni nie będą mieli czasu na własne dziecko albo uznają, że skoro my jesteśmy w ekranie, to małe dziecko też może. To jest pokolenie stracone i słabe wewnętrznie, bo nie daje sobie rady z normalnymi rzeczami na tym świecie.</p>



<p>Pamiętam, gdy w liceum dostałem pięć dwójek jednego dnia. Pan profesor Andrzej Garczarek, wyśmienity polonista, przyniósł sprawdziany, z których dostałem dwóję. Jakoś skomentowałem to głośno w klasie, a on do mnie powiedział: „Zapraszam bohatera” i kazał mi wyrecytować wiersz. Po trzecim wersie dostałem kolejną pałę. Usiadłem w ławce i coś powiedziałem. Profesor to usłyszał i powiedział: „Kolega niewiele rozumie” i kazał wszystkim wyciągnąć karteczki. Zrobił nam szybciutką kartkówkę, z której dostałem trzecią pałę, i to wszystko w 45 minut. W 40. minucie lekcji poprosił mnie o zinterpretowanie kawałka tekstu. Wtedy dostałem czwartą pałę. Na następnej lekcji była fizyka. Moja ówczesna dziewczyna, Renata, poprosiła panią od fizyki, żeby mnie nie pytała, bo dostałem cztery pały na polskim, ale przed lekcją Andrzej Garczarek powiedział każdemu nauczycielowi, co ja wywinąłem. I co zrobiła pani od fizyki? Poprosiła mnie do odpowiedzi i dostałem piątą pałę. Z kolejnej lekcji uciekłem, bo dostałbym szóstą. Oni zrealizowali ze mną ważną ideę edukacyjną – jesteśmy dla ciebie mistrzami, szanuj nas, bo chcemy ciebie uczynić lepszym człowiekiem. Dlaczego to mówię – w polskich szkołach przepychamy uczniów do kolejnej klasy. Tak naprawdę 10% ośmioklasistów powinno tę klasę powtórzyć. Ale szkoły tego nie robią, bo boją się ocen kuratorium. To jest takie ponowoczesne kłamstwo.</p>



<p><strong>Czego powinniśmy uczyć dzieci?</strong></p>



<p>Dzisiaj mamy taki świat, w którym nie uczymy dzieci jasnej, czytelnej reguły – nauczyciel jest osobą świętą, z perspektywy twojej przyszłości. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Polscy nauczyciele ciągle są jeszcze dobrzy. Oni nie chcą zrobić z dziecka kotleta mielonego. Dużo wymagają i to jest okej. </p>
</blockquote>



<p>Problemem jest Ministerstwo Edukacji i podstawa programowa, która zawiera rzeczy, które nie będą przydatne w życiu. Wymagamy od szkoły, żeby stosowała system jedynkowo-szóstkowy, a przecież oceny nie mają żadnego znaczenia w przyszłości. Nie ma znaczenia, czy ktoś jest szóstkowy czy jedynkowy. Ludzie mają swoje talenty, swoje umiejętności, swoje temperamenty, a polska szkoła nie ma narzędzi, żeby je rozwijać. Ci, którzy są utalentowani, idą do szkół, a później wyjeżdżają z Polski. Mamy ludzi, którzy pracują w Google. Mamy ludzi, którzy pracują w zespołach noblistów w Stanach Zjednoczonych. Ci Polacy nie mieli możliwości kształcenia się w Polsce. Pomijam też ważny fakt będący następstwem kłamstwa akademickiego – w Polsce mamy o 30% uczelni wyższych za dużo.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Na rozmowach rekrutacyjnych słyszę od młodych ludzi: „Ja muszę zarabiać dziesięć tysięcy złotych, bo chcę wziąć kredyt na mieszkanie”. A ja mówię: „Dziecko… dziesięć tysięcy złotych to ja nawet nie zarabiam”. </p>
</blockquote>



<p>Oczywiście musi być jeszcze samochód. Ten świat zepsuł dzieci. One nie są wytrzymałe. Gdy szukają nagrody, to nie sieją szczypiorku, nie czekają aż urośnie, nie związują go gumką i nie idą na targ, żeby go sprzedać po 2 złote, bo na to trzeba wysiłku. A tutaj dopaminę dostaje się za darmo, bo to mama płaci za telefon.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Gdy mówię rodzicom, u których dzieci mają wyraźne cyberzaburzenia, że pierwszą rzecz, którą muszą zrobić, to wyłączyć telefon, słyszę: „Nie mogę mu zabrać telefonu, bo będzie awantura”. </p>
</blockquote>



<p>Mówię: „Ale po co zabierać? Pani idzie do operatora i mówi, że zgubiła telefon i prosi o wyłączenie go z sieci. Gdy dziecko przybiegnie do pani ze skargą, że telefon nie działa, wtedy sadza je pani na krzesełku i mówi: »Tak, córeczko, nie działa, bo nie działają zasady. Wrócą zasady, będzie działał telefon«”. Rodzice się boją, bo córunia mówi, że się potnie</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="RESET. ODZYSKANE ŻYCIE" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/aO4K2DMx1Nc?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p><strong>Albo mówi, że jest pod presją rówieśników.</strong></p>



<p>Jeśli w klasie będzie grupa rodziców, która odetnie swoje dzieci od telefonów, to te dzieci zbudują swoją grupę rówieśniczą. Jeśli tylko jeden rodzic wyłączy telefon swojemu dziecku, to masz rację, że to dziecko zostanie wykluczone z grupy lub będzie poddawane presji. To zaskutkuje zaniżoną samooceną, depresją lub innymi zaburzeniami. To jest dzisiaj problem masowy. Mówiliśmy Przemysłowi Czarnkowi o tym, co trzeba zrobić ze smartfonami, ale w ogóle nie chciał z nami rozmawiać. Zwracaliśmy się również do pani Nowackiej, ale ona też nam nie odpowiadała.</p>



<p>Jesteśmy już po ostatecznej decyzji w sprawie zakazu smartfonów w szkołach, ale dlaczego nie zrobiono tego dwa lata temu? [30 lipca 2026 roku Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o zakazie korzystania z telefonów w szkołach podstawowych oraz zakazie wnoszenia i używania ich przez dzieci w przedszkolach. Zakaz zacznie obowiązywać 1 września 2026 roku – przyp. red.]. Otóż dlatego, że bano się wyborców. Rytm społeczeństwu, rozwoju społeczeństwa powinny nadawać elity intelektualne, takie jak ksiądz profesor Józef Tischner, Roman Ingarden, Stefan Kisielewski, Aleksander Kwaśniewski, profesor Maria Szyszkowska, dr Jacek Bartosiak, arcyb. Zbigniew Zieliński, profesor Karol Modzelewski, a nie korporacje finansowe.</p>



<p>Dzisiaj nie promujemy elit, lecz marnych celebrytów. Przykładem jest polska pedagogika. Co z tego, że mamy tylu profesorów <em>honoris causa</em>? Jest taki wybitny profesor, który mówi o sobie, że jest profesorem <em>multi honoris causa</em>. Kiedy umrze, nikt nie będzie pamiętał tego bełkotu, który opowiada, bowiem jego „idee” nie rozwiązują problemów współczesnych dzieci i młodzieży.</p>



<p><a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/ekrany-w-przedszkolach-jak-lobby-cyfrowe-uzaleznia-dzieci/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>W zeszłym roku Ministerstwo Edukacji Narodowej podało do publicznej wiadomości, że ekrany będą wyeliminowane z przedszkoli. Niestety ta decyzja została zmieniona pod wpływem Rady do spraw Informatyzacji Edukacji, która działa przy ministerstwie.</strong></a><strong> Jej członkami jest kilkunastu specjalistów, którzy uważali, że usunięcie ekranów z przedszkoli nie jest najlepszym pomysłem. Co ty na to?</strong></p>



<p>Kto z nich jest specjalistą w edukacji wczesnoszkolnej? Kto z nich jest neurologiem? Kto z nich jest psychopatologiem albo psychologiem społecznym? Decyzje edukacyjne muszą być poprzedzane <em>humanum</em>, a nie <em>technology</em>. Natomiast obecnie mamy sytuację, w którym <em>technology</em> zwyciężyło <em>humanum</em>.</p>



<p>Każdy komputer w szkole musi być co roku uaktualniany. Żeby utrzymywać sieci informatyczne, potrzebne są serwery o coraz większej przepustowości. Ponieważ świat idzie do przodu, potrzebna jest nieustanna wymiana sprzętu na nowocześniejszy. To jest samonapędzająca się spirala, za czym idą ogromne pieniądze. Po co uczniom tablety zamiast zeszytu? Po co studentom pierwszego roku tablety i laptopy zamiast książek i słuchania wykładowcy? Wiemy już o tym, że nie jesteśmy w stanie upilnować dzieciaka, który ma dostęp do elektroniki.</p>



<p>Chodzi o to, aby widzieć nie piękne konferencje tzw. rządowych, lecz to kim są naprawdę. </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Jakie zawodowe kompetencje pedagogiczne ma pani Nowacka, jakie kwalifikacje do kierowania MON ma pan Kosiniak-Kamysz? Żyjemy w puszce ułudy, gdzie mówi się nam, że Polską rządza profesjonaliści. </p>
</blockquote>



<p>To jest co najwyżej druga liga.</p>



<p><strong>Co zrobić, żeby dzieci ukończyły przedszkola w jak najlepszym zdrowiu fizycznym, psychicznym, duchowym? W </strong><a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/jonathan-haidt-niespokojne-pokolenie-jak-wielkie-przeprogramowanie-dziecinstwa-spowodowalo-epidemie-chorob-psychicznych/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>książce Jonathana Haidta „Niespokojne pokolenie. Jak wielkie przeprogramowanie dzieciństwa wywołało epidemię chorób psychicznych</strong></a><strong>” jest zdjęcie zwykłego placu zabaw, które podpisał: „Szczególnie niebezpieczny plac zabaw Dallas w stanie Texas, rok nieznany”. Haidt pisze, że dzisiejsze dzieci rzadko dotykają przestrzeni uznanych za niebezpieczne, a których kiedyś my dotykaliśmy na co dzień. Teraz dzieci są oblepione folią bąbelkową. Co ty na to?</strong></p>



<p>Gdy rano Krzyś wychodzi z domu, to biegnie przez ogródek do dziecięcego traktorka. Bawi się kierownicą, próbuje dotknąć drążka, następnie samodzielnie schodzi, ku przerażeniu jego mamy, której mówię tak: „Jak wszedł, to zejdzie, tylko trzeba go obserwować”. Dzieci pod opieką dorosłych muszą dotykać tak zwanych niebezpiecznych rzeczy. Muszą wejść na krzesło, na stół, na drzewo, przeskoczyć przez płot, żeby być sprawne. Nadopiekuńczość, czyli tworzenie wychuchanego i pięknie ubranego dzieciaczka, tworzy z dzieci życiowe kaleki, które niczego nie będą umiały.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>A dziecko ma się wywrócić. Ma dotknąć ziemi. Ma taplać się w błotku. To jest naturalna przestrzeń, którą pamięta mózg człowieka, bo my zeszliśmy z drzewa i wyszliśmy na sawannę.</p>
</blockquote>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/mozg-w-obliczu-fonoholizmu-analiza-przelomowego-badania-z-2020-roku/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/05/czlowiek-z-glowa-w-chmurze-i-smatfonem-w-reku-1-375x211.jpg" alt="człowiek z głową w chmurze i smartfonem w ręku" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Mózg w obliczu fonoholizmu: analiza przełomowego badania z 2020 roku <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Aleksandra Lubiniecka</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p><strong>Ponad 600 000 dzieci wymaga takiej czy innej opieki specjalistycznej. Kiedyś zawsze otrzymywały ją w szkołach. Co się stało z opieką psychologiczno-pedagogiczną w szkołach?</strong></p>



<p>Kiedyś opieka specjalistyczna była związana z niepełnosprawnością: słuchową, wzrokową, mowy, intelektualną albo z somatyką.</p>



<p>Jeśli 600 000 dzieci jest pod opieką psychiatrów, psychologów, pedagogów specjalnych i wielu innych maści specjalistów, to musimy sobie zadać pytanie, czy to jest realna zmiana we wnętrzu tych dzieciaków, czy może to jest pochodna tego, co my robimy.</p>



<p>Dziewczynce nie pójdzie egzamin, to ona się tnie. Chłopcu nie pójdzie randka, wraca do domu i mówi, że nie chce żyć. Nie pracujemy nad wnętrzem dziecka. Jesteśmy przy dzieciach, ale nie jesteśmy razem z nimi. Mamy fajne domy, fajnie wyposażone, czyste samochody, ale mamy brudne głowy.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Człowiek, ze względu na swoją społeczną naturę, potrzebuje innych ludzi – wspólnych posiłków, spacerów, spędzania wakacji. To jest również uczenie dzieci praw i obowiązków. </p>
</blockquote>



<p>Chce mieć smartfona? Niech jego obowiązkiem będzie zrobienie we wtorek kolacji. Nie będzie robił, to nie będzie miał smartfona.</p>



<p>Specjalistów przybywa, buduje się kolejne ośrodki, ale nie rozwiązuje się źródła tych problemów. Ciągle malujemy zardzewiałą blachę. Ładujemy tony lakieru na coś, co wymaga wypalenia kwasem. Gdy dziecko przekracza próg szkoły, rodzice nie powinni mieć nic do powiedzenia na temat sposobu nauczania, bo nie są matematykami, anglistami itp. Nauczyciele to jest klasa ludzi wykształconych, która wie, jak nauczać.</p>



<p><strong>Na konferencji w Rzeszowie pt. „Uwaga! Smartfon” wspomniałeś o woźnej i o jej roli w życiu szkoły. Mógłbyś rozwinąć ten wątek?</strong></p>



<p>Pochodzę ze środowiska fajnych szkół. Chodziłem trochę do szkoły w Pisarzowicach, w Pile, do szkoły podstawowej w Poznaniu, a później do fantastycznego liceum w Poznaniu, tak zwanej świnki, gdzie pracowali cudowni nauczyciele oraz pani woźna Zosia, która była pedagogiem i psychologiem w jednej osobie.</p>



<p>Gdy pojawił się problem z chłopcami, którzy próbowali palić papierosy w toalecie, to Zosia zaczęła wchodzić z mokrą szmatą do środka. Myśmy wtedy wychodzili z toalety z prędkością światła. Ona rozwiązywała wszystkie problemy. Baliśmy się jej jak ognia. Ona wiedziała, kto jest w kim zakochany, kto ma jakie problemy, kto jest głodny itp.</p>



<p>Była fantastyczną osobą. Po zdaniu matury daliśmy pani Zofii upominek, bo jej zaangażowanie to był inny wymiar pedagogiki.</p>



<p><strong>Co ma zrobić rodzic, kiedy dowiaduje się, że dziecko regularnie ogląda bajki i godzinami spędza czas przed dużym ekranem w przedszkolu?</strong></p>



<p>Taki rodzic powinien spotkać się dyrektorem placówki i opowiedzieć mu, jak ekrany zaburzają mózg dziecka, a następnie zażądać, żeby go nie niszczono.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/dziecinstwo-przyszlosci-ktora-juz-tu-jest-wirtualna-rzeczywistosc-w-polskich-szkolach/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/05/chlopiec-w-goglach-VR-375x211.jpg" alt="chłopiec w goglach VR" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Dzieciństwo przyszłości, która już tu jest: wirtualna rzeczywistość w polskich szkołach <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Marta Kalfas</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p><strong>Po czym rodzice mają poznać, że jego dziecko jest w dobrych rękach?</strong></p>



<p>Po tym, że pojawiają się nowe umiejętności społeczne, nowe zainteresowania itp. Dziecko wie, jak coś chwycić, jak coś nazwać.</p>



<p>Sposób prowadzenia przedszkoli Montessori jest imponujący. Tam nie ma ocen, dzieci rozwijają się kreatywnie. Natomiast w placówkach publicznych musi być dyrektor, sekretarka, sprzątaczka, pan konserwator Józek – jak w rządzie.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Jest wiele obłędnych procesów, które biurokratyzują rzeczywistość społeczną. Nie mamy czasu dla uczniów, bo najważniejszy jest papier. Dlaczego? Bo za papier można zostać odwołanym.</p>
</blockquote>



<p>Nazywam to wielkim zwycięstwem oświecenia nierozumowego, które wikła człowieka w nieustanny postęp, częścią którego jest pseudopostęp.</p>



<p><strong>W ramach kampanii „</strong><a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/ratuj-dzieci/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>Ratuj Dzieci</strong></a><strong>” pomyśleliśmy sobie, że ostatni dzień lata, który w tym roku przypada <a href="https://dzienbezekranu.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">20 września, ustanowimy Dniem bez Ekranu</a>. Co twoim zdaniem musiałoby się stać, aby ten dzień uzyskał dużą popularność w Polsce? Co rodzice ze swoimi dziećmi mogliby w ten dzień zrobić?</strong></p>



<p>Pan premier musiałby powiedzieć, że 20 września nikt się do niego nie dodzwoni, bo telefony nie będą działały. Prezydent musiałby ogłosić: „Będę pracował, ale proszę do mnie nie dzwonić”. Kilku wielkich celebrytów oraz sportowców musiałoby zrobić to samo. W ten dzień rodzice mogliby pojechać do Puszczy Spalskiej, na taras widokowy Sky Tower we Wrocławiu albo na Cypel Rewski.</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Taki dzień bez telefonu powinien być raz w tygodniu. Dzieci właścicieli Big Techów nie ma na Facebooku, nie ma na TikToku, na Messengerze, na Instagramie, bo oni wiedzą, co social media robią z psychiką. </p>
</blockquote>



<p>To oznacza, że nasza psychika, psychika naszych dzieci w ogóle ich nie interesuje.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/uzaleznienia-2-0/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2023/01/okladka-ksiazki-Adam-Alter-Uzaleznienia-2.0-375x211.jpg" alt="okładka książki Adam Alter Uzależnienia 2.0" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Adam Alter: Uzależnienia 2.0</h4>
    </a>
  </aside>



<p>W naszym życiu telefon nie jest konieczny. Po prostu musimy zacząć dotrzymywać słowa. To niezwykle ważne. Jeśli umówisz się ze mną na spotkanie pod Big Benem w Londynie w dniu 17 listopada 2027 roku o 11:59, to ja tam będę. Bez żadnego problemu. Kiedyś napisałem list do wybitnego socjologa. Nie odpisał, więc napisałem mu drugi list, że to jest niegrzeczne. Znalazłem do niego maila i napisałem, że to jest nieakceptowalne, żeby sławny na całym świecie profesor nie odpisywał zwykłemu doktorowi z Pułtuska. Tego samego dnia dostałem od niego odpowiedź: „Środa, godzina 12:00, Big Ben, Londyn”. A był już poniedziałek. Czyli powiedział mi coś takiego: „Zobaczymy, bohaterze, co teraz zrobisz”.</p>



<p>Wydałem horrendalne pieniądze na bilet do Londynu. Gdy dotarłem na miejsce uzmysłowiłem sobie, że są tam tysiące ludzi, a ja nie wiem, jak go znaleźć. Miałem przy sobie jego książkę, na której z tyłu było zdjęcie niezwykłego pucybuta. I nagle pomyślałem: „To jest zero-jedynkowe”. Podszedłem pod tę wieżę, a tam siedział elegancko ubrany pucybut. Podszedłem do niego i zapytałem: „Sir Giddens?”. Porozmawialiśmy 20 minut, podpisał się w mojej książce, podał mi rękę i poszedł. To było niezwykłe spotkanie</p>



<p><strong>Gdy wspomniałeś o tym brytyjskim socjologu, to przypomniał mi się filozof Giorgio Agamben. Jeden z najwybitniejszych myślicieli XXI w. powiedział: „Żyję we Włoszech, kraju, w którym gesty i zachowania ludzi zostały całkowicie przekształcone przez wszechobecne telefony komórkowe </strong><strong>–</strong><strong> urządzenia, do których zapałałem wielką nienawiścią i szczerą odrazą. Ich wpływ na stosunki międzyludzkie jest po prostu niszczycielski”.</strong></p>



<p>Należałoby umieścić ten cytat na wielkich billboardach. Straciliśmy już taki gest jak uśmiech. Nie śmiejemy się, tylko rechoczemy. Już nie dotykamy się po przyjacielsku w ramię. To zostało nam zabrane przez ekrany. Na ekranie widzimy tylko czyjąś twarz, nie widzimy całego ciała. Z tego powodu nie prowadzę w ogóle zajęć online, bo nie wiem, czy student jest w spodniach czy w piżamie. Musimy wrócić do klasycznej akademii. Takiej, w której są mistrzowie. Tak Sokrates wychował Platona, a Platon wychował Arystotelesa. Arystotelesowi już się nie chciało. Uczył Aleksandra Macedońskiego, ale ten poszedł na łajdactwo do Indii. Chciał zdobywać świat. I my chcemy być nie małymi Platonami.</p>



<p>Dzisiaj jesteśmy na takim etapie, że coraz więcej ludzi staje się takimi Aleksandrami Macedońskimi. Niby zdobywają świat, ale tak naprawdę to nic nie zdobywają. Co z tego, że imperium Aleksandra sięgało do Indii? Ono się bardzo szybko rozleciało. Dzisiaj budujemy takie imperia w social mediach. Mamy 5000 znajomych na Facebooku, ale czy któryś z tych znajomych odda swoją krew, jeśli ciężko zachorujesz? </p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Kto przyjedzie ugotować ci zupę, gdy będziesz w ciężkiej gorączce? Lepiej mieć dwóch czy trzech przyjaciół niż 5000 pustostanów na Facebooku czy na Instagramie.</p>
</blockquote>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wojna-domowa-biopolityka-i-agamben-stan-wyjatkowy-bedzie-stawal-sie-regula/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/12/mezczyzna-w-kajdankach-375x211.jpg" alt="mężczyzna w kajdankach" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Wojna domowa, biopolityka i Agamben. Stan wyjątkowy będzie stawał się regułą <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Mikołaj Ratajczak, Rafał Górski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p><strong>Jakiego ważnego pytania nikt ci jeszcze nie zadał w temacie dzieci, przedszkoli, wychowania i ekranów i jaka jest na to pytanie odpowiedź?</strong></p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Czy istnieje jakiś sposób, żebyśmy dokonali samoograniczenia cyfrowego?</p>
</blockquote>



<p>My to zrobiliśmy w Józefowie. Wyznaczyłem sobie godziny, kiedy po prostu nie odbieram telefonu. Za kilkanaście dni wyjeżdżam do Włoch – bez telefonu. Przez 20–30 dni będę niedostępny.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/szkola-wylogowana-dlaczego-dzieci-nie-powinny-uzywac-smartfonow/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/04/Smoczek-rys.-Pawel-Kuczynski-375x211.jpg" alt="dziecko połączone przewodem ze smartfonem, na ekranie którego jest smoczek" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Szkoła wylogowana. Dlaczego dzieci nie powinny używać smartfonów? <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Daniel Dziewit</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Czy jesteśmy w stanie zdecydować, że w piątki nie włączamy telewizora, a po powrocie ze szkoły i z pracy odkładamy nasze smartfony do szuflady? Czy potrafi to zrobić mama, tata i trójka dzieci? Potrafią, tylko czy będą chcieli?</p>



<blockquote class="wp-block-quote">
<p>Big Techy będą coraz silniejsze i będą miały coraz większy wpływ na nasze życie. Jedyne, co może zrobić człowiek, to się samoograniczać, dać im sygnał, że nie będą nim rządzić.</p>
</blockquote>



<p>Czy zauważyłeś, że za telefony płacimy w cyklu dwóch lat? Nie możemy wziąć sobie abonamentu na rok. Kiedy o tym mówię, to zawsze słyszę, że chcę wrócić do średniowiecza. Wtedy potwierdzam, że chcę wrócić do średniowiecza, bo gdyby nie mnisi w klasztorach, którzy przepisywali manuskrypty, nie wiedzielibyśmy, kto to jest Arystoteles, Zenon, nie umielibyśmy rozmawiać o Epikurze i o tym, że człowiek żyje po to, żeby być szczęśliwym. A na koniec chciałbym polecić każdemu tacie i mamie niezwykła lekturę „Rozmyślania” Marka Aureliusza. Od kilku lat idę jego drogą, jestem stoikiem i żyje nam się nieporównywalnie lepiej.</p>



<p><strong>Dziękuję za rozmowę.</strong></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sztuczna inteligencja w kreowaniu sztucznego człowieczeństwa (2): gospodarka i praca</title>
		<link>https://instytutsprawobywatelskich.pl/sztuczna-inteligencja-w-kreowaniu-sztucznego-czlowieczenstwa-2-gospodarka-i-praca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata Jankowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2026 08:28:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo i kultura]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://instytutsprawobywatelskich.pl/?p=67009</guid>

					<description><![CDATA[Sztuczna inteligencja (SI) a zmiany w gospodarce, zarządzaniu i administracji. Charakterystycznymi cechami rewolucji przemysłowych są gwałtowność i szybkie tempo zmian technologicznych, a także skala i powszechność tych zmian. Od połowy XIX wieku rewolucja przemysłowa przeszła kolejne fazy. Pierwszy jej etap miał związek z wynalezieniem maszyny parowej i upowszechnieniem jej w powstaniu przemysłu. Druga faza rewolucji [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Sztuczna inteligencja (SI) a zmiany w gospodarce, zarządzaniu i administracji.</strong></p>



<p>Charakterystycznymi cechami rewolucji przemysłowych są gwałtowność i szybkie tempo zmian technologicznych, a także skala i powszechność tych zmian.</p>



<p>Od połowy XIX wieku rewolucja przemysłowa przeszła kolejne fazy. Pierwszy jej etap miał związek z wynalezieniem maszyny parowej i upowszechnieniem jej w powstaniu przemysłu. Druga faza rewolucji związana była z wynalazkiem elektryczności. Trzecia rewolucja przemysłowa nastąpiła na przełomie XX i XXI wieku i była następstwem wynalezienia technologii teleinformatycznych.</p>



<p>W trzeciej dekadzie XXI wieku jesteśmy świadkami wprowadzania założeń czwartej rewolucji przemysłowej [1]. Tym razem procesy kompleksowego przekształcenia wszystkich obszarów aktywności ludzkiej mają zostać przeprowadzone w oparciu o całkowitą informatyzację, automatyzację i robotyzację gospodarki (produkcji i logistyki), usług publicznych i bezpieczeństwa. <strong></strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Nowy model gospodarki: praca dla nielicznych, dochód gwarantowany dla większości i gospodarka współwłasności</h2>



<p>Celem rewolucji przemysłowej 4.0 ma być zwielokrotnienie wydajności i efektywności gospodarki oraz zmiana jej modelu, jak również objęcie kontrolą wszelkiej własności oraz aktywności społecznej [2]. Kontrola aktywności społecznej i kulturowej będzie skutkiem wdrożenia SI do obszaru kultury, relacji społecznych, polityki, edukacji. <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/sztuczna-inteligencja-w-kreowaniu-sztucznego-czlowieczenstwa-1-chatboty-marketing-i-zamach-na-czlowieczenstwo/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Pisałem o tym w pierwszej części artykułu</a>.</p>



<p>Z kolei w zakresie działań gospodarczych wspomniany cel ma zostać osiągnięty głównie poprzez zmniejszenie kosztów zatrudnienia. Robotyzacja, automatyzacja i informatyzacja (w tym sztuczna inteligencja) spowodują zmniejszenie globalnego zatrudnienia.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/jacyno-ai-zabierze-najlepsze-prace-jesli-ten-program-nie-powstanie/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/07/Grafika_glowa-z-napisem-AI--375x211.jpg" alt="Grafika_głowa z napisem AI" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Jacyno: AI zabierze najlepsze prace, jeśli ten program nie powstanie <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Małgorzata Jacyno, Rafał Górski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Koszty zatrudnienia w wielu firmach to ponad połowa wszystkich kosztów własnych. Ich zmniejszenie oznacza znaczący wzrost zysku. Dla społeczeństw ten sam proces oznaczać będzie gwałtowny wzrost przymusowego bezrobocia strukturalnego.</p>


<aside class="blok-wspieraj font-sans p-4 bg-gray-100 border border-czerwony border-dashed rounded shadow-md">
  <img loading="lazy" decoding="async" src="/wp-content/uploads/2020/09/tygodnik-spraw-obywatelskich.svg" alt="Logo Tygodnika Spraw Obywatelskich" width="100" height="33" class="float-right ml-2 mb-2" />
      <h3 class="!text-lg">Piszemy o Ludziach, a&nbsp;nie o&nbsp;władzy</h3>
    <p class="text-base mt-2">Pokazujemy prawdę o przyczynach, nie o&nbsp;skutkach. Jesteśmy&nbsp;Twoim głosem. Wspieraj niezależność!</p>
    <p class="mt-4"><a class="inline-block text-base xs:text-lg xs:leading-tight font-bold border-0 px-3 py-2 bg-czerwony text-white hover:bg-black focus:bg-black shadow-md rounded plausible-event-name=Blok+wspieraj+Tygodnik" href="https://crm.instytutsprawobywatelskich.pl/civicrm/contribute/transact?reset=1&#038;id=17">Przekaż darowiznę i stań się naszym współwydawcą</a></p>
</aside>



<p>Jak się przewiduje, efektem będzie zwolnienie z pracy 60-80% osób dotychczas zatrudnionych na rynku pracy. Omawiane zmiany dotyczą także polskiego rynku pracy. Tempo tych zmian zależeć będzie od poziomu ich akceptacji przez społeczeństwa, co może się wiązać nie tyle z barierami technologicznymi, co mentalnymi.</p>



<p>Można przewidywać, że proces ten trwać będzie od 10 do 25 lat. Długotrwałość procesu zależeć będzie zapewne od kraju. Ze względu na bycie europejskim liderem w zakresie zadłużenia (realnego), Polska ma szanse stać się państwem, w którym opisywane zmiany będą miały charakter pionierski.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony py-4">
  <h3 class="text-center uppercase mb-4 -mt-7"><span class="bg-gray-200 px-2">Słuchaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/swiat-bez-pracy-cel-polityczny-lewicy/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/08/swiat-bez-pracy-cel-polityczny-lewicy-375x211.jpg" alt="roboty na linii produkcyjnej w fabryce" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
            <div>
        <h4 class="text-base font-bold">Świat bez pracy? Cel polityczny lewicy</h4>
        <p class="text-sm">Z prof. Janem Sową, autorem wstępu do polskiego wydania książki „Wymyślając przyszłość. Postkapitalizm i świat bez pracy”, rozmawia Rafał Górski,&hellip;</p>
      </div>
    </a>
  </aside>



<p>Ze względu na ewentualny opór wobec planowanej rewolucji, w poszczególnych krajach animatorzy zmian mogą czekać, aż dojdzie do wymiany pokoleniowej, gwarantującej pełną akceptację rewolucji przemysłowej 4.0. Cechy osobowościowe kolejnych generacji (np. pokolenia Z) wykazują ciągły wzrost bezkrytyczności i życiowej bierności, przy jednoczesnej akceptacji dla radykalnych, systemowych przemian cywilizacyjnych [3].</p>



<p>Gdy znaczna część społeczeństw zostanie bez pracy, ich utrzymanie zostanie przejęte przez państwo. Dla państw oznaczać to będzie konieczność wypłacania zasiłku określanego mianem dochodu gwarantowanego lub bezwarunkowego dochodu podstawowego, który otrzyma każdy obywatel, bez względu na wiek [4]. Testy tego rodzaju zasiłków prowadzono w wielu krajach, w tym też w Polsce (w województwie podlaskim) [5].</p>



<p>W zależności od państwa i jego zasobności finansowej wysokość testowo wypłacanego dochodu gwarantowanego była na poziomie 40%-80% płacy minimalnej [6]. Podczas prób w Polsce dochód gwarantowany wynosił 42% płacy minimalnej. Wynika z tego, że w razie zastosowania takiego rozwiązania realne dochody przeciętnej rodziny (2+1) spadną niemal dwukrotnie.</p>



<p>Efektem zaniku większości miejsc pracy i wprowadzenia dochodu gwarantowanego będzie gwałtowny spadek popytu, tym samym podaży/produkcji i w konsekwencji dochodów budżetowych. Oznaczać to może istotne ograniczenie możliwości wypłacania przez państwo dochodu gwarantowanego. Nie należy się spodziewać (jak to ma miejsce obecnie) znaczącego opodatkowania koncernów. W związku z tym, warunkiem utrzymania dochodów budżetowych państwa na dotychczasowym poziomie byłaby konieczność 2-3 krotnego wzrostu konsumpcji pozostałych przy pracy 15-25% społeczeństwa. Może to nastąpić w efekcie marketingowej aktywizacji tej grupy osób.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/sztuczna-inteligencja-bedzie-odbierac-ludziom-prace-to-juz-sie-dzieje-i-nawet-jest-widoczne-w-badaniach/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2025/12/laptop-375x211.jpg" alt="laptop" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Sztuczna inteligencja będzie odbierać ludziom pracę. To już się dzieje. I nawet jest widoczne w badaniach <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Rafał Woś</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Założenie wysokości dochodu gwarantowanego w Polsce na poziomie 40% płacy minimalnej oznaczać będzie, że państwo na zasiłki dla społeczeństwa (każdej dorosłej osoby, nie licząc kilku milionów imigrantów) będzie musiało wydać 112% dochodów budżetowych[*]. Nawet przy uwzględnieniu spadku kosztów jego utrzymania (zmniejszenie kosztów utrzymania administracji, oświaty, usług socjalnych co nastąpi w efekcie robotyzacji i automatyzacji oraz cyfryzacji), wypłacalność jest mało prawdopodobna.</p>



<p>Z chwilą, gdy wysokość wypłat dochodu gwarantowanego przewyższy możliwości państwa, przewidywane jest [7] wprowadzenie modelu gospodarki współwłasności. Model ten polega na pozbyciu się własności przez (niemal) wszystkich obywateli, w celu zapewnienia uzyskania dochodu gwarantowanego.</p>



<p>Opisany model gospodarki współwłasności już teraz promowany jest jako życie bez własności i bez problemów (Elon Musk). Jednak w rzeczywistości będzie to oznaczać przejęcie własności publicznej i społecznej na rzecz nielicznych elit. Co więcej, koszty tej operacji zostaną przeniesione na społeczeństwo, które opłaci pozbywanie się swojej własności. <strong></strong></p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/jak-wpadlismy-w-pulapke-internetu-jako-uzytkownicy-i-jako-pracownicy/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2023/11/internet-375x211.jpg" alt="aplikacje internetowe" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>Jak wpadliśmy w pułapkę Internetu. Jako użytkownicy i jako pracownicy <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Jan Oleszczuk-Zygmuntowski, Krzysztof Wołodźko</span></h4>
    </a>
  </aside>



<h2 class="wp-block-heading">Sztuczna inteligencja w służbie redukcji rynku zatrudnienia</h2>



<p>Przewidywane ograniczenia zatrudnienia w poszczególnych branżach oraz okres wprowadzenia tych ograniczeń.</p>



<p>Handel – na rynku handlu detalicznego dojdzie do monopolizacji całej branży przez firmy sieciowe. Te już obecnie wprowadzają automatyzację procesów sprzedaży (samoobsługowe kasy). Kolejnym krokiem będzie automatyzacja i robotyzacja logistyki. Przewidywany czas wprowadzenia zmian to 5-10 lat. Straty miejsc pracy 1,2-1,8 miliona osób.</p>



<p>Produkcja – w dużych koncernach już obecnie ulega robotyzacji i automatyzacji. Pełna robotyzacja to kwestia jednej dekady. Spodziewane straty w Polsce to minimum milion zatrudnionych.</p>



<p>Logistyka magazynowa – już jest informatyzowana oraz automatyzowana i zaczyna być robotyzowana. Proces ten powinien się zakończyć w ciągu jednej dekady.</p>



<p>Transport – w ramach „komfortu jazdy” wprowadza się autonomiczne systemy prowadzenia pojazdu. Celem jest pełna automatyzacja samochodów, tak aby wyeliminować konieczność prowadzenia pojazdu przez kierowcę. Wymóg taki będzie konieczny z chwilą spadku możliwości percepcyjnych społeczeństw, co nastąpi w momencie dekonstrukcji systemu edukacji. Automatyzacja transportu wymaga informatyzacji, automatyzacji i robotyzacji szlaków transportowych, co może zająć góra 2-3 dekady. Utrata miejsc pracy w logistyce sięgnie łącznie do miliona osób.</p>


<aside class="blok-czytaj-tez font-sans border-t border-b border-czerwony border-dashed pt-2">
  <h3 class="text-center uppercase mb-1 -mt-5"><span class="bg-gray-200 px-2">Czytaj też</span></h3>
          <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/ai-zabierze-ci-prace-a-moze-podniesie-zarobki-raport-polskiego-instytutu-ekonomicznego-o-ai-na-polskim-rynku-pracy/" class="flex flex-col xs:flex-row gap-4 items-start mb-4 border-0 hover:text-czerwony focus:text-czerwony" target="_blank">
                    <img decoding="async" src="https://instytutsprawobywatelskich.pl/wp-content/uploads/2026/01/rece-375x211.jpg" alt="ręka robota i dłoń człowieka" width="160" height="90" class="shadow-md" loading="lazy">
                  <h4 class="text-base sm:text-lg font-bold"><span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&rarr; </span>AI zabierze ci pracę? A może podniesie zarobki? Raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego o AI na polskim rynku pracy <span class="text-czerwony" aria-hidden="true">&bull;</span> <span class="font-normal">Michał Ziółkowski</span></h4>
    </a>
  </aside>



<p>Sektor bankowości, finansów oraz ubezpieczeń w efekcie automatyzacji i cyfryzacji, w mniejszym stopniu robotyzacji, powinien ulec przemianom w ciągu dekady.</p>



<p>Usługi – aby doszło do dekonstrukcji sektora usług konieczna jest ich monopolizacja. Obecnie stacjonarne kwiaciarnie zastępowane są przez automatyczne kwiaciarnie. Przejmowanie kolejnych branż usług (fryzjerzy, mechanicy, gabinety kosmetyczne, ale także usługi pocztowe) będzie zależne od pełnej robotyzacji tych usług, co może trwać 10-20 lat. Pozostałe usługi jak rzemiosło trafią do skansenów. W tym sektorze utrata miejsc pracy dotyczyć będzie co najmniej miliona osób. Wiele usług zniknie ze względu na spadek popytu (osób na zasiłkach nie będzie na nie stać). Tylko nieliczni będą realizować usługi premium.</p>



<p>Administracja – <a href="https://instytutsprawobywatelskich.pl/czy-ai-zastapi-urzednika-transformacja-ktora-wymaga-kontroli/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">ograniczenie zatrudnienia w administracji</a> odbywać się będzie głównie w oparciu o systemy SI oraz automatyzacje procesów. Z biegiem czasu systemy sztucznej inteligencji przejmą również operacje decyzyjne, co, jak można przypuszczać, będzie promowane jako wzrost obiektywizmu (bez protekcji i kumoterstwa), ale także wyjście naprzeciw potrzebom petentów (szybkie załatwianie spraw). W pierwszej fazie pewnie zachowane zostaną stanowiska kierownicze, decyzyjne, potem i z nich się zrezygnuje na rzecz głównych decydentów (wójt, burmistrz, prezydent, rady gmin itp.), którzy będą stanowić wizerunkową atrapę demokracji. Straty do miliona miejsc pracy.</p>



<p>Edukacja i oświata – w efekcie zastosowania systemów SI oraz zdalnego nauczania przy wsparciu automatyzacji może zostać wprowadzona już w ciągu 5-10 lat. Niemniej w tej branży może się pojawić opór społeczny, w związku z czym zmiany mogą trwać o dekadę dłużej. Warto zaznaczyć, że skrajnie zawężony rynek pracy nie będzie potrzebował wielu wykształconych solidnie osób. W efekcie spowoduje to radykalny podział edukacji na powszechną (zdalną) i elitarną (na tyle płatną, aby nie była dostępna dla każdego). Utrata miejsc pracy będzie dotyczyć od 0,7 miliona do miliona osób.</p>



<p>Sądownictwo czeka podobny proces jak sektor administracji i szkolnictwa. Systemy sztucznej inteligencji zapewne będą promowane jako bardziej obiektywne. Na rozstrzygnięcie spraw nie trzeba będzie czekać latami, więc opór tej części grupy zawodowej zostanie zapewne demokratycznie przełamany przez petentów. Niemniej część sądownictwa może zostać zachowana.</p>



<p>Komunikacja, mass media, przemysł rozrywkowy, filmowy, dziennikarstwo ale także artyści – poza nielicznymi przypadkami (gwiazdy) zostanie całkowicie zastąpiony przez SI, cyfryzacje i automatyzację. Twórczość zastąpi sztuczna inteligencja, zapewne dotknie to (o ile już do tego nie doszło) najbardziej prestiżowe środowiska, w tym pretendentów do uznanych nagród filmowych, literackich itp. System informacji, a przede wszystkim rozrywki, jak można przewidywać, zostanie zindywidualizowany, tak aby maksymalnie przykuć uwagę i (nie)aktywność pozbawionych pracy i zajęcia mas społecznych. Straty obejmą zapewne kilkaset tysięcy miejsc pracy. Zmiany technologiczne są już wprowadzane.</p>



<p>Sport całkowicie podzieli los sektora informacji i rozrywki. Z biegiem czasu nie będą potrzebne nawet gwiazdy sportu, ponieważ SI będzie w stanie wygenerować o wiele barwniejsze widowiska i postacie aniżeli szara rzeczywistość. Sport amatorski w znacznej mierze zaniknie w efekcie ograniczonego popytu (dla części pracującej), ale również wskutek automatyzacji i robotyzacji systemów i modeli treningowych.</p>



<p>Służba zdrowia – obecnie podlega pełnej standaryzacji, polegającej m.in. na ograniczeniu funkcji diagnostycznych i decyzyjnych lekarzy. Systemy SI i automatyzacja zastąpią podstawowe usługi zdrowotne, z kolei rozwój robotyzacji przejmie bardziej złożone aktywności (zabiegi, jak też opiekę pielęgniarską). W przypadku tego sektora zasadniczym problemem będzie nie tyle rozwój technologiczny robotyzacji, co pokonanie barier mentalnych społeczeństwa. W związku z czym pełne przeobrażenia w tym sektorze mogą trwać jedną lub dwie generacje. Część pracująca zapewne będzie miała wysokopłatny dostęp do bardziej konwencjonalnej opieki zdrowotnej.</p>



<p>Służby bezpieczeństwa – pełna automatyzacja i robotyzacja wojska, policji oraz innych służb to 1-2 dekady. Proces ten będzie powiązany z informatyzacją przestrzeni publicznej (pełny monitoring). Oznacza to utratę do ćwierć miliona osób zatrudnionych.</p>



<p>Przypisy:</p>



<p>[*] 725 mld złotych dla 31,5 milionów osób dorosłych, nie licząc kilku milionów imigrantów, przy miesięcznym zasiłku równym 1920 zł, i przy wielkości dochodów budżetowych równych 647 mld zł (dane na rok 2026).</p>



<p>Źródła:</p>



<p>1. Zorska A., Chaos czy twórcza destrukcja? Ku nowym modelom w gospodarce i polityce, Oficyna Wydawnicza SGH, Warszawa 2011. <br>2. Z. Piątek: <a href="https://przemysl-40.pl/index.php/2017/05/03/czym-jest-przemysl-4-0-czesc-2/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Czym jest przemysł 4.0, część 2, Portal Industry 4.0</a> [dostęp: 31.08.2026].<br>3. Chomicka A., Cież M., Dankiewicz M, Psychologiczna charakterystyka pokolenia Z. Przegląd badań., w: S. Rusakov i W. Możgin (red.), Humanistic Corpus. Collection of scientific articles on contemporary problems of philosophy, cultural studies, psychology, pedagogy and history, 2022, tom 44, Publisher: National Pedagogical Drahomanov University. Faculty of History and Philosophy.&nbsp;<br>4. Schwab K., Czwarta rewolucja przemysłowa, Wyd. Emka, Warszawa 2018.<br>5. <a href="https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/przetestuja-w-polsce-dochod-bezwarunkowy-kilka-tysiecy-polakow-dostanie-pieniadze-za/l7l5vpb" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Przetestują w Polsce dochód bezwarunkowy. Kilka tysięcy Polaków dostanie pieniądze za nic</a>, Business Insider [dostęp: 31.08.2026].<br>6. <a href="https://wiadomosci.co.uk/articles/w-anglii-bedzie-testowany-gwarantowany-dochod-podstawowy-w-wysokosci-1600-funtow-miesiecznie" target="_blank" rel="noreferrer noopener">W Anglii będzie testowany gwarantowany dochód podstawowy w wysokości 1600 funtów miesięcznie</a>, Wiadomości dla Polaków w UK [dostęp: 31.08.2026]; <br><a href="https://www.infor.pl/twoje-pieniadze/swiadczenia/6428004,nowy-zasilek-z-zus-ile-i-dla-kogo-nie-bedzie-podwyzszenia-kwoty-wolnej-w-pit-w-2024.html" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Nowy zasiłek 2024: 1300 zł bezwarunkowego dochodu podstawowego czy 300 zł z wyższej kwoty wolnej w PIT [wyliczenia]</a>, infor.pl [dostęp: 31.08.2026].<br>7. Schwab K., Malleret T., COVID-19: The Great Reset, Forum Publishing, London 2020; <br>M. Hermann, T. Pentek i B. Otto, <a href="https://www.researchgate.net/publication/307864150_Design_Principles_for_Industrie_40_Scenarios_A_Literature_Review" data-type="link" data-id="https://www.researchgate.net/publication/307864150_Design_Principles_for_Industrie_40_Scenarios_A_Literature_Review" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Design Principles for Industrie 4.0 Scenarios, A Literature Review</a> [dostęp: 31.08.2026].</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
