fbpx

Praca w domu to też praca

dom to praca

W ramach naszej kampanii Dom to praca prowadzimy działania zmierzające do doceniania nieodpłatnej pracy kobiet w domu. Ogromną rolę w prezentacji wizerunku osób pracujących w domu ogrywają media, dlatego na bieżąco je monitorujemy i zbieramy dla Was te materiały, które „odczarowują” kury domowe i pokazują prawdziwe oblicze pracy w domu.

17 stycznia 2017 r. w programie „Pytanie na śniadanie” prowadzący Marzena Rogalska i Tomasz Wolny zadali pytanie: Jak uświadomić partnera, że ja [kobieta], która siedzę w domu z dziećmi również pracuję?. W rozmowie wzięli udział Joanna Lew-Starowicz (mam trójki dzieci) i Mateusz Grzesiak (tata jednego dziecka).

Joanna Lew-Starowicz przyznała w rozmowie, że po urodzeniu trzeciego dziecka postanowiła skrócić czas pobytu z nim w domu do jednego roku, ponieważ potrzebowała… odpoczynku od pracy w domu. Przyznała, że po całym dniu spędzonym na opiece z dziećmi była po prostu zmęczona – fizycznie i psychicznie. Wraz z drugim gościem. Mateuszem Grzesiakiem, potwierdzili również to, że kobiety przebywające w domu często mają obniżony nastrój. Ten motyw pojawiał się często w wypowiedziach osób, które zebraliśmy w raporcie „Kobiety pracujące w domu o sobie”.

Mateusz Grzesiak zauważył, że niedocenianie pracy kobiet w domu wynika z ogólnej oceny społeczeństwa, że praca w domu nie jest pracą, a realizacją marzeń i potrzeb kobiety o sprawowaniu ciągłej opieki nad dziećmi i domem.

Przeczytaj więcej o tej rozmowie i zobacz materiał telewizyjny.

 

 

Przejdź do archiwum tekstów na temat:

Dom to praca

Być może zainteresują Cię również:

Dom to praca

Dzień Pracy w Domu – pierwszy raz w Łodzi!

Dom to Praca wraz z Centrum Zrównoważonego Rozwoju zapraszają wszystkich Łodzian do udziału w Dniu Pracy w Domu, który odbędzie się 31 sierpnia na Księżym Młynie. Celem wydarzenia jest stworzenie przestrzeni do tego, by mówić o pracy domowej, docenić ją i osoby, które ją wykonują. Organizatorzy chcą pokazać, że jest ona niezwykle ważną a jednocześnie zbyt często pomijaną w sferze publicznej częścią życia.

Dom to praca

Debata publiczna o składkach „pół na pół”

W ostatnim tygodniu na łamach Gazety Wyborczej Instytut Spraw Publicznych opowiedział się za podziałem na pół składki emerytalnej pracującego małżonka, gdy drugi ze współmałżonków (z reguły kobieta) nieodpłatnie pracuje w domu. INSPRO prowadząc inicjatywę „Pracujemy w domu” jest entuzjastą takiego rozwiązania i promuje je od 2006 r. Cieszymy się, że rozwiązanie, które proponujemy jest popierane przez coraz szersze kręgi pozarządowe, a także tym, że rząd traktuje podział składki poważnie.